12 kwietnia 2026 r., w Niedzielę Bożego Miłosierdzia, w parafii św. Józefa Robotnika w Pahartholi w archidiecezji Chattogran w Bangladeszu został poświęcony ołtarz z obrazem Jezusa Miłosiernego. Obraz jest darem Marii Szostak, promotorki kultu Bożego Miłosierdzia, która za pośrednictwem Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie przekazała ten wizerunek Jezusa.
Wiadomości
ŚWIAT MISYJNY
Fidokpui była do tej pory stacją boczną werbistowskiej parafii Maria Theotokos w Agoenyivé, dzielnicy Lomé. Ponad rok temu wspólnota się usamodzielniła i zaczyna się organizować jako parafia. Na początku marca 2026 roku dotarło do tam nowe tabernakulum, ufundowane dzięki pomocy Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie. 15 marca, podczas uroczystej Mszy św., tabernakulum zostało uroczyście przekazane wspólnocie w Fidokpui.
Wyspa Nevis, na której posługuję, jest niewielka - ma zaledwie 93 km² i nieco ponad 12 tysięcy mieszkańców, głównie pochodzenia afrykańskiego. Azjaci i Europejczycy stanowią około 2% populacji. Jestem jedynym księdzem katolickim na całej wyspie. Najbliżsi kapłani mieszkają na St. Kitts (40 minut drogi łodzią), a do najbliższego współbrata werbisty trzeba potem dojechać jeszcze ok. 40 minut samochodem. Moja parafia obejmuje dwa kościoły - w Charlestown oraz w Gingerland.
28 lutego 2026 roku w Nzeto w Angoli poświęcono Studnię św. Krzysztofa, ufundowaną przed polskich dobrodziejów misji. To już 68. studnia wybudowana w ramach akcji „Woda dla Afryki” prowadzonej przez Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie.
Nowa studnia studnia zaopatrzy w wodę szkołę na 1000 uczniów, siostry misyjne, kandydatki do Zgromadzenia oraz mieszkających w pobliżu werbistów i sąsiadów.
Prowadzona przez werbistów Parafia św. Anny na wyspie Palm Island u północno-wschodnich wybrzeży Australii to niewielka wspólnota wiernych, w większości wywodzących się z Pierwszych Narodów. Proboszczem parafii jest pochodzący z Wietnamu o. Hong Manh Le SVD. Jak przyznaje jego posługa pozasakramentalna polega głównie na osobistych spotkaniach i poświęcaniu czasu na rozmowy z mieszkańcami wyspy.
24 lutego 2026 roku minęły 4 lata od barbarzyńskiej napaści Rosji na Ukrainę. Poprosiliśmy trzech werbistów pracujących na zachodzie kraju, by podzielili się swoimi przemyśleniami i opisali bieżącą sytuację w kraju i ich regionie.
- Przed wojną, na niedzielnej Mszy św. było ok. 70 osób. W ostatnią niedzielę, czyli 1. Niedzielę Wielkiego Postu, do kościoła przyszło tylko 15 osób. A w tygodniu do kościoła nie przychodzi już nikt. Dzieci nie ma, młodzież wyjechała, pozostali tylko ludzie starsi, którzy powoli odchodzą do Pana - pisze o. Adam Kruczyński SVD.
24 lutego mijają 4 lata od rozpoczęcia zbrodniczej napaści Rosji na Ukrainę. W ostatnich dniach otrzymaliśmy krótką relację s. Lucyny Grząśko z Kijowa, w której opisuje bieżącą sytuację w mieście i całym kraju.
- Właśnie siedzę w ciemnym i zimnym pokoju, oświetlonym latarką, by podzielić się tym, czego doświadczamy w Kijowie - pisze s. Lucyna. - Jestem tutaj 34 rok i ta zima jest dla nas najtrudniejsza.
Większość studentów naszego uniwersytetu to niechrześcijanie, gdyż chrześcijan na Tajwanie jest bardzo mało. Wykłady są świetną okazją dotarcia do nich z Ewangelią. Oprócz obowiązkowych przedmiotów ogólnych oraz tych związanych z Biblią, mam okazję uczyć również łaciny oraz języka polskiego dla początkujących.