Pożegnanie ze STAR-em

Bywało różnie. Często z dumą siadałem za kierownicą. Ale nierzadko też leżałem pod samochodem. Za kierownicą zawsze zasiadam sam – dla mojego dobra i dobra ciężarówki. Ale dzięki temu mój STAR, nie bez kłopotów, nadal służy potrzebom Kościoła i naszym zgromadzeniom.

Jednak wszystko ma swój kres. Czas biegnie nieubłaganie. Trzeba być realistą. Ciężko będzie wkrótce pożegnać się ze starym, wysłużonym »przyjacielem«, towarzyszem mojej doli i niedoli po angolskich drogach misyjnych.

Czytaj więcej...

U św. Piotra Klawera – patrona niewolników

Cartagena de Indias na północnym wybrzeżu Kolumbii to miasto założone w 1532 r. przez Pedra de Heredię na terenie zamieszkanym przez Indian Calamari. Miasto jest niezwykłą perełką – Stare Miasto swoją architekturą zapiera dech w piersiach. Co ciekawe, to tu co roku odbywają się wybory Miss Kolumbii.

W styczniu 2016 r., po naszym werbistowskim spotkaniu w Medellín, udałem się z o. Krzysztofem Krzyśków SVD do jego ówczesnej parafii w Planeta Rica, gdzie pomagałem w odprawianiu Mszy św. w soboty i niedziele.

Czytaj więcej...

Centralny planista nie ogarnia

Przed wyjazdem do Chin widziałem w Internecie zdjęcia ogromnych i kompletnie pustych chińskich miast. Są przygotowane do przeniesienia ludności z rejonów wiejskich do miast. Nigdy nie myślałem, że coś takiego zobaczę na własne oczy. 

Nie było to miasto-widmo, ale tylko osiedle w Handan, w prowincji Hebei. Na nocleg zatrzymałem się w mieszkaniu, które należało do mojego gospodarza. Ma takich dwadzieścia. Otrzymał je jako rekompensatę za wysiedlenie ze wsi, którą zburzono, a na jej miejscu postawiono to osiedle.

Czytaj więcej...

Niezwykłe i nieopowiedziane dotąd historie

Film dokumentalny „Polscy misjonarze”, opowiadający historie polskich kapłanów, braci i sióstr zakonnych pracujących na Papui Nowej Gwinei, został niedawno wyświetlony podczas 59. Krakowskiego Festiwalu Filmowego.

Film został zgłoszony również na festiwale w Toronto, Melbourne, Kazimierzu nad Wisłą (Dwa Brzegi), Warszawie, Londynie, Wexford (Irlandia) i na Bali. Zostanie również pokazany TVP i ABC TV w Australii, a być może także w niektórych stacjach telewizyjnych w USA, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Czytaj więcej...

Ciągle lubię busz!

Gdy jako młody człowiek o. Kazimierz Niezgoda SVD wyjeżdżał z Polski do pracy misyjnej w Papui Nowej Gwinei chciał tam pracować przez całe życie. Dziś, po 51 latach, nic się nie zmieniło – stale chce pracować w Kraju Rajskiego Ptaka.

- W 1990 roku wybuchła ogromna wojna plemienna. Została spalona nasza stacja misyjna w Pompabus – opowiada o. Niezgoda. - Byłem świadkiem wszystkiego. Spalili mój dom i wszystkie zabudowania. Ale nie czułem urazy, złości czy nienawiści.

Czytaj więcej...

25 lat "Dialogu" na Białorusi

Pierwszy numer wyszedł w 200 egzemplarzach. Był powielany na ksero. Pismo zostało wspaniale przyjęte przez odbiorców. To dało impuls do rozwoju pisma. "Dialog" stał się też impulsem do powstania innych pism o treściach religijno-kulturowych.

Już trzeci numer "Dialogu" wyszedł jako miesięcznik nakładem 3,5 tys. W bardzo krótkim czasie nakład urósł nam do 13,5 tys. egzemplarzy. To był dla nas znak, że ludzie takiego czasopisma potrzebują. 

Czytaj więcej...

Kontener z darami dotarł do Togo

Po długiej podróży kontener z darami dla Togo, przygotowany przez Referat Misyjny w Pieniężnie, dotarł wreszcie na miejsce. Znalazły się w nim artykuły biurowe, przybory szkolne, zabawki, środki czystości, drobne wyposażenie szpitali i artykuły medyczne, witraże i dewocjonalia.

Zebrane przedmioty przekazane zostały przez polskich przyjaciół misji w różnych miastach polski. Również poznańska Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio przekazała artykuły szkolne, a przede wszystkim środki opatrunkowe i środki pierwszej pomocy szpitalnej.

Czytaj więcej...

Puri i Bhubaneswar zniszczone przez cyklon Fani

Po przejściu cyklonu Fani, który uderzył w stan Odisha na wschodzie Indii w piątek 3 maja, werbiści i wychowankowie szkół w Puri i Bhubaneswar są bezpieczni, ale zniszczenia są ogromne. Ciągle jeszcze nie mamy pełnych informacji o sytuacji w kolonii trędowatych.

Puri to miasto, w którym żył i pracował o. Marian Żelazek. To tutaj założył kolonię trędowatych, Szkołę Beatrix, centrum rehabilitacyjne i warsztaty. Tutaj też, dzięki pomocy wielu dobrodziejów z Europy i Polski wybudował kościół Niepokalanego Poczęcia NMP.

Czytaj więcej...

Polecamy

  • Wtedy siewca wyszedł siać

    Wtedy siewca wyszedł siać

    Wszyscy zastanawiali się, gdzie papież pojedzie. Wielkim zaskoczeniem było, że odwiedzi tylko stolicę. Nie przeszkodziło to jednak wielu katolikom, żeby Więcej
  • Misja trwa, choć zmieniły się granice

    Misja trwa, choć zmieniły się granice

    Oruro jest miastem położonym na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości nieco ponad 3700 m.n.p.m. Zamieszkuje go blisko 300 Więcej
  • Matka Boska od kontenerów

    Matka Boska od kontenerów

    Myślałem, że bp Chindekasse żartuje mówiąc, iż jest pomysłodawcą i architektem jedynego chyba na świecie kościoła postawionego z kontenerów magazynowych! Więcej
  • 1