Wiadomości

ŚWIAT MISYJNY

Wizyta Leona XIV w Angoli
Papież Leon XIV z biskupami Angoli (fot. Edward Sito SVD)

Wizyta Leona XIV w Angoli

„Papież Leon XIV – pielgrzym nadziei, pojednania i pokoju, błogosławi Angolę” – taki temat przewodził wizycie papieskiej w Angoli w dniach od 18 do 21 kwietnia 2026 roku. Dla katolików w Angoli to szczególne wyróżnienie, ponieważ papież Leon XIV jest trzecim papieżem, który odwiedził ten kraj.

Święty Jan Paweł II w Angoli przebywał od 4 do 10 czerwca 1992 roku. Przez ten czas odwiedził 3 archidiecezje i 3 diecezje (Luanda, Huambo, Lubango, Cabinda, Mbanza Congo, Benguela). Będąc osobą charyzmatyczną św. Jan Paweł II podkreślał wiele aspektów bardzo ważnych dla Kościoła w Angoli.

Wizyta apostolska papieża Benedykta XVI w Angoli miała miejsce od 17 do 23 marca 2009 roku. Jej punktem kulminacyjnym była msza święta odprawiona na świeżym powietrzu na placu przed Novą Cimangolą w Luandzie, w której wzięło udział blisko milion osób ze wszystkich prowincji i innych krajów afrykańskich.

W przesłaniach każdego z papieży odnajdujemy zachętę do pojednania. Praktycznie od 1960 do 2002 roku Angola przeżywała konflikty wojenne. Od 1960 do 1975 trwała wojna o odzyskanie niepodległości. Natomiast od 1975 do 2002 trwała wojna bratobójcza. Przyczyny konfliktu były różnorakie począwszy od sporów między grupami etnicznymi, po podział władzy i bogactw mineralnych.  Trudno określić dokładnie ile osób zginęło w konfliktach wojennych.

Nadal bardzo wielu ludzi umiera w skutek wierzeń tradycyjnych i czarów. W roku 1996 biskup Malanje Eugeniu Salessu przyznał, że z pewnością w jego diecezji umiera więcej ludzi na skutek rzucanych uroków niż w wyniku wojny. Mówi się, że w roku 1995 z głodu umarło ponad milion osób. Dlatego też Angola jest krajem, w którym praktycznie żadne dwa kolejne pokolenia nie żyły w czasie pokoju. Tu żyje się cały czas w strachu i niebezpieczeństwie.

Procesja z Biblią w jednej z lokalnych wspólnot (fot. Marta Sojka SSpS)

Krótki harmonogram pielgrzymki Leona XIV przedstawiał się następująco. Ojciec Święty przybył do Luandy 18 kwietnia, rozpoczynając swój program od spotkań instytucjonalnych i kościelnych, w tym audiencji u prezydenta Republiki, João Manuela Gonçalvesa Lourenço oraz spotkania z biskupami Angoli. Kolejnego dnia – 19 kwietnia o godzinie 10:00 – papież odprawił mszę świętą w Kilamba. A następnie udał się do Sanktuarium Matki Bożej w Muximie. 20 kwietnia odprawił mszę świętą w Saurimo w prowincji Lunda-Sul, a następnie odwiedził dom opieki. Na koniec dnia spotkał się w kapłanami, seminarzystami i zakonnicami w Luandzie, w parafii Matki Bożej Fatimskiej. Pożegnanie papieża nastąpiło 21 kwietnia. Kolejnym krajem, do którego pielgrzymował Leon XIV była Gwinea Równikowa.

Jeżeli chodzi o wybór miejsc pielgrzymki to wzięto się pod uwagę diecezję Saurimo, która zeszłym roku świętowała jubileusz 50-lecia swego powstania. Z języka portugalskiego jest to prowincja eclesiastica, czyli odpowiednik archidiecezji, w której w skład wchodzą jeszcze dwie diecezje: Dundo i Lwena. Jeżeli chodzi o obszar archidiecezji Saurimo, to stanowi go około 400 tys. km kwadratowych. Czyli jest obszarowo większa niż terytorium Polski.

Ewangelizacja tych obszarów zaczęła się na początku XX wieku jednak napotykała sprzeciw ludności lokalnej. W diecezji Saurimo mamy około 15% katolików, a większość społeczeństwa wyznaje religie i zwyczaje tradycyjne. Diecezja Saurimo graniczy z Demokratyczną Republiką Konga i boryka się z dużą emigracją, a co za tym idzie również ogromnym przemytem diamentów i paliwa.

Przedszkole w Saurimo (fot. Marta Sojka SSpS)

Wizyta papieża w tym regionie wzbudziła wielką nadzieję w ludziach. Po raz pierwszy na tych terenach zagościł papież. Spotkanie i msza święta z katechetami w szczególny sposób podkreśliła ich obecność i rolę w ewangelizacji.

Wybór sanktuarium Mama Muxima również nie był przypadkowy. To miejsce ma szczególne znaczenie. Jest to narodowe sanktuarium maryjne Angoli. Mama w języku kimbundo oznacza matkę, natomiast Muxima znaczy „serce”, choć dosłownie oznacza wnętrzności. Szacuje się, że w ciągu roku odwiedza i modli się w tym sanktuarium ponad milion katolików.

Jego historia sięga roku 1599, gdy założona została przez Baltazar Rebelo de Aragão. Kult Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia w Angoli jest nierozerwalnie związany z obecnością portugalską na tym terytorium w XVII wieku, w wyniku przyjęcia przez rdzenną ludność tradycji kulturowych i religijnych przywiezionych przez Portugalczyków.

Od samego początku Ojciec Święty został mile przywitany przez prezydenta João Lourenço. Z radością i dużym entuzjazmem zapewniał o chęci współpracy z Kościołem Katolickim w szczególności w pomocy socjalnej, zdrowotnej i edukacji. Przewodniczący konferencji biskupów, Dom José Imbamba, zachęcał żeby papież czuł się na angolskiej ziemi, jak w swoim domu.

angola af201570Kośiół pod wezwaniem św. Józefa Freinademetza SVD w Panguilla (fot. Marta Sojka SSpS)

Rząd angolski bardzo się zaangażował w przygotowania wizyty papieża, odnawiając drogi i budując kompleks dla pielgrzymów w Sanktuarium Mama Muxima, a to z pewnością wiązało się z bardzo dużymi kosztami.

W zeszłym roku Angola świętowała 50 lat odzyskania niepodległości. Tegoroczna wizyta papieża jest uwieńczeniem tego procesu. Stąd w przesłaniu papieża został bardzo zaakcentowany aspekt pokoju i pojednania.

Obecnie w Angoli pracuje dwóch misjonarzy Słowa Bożego, ja i o. Krzysztof Ziarnowski, dwie siostry Służebnice Ducha Świętego, Sylwestra Pietrucka i Marta Sojka, dwie siostry misjonarki Maryi ss. Krystyna i Elżbieta i jedna misjonarka salezjanka. Ojciec Krzysztof i siostra Elżbieta spotkali papieża w Saurimo, zaś pozostali w nuncjaturze w dniu przed odjazdem do Gwinei Równikowej.

W Angoli mamy trzech biskupów misjonarzy Słowa Bożego: arcybiskup Zeferino Martins w Huambo, Estanislau. Chindecasse w diecezji Dundo i Antonio Jaka w diecezji Benguela. Gdy ich pytałem, jakie mieli odczucia po spotkaniu z papieżem wspólnie mówili, że jest bardzo przyjacielski i bezpośredni. W rozmowach z nim przebija radość i pokój wewnętrzny.

W kazaniach i przemowach papieża Leona zawsze się przewijała zachęta do pokoju i pojednania. Często podkreślił, że nie tylko Angola, ale cały kontynent Afryki, jest „rezerwatem radości i nadziei”, które zaklasyfikował jako „cnoty polityczne”, podkreślając, że młodzi ludzie i najubożsi „wciąż marzą, wciąż mają nadzieję i nie zadowalają się tym, co już istnieje”.

angola af201570Chór w jednej z lokalnych wspólnot parafialnych (fot. Marta Sojka SSpS)

Papież Leon XIV zwrócił uwagę na „niezwykle barwną mozaikę” społeczności angolskich i oświadczył, że przybył do kraju, aby wysłuchać „tych, którzy już wybrali dobro, sprawiedliwość, pokój, tolerancję i pojednanie”.

Jednym z charakterystycznych przesłań, które papież Leon skierował do wiernych z Angoli, było potępienie czarów i wskazanie właściwej wiary. Przestrzegał przed sytuacją, gdy autentyczną wiarę zastępuje zabobonne kupczenie, w którym Bóg staje się bożkiem, szukanym tylko wtedy, gdy jest nam potrzebny, i tylko tak długo, jak długo nam służy. Nawet najpiękniejsze dary Pana, który zawsze troszczy się o swój lud, stają się wtedy roszczeniem, nagrodą lub szantażem i są opacznie rozumiane właśnie przez tych, którzy je otrzymują.

Ewangeliczny opis pozwala nam zrozumieć, że istnieją niewłaściwe motywy poszukiwania Chrystusa, przede wszystkim gdy jest On uważany za bożyszcze [gurù] lub talizman. Niewłaściwy jest również cel, jaki czasem sobie stawiamy, gdy nie szukamy nauczyciela, którego moglibyśmy pokochać, ale lidera, którego można czcić dla własnej korzyści.

Biskup diecezji Cabina i organizator wizyty papieskiej w Angoli bardzo podkreślił duchowe i społeczne znaczenie tej pielgrzymki. Natomiast przewodniczący konferencji biskupów Angoli, Dom José Manuel Imbamba, przekonywał, że nadszedł czas, aby słowa papieża przełożyć na konkretne czyny. Według słów arcybiskupa „ziarno miłości, sprawiedliwości i pokoju” zasiane podczas wizyty musi być nieustannie pielęgnowane w społeczeństwie angolskim.

angola af201570Droga Krzyżowa w Calumbo (fot. Marta Sojka SSpS)

Arcybiskup Huambo, Dom Zeferino Zeca Martins, wskazał na duchowy i społeczny wpływ orędzia pozostawionego przez Ojca Świętego, podkreślając apel o pojednanie, solidarność i zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego.

Myślę, że na razie jest zbyt wcześnie na wskazanie owoców wizyty papieskiej. W sierpniu przyszłego roku w Angoli odbędą się wybory prezydenckie, zobaczymy w jakim klimacie przebiegną. Wizyta św. Jana Pawła II także napawała dużym optymizmem, niestety pokój bardzo krótko trwał. Niespełna dwa miesiące po tamtej wizycie wybuchł jeden z największych konfliktów w Angoli.

Zobaczymy co następny rok przyniesie. Chyba wszyscy Angolczycy podzielają moją opinię, że nie wiadomo co się wydarzy. Najważniejsze jest przyjęcie całym sercem przesłania papieża Leona XIV:

„Najdrożsi, świadectwo męczenników i świętych dodaje nam odwagi i przynagla nas do pielgrzymowania drogą nadziei, pojednania i pokoju, w której dar Boży staje się zaangażowaniem człowieka w rodzinie, we wspólnocie chrześcijańskiej i w społeczeństwie obywatelskim. Podążając tą drogą razem, w świetle Ewangelii, Kościół w Angoli wzrasta dzięki tej duchowej płodności, która bierze początek od Eucharystii i trwa w integralnej trosce o każdą osobę i o cały lud Szczególnie żywotność powołań, jakiej doświadczacie, jest znakiem odpowiedzi na dar Pana – zawsze obfity dla tych, którzy przyjmują go z czystym sercem. Dzięki Chlebowi nowego życia, którym dziś się dzielimy, możemy kontynuować wędrówkę całego Kościoła, którego celem jest Królestwo Boże, światłem wiara, a duszą – miłość.

Angolo, pozostań wierna swoim chrześcijańskim korzeniom! W ten sposób będziesz mogła nadal coraz pełniej wnosić swój wkład w budowanie sprawiedliwości i pokoju w Afryce i na całym świecie. Bardzo dziękuję!” (kazanie w Saurimo, 20 kwietnia 2026).

Edward Sito SVD
Dundo, Angola

Za: Komunikaty SVD

angola af201570Procesja z darami podczas Mszy św. w Quibaxe Dembos (fot. Marta Sojka SSpS)