wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

line blue2px

ZMIANY W NASZYCH
WSPÓLNOTACH I PARAFIACH

(aktualizowane na bieżąco)
TRANSMISJE
ONLINE

(aktualizowane na bieżąco)

line blue1px

Równoleżnik M ruszył także jako podcast

Działający od czerwca 2018 roku werbistowski portal Równoleżnik M wchodzi na nowe tory. Wraz z rozpoczęciem Tygodnia Misyjnego 2020 do bloga polskich werbistów dodany został podcast zatytułowany „Równoleżnik M. O misjach inaczej”.

Poprzez rozmowy z misjonarzami chcemy pokazać ich życie i pracę. Każda taka historia posiada w sobie głębię i tajemnicę, o których nieczęsto słyszymy, bo albo nie ma okazji misjonarza o to zapytać, albo nie zawsze chce on o tym mówić.

Więcej…

Wystawa o o. Marianie Żelazku i dr Wandzie Błeńskiej

Od 12 października na Wydziale Teologii UAM w Poznaniu można oglądać wystawę poświęconą dwóm kandydatom na ołtarze i ikonom pracy misyjnej: Sługom Bożym o. Marianowi Żelazkowi SVD i i dr Wandzie Błeńskiej.

Wystawa otwarta została podczas sympozjum „Misyjne drogi świętości” zorganizowanego w Poznaniu przez Stowarzyszenie Misjologów Polskich.

Więcej…

Rozpoczynają się obchodzy 100-lecia Parafii św. Jadwigi

16 października w werbistowskiej Parafii św. Jadwigi Śląskiej na warszawskim Żeraniu rozpoczną się obchody 100-lecia parafii. O godz. 18.00 bp Romuald Kamiński, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, odprawi Mszę Świętą inaugurującą obchody.

Początki obecnej parafii sięgają lat 1921-22, kiedy na na Pelcowiźnie w Warszawie został zbudowany drewniany kościółek-barak pod wezwaniem św. Jadwigi Śląskiej. Parafia została erygowana 22 października 1921 r. przez kard. Aleksandra Kakowskiego. 19 września 1971 roku, w 50. rocznicę powstania parafii, kard Stefan Wyszyński poświęcił nowy kościół, który służy wiernym do dziś.

Więcej…

Wystawa o encyklikach Jana Pawła II

11 października 2020 roku, dzięki staraniom werbistowskiego Muzeum Misyjno-Etnograficznego, w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie udostępniona została wystawa zatytułowana „Encykliki Jana Pawła II”. 

Celem otwartej w niedzielęekspozycji jest uczczenie XX Dnia Papieskiego oraz 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły, a także ukazanie niezwykłej głębi nauczania Papieża.

Więcej…

Zjazd referentów misyjnych

W dniach 8-9 października w Domu Misyjnym św. Arnolda Janssena w Laskowicach Pomorskich odbył się zjazd referentów misyjnych polskiej prowincji werbistów. Bezpośrednią okazją spotkania był zbliżający się Tydzień Misyjny.

Uczestnicy przedstawili swoje plany na ten czas. Z powodu pandemii zostały one mocno ograniczone. Z konieczności spora część działań będzie przeniesiona do Internetu. W niektórych miejscach uda się jednak wygłosić okolicznościowe kazania, przeprowadzić spotkania, czy zaprezentować wystawy. O wszystkim będziemy informować na naszej stronie internetowej (zob. TUTAJ).

Więcej…
  • 1 Równoleżnik M ruszył także jako podcast
  • 2 Wystawa o o. Marianie Żelazku i dr Wandzie Błeńskiej
  • 3 Rozpoczynają się obchody 100-lecia Parafii św. Jadwigi
  • 4 Zjazd referantów misyjnych
  • 5 Święcenia diakonatu 2020
  • 6 Szaty liturgiczne z Polski dotarły do Bangladeszu
  • 7 Dwóch nowicjuszy w Chludowie
  • 8 Studnia św. Anny w Sadori
  • 9 Kierują na mnie wzrok pełen nadziei
  • 10 Konferencja o mniejszościach, Polonii i Polakach za granicą
  • 11 Realna pomoc służbie zdrowia w Baranowiczach
  • Równoleżnik M ruszył także jako podcast

    POLSKA

    Działający od czerwca 2018 roku werbistowski portal Równoleżnik M wchodzi na nowe tory. Wraz z rozpoczęciem Tygodnia Misyjnego 2020 do bloga polskich werbistów dodany został podcast zatytułowany „Równoleżnik M. O misjach inaczej”.

    W pierwszym odcinku można posłuchać rozmowy o. Andrzeja Danilewicza SVD z o. prof. Piotrem Nawrotem SVD, misjonarzem w Boliwii, wybitnym muzykologiem i jednym z najbardziej cenionych na świecie znawców muzyki baroku misyjnego Ameryki Łacińskiej.

    WIĘCEJ
  • Wystawa o o. Marianie Żelazku i dr Wandzie Błeńskiej

    POLSKA

    Od 12 października na Wydziale Teologii UAM w Poznaniu można oglądać wystawę poświęconą dwóm kandydatom na ołtarze i ikonom pracy misyjnej: Sługom Bożym o. Marianowi Żelazkowi SVD i i dr Wandzie Błeńskiej.

    Wystawa otwarta została podczas sympozjum „Misyjne drogi świętości” zorganizowanego w Poznaniu przez Stowarzyszenie Misjologów Polskich.

    WIĘCEJ
  • Rozpoczynają się obchody 100-lecia Parafii św. Jadwigi

    POLSKA

    6 października w werbistowskiej Parafii św. Jadwigi Śląskiej na warszawskim Żeraniu rozpoczną się obchody 100-lecia parafii. O godz. 18.00 bp Romuald Kamiński, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej odprawi Mszę Świętą inaugurującą obchody.

    Werbiści rozpoczęli pracę w Parafii św. Jadwigi Śląskiej w 2017 roku, gdy proboszczem został, nieżyjący już. o. Krzysztof Łukoszczyk SVD. Obecnie we wspólnocie duszpasterzują o. Kazimierz Szałaj SVD (proboszcz) i o. Eric Hounake SVD z Togo (wikariusz).

    WIĘCEJ
  • Zjazd referantów misyjnych

    POLSKA

    W dniach 8-9 października w Domu Misyjnym św. Arnolda Janssena w Laskowicach Pomorskich odbył się zjazd referentów misyjnych polskiej prowincji werbistów. Bezpośrednią okazją spotkania był zbliżający się Tydzień Misyjny.

    Uczestnicy przedstawili swoje plany na ten czas. Z powodu pandemii zostały one mocno ograniczone. Z konieczności spora część działań będzie przeniesiona do Internetu. W niektórych miejscach uda się jednak wygłosić okolicznościowe kazania, przeprowadzić spotkania, czy zaprezentować wystawy.

    WIĘCEJ
  • Święcenia diakonatu 2020

    POLSKA

    Bez przesady można powiedzieć, że 3 października 2020 roku kościół parafialny Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Pieniężnie był miejscem i świadkiem uroczystości niecodziennej - święceń diakonatu.

    Diakonami zostali klerycy Paweł Wodzień SVD oraz Godfred Koranteng SVD i Isaac Kwame Anim-Addo SVD z Ghany. Szafarzem uroczystości był biskup pomocniczy Archidiecezji Warmińskiej, Janusz Ostrowski.

    WIĘCEJ
  • Szaty liturgiczne z Polski dotarły do Bangladeszu

    ŚWIAT

    W ostatnich tygodniach do Bangladeszu dotarły dary polskich dobrodziejów misji zebrane w ramach Wielkanocnej Akcji Pomocy Kościołowi Misyjnemu 2020. Były wśród nich szaty liturgiczne i elementy wyposażenia kaplic.

    Pracujący na miejscu o. Mariusz Pacuła SVD nadesłał krótką informację o sytuacji katolików w Bangladeszu i podziękowanie za nadesłane przedmioty.

    WIĘCEJ
  • Dwóch nowicjuszy w Chludowie

    POLSKA

    28 września w domu nowicjackim św. Stanisława Kostki w Chludowie, podczas porannej Mszy Świętej, której przewodniczył ojciec rektor Jan Wróblewski SVD, postulanci Artiem i Piotr rozpoczęli swój nowicjat.

    Obrzęd wprowadzenia nastąpił po homilii. W krótkim dialogu z głównym celebransem Artiem i Piotr wyrazili chęć rozpoczęcia nowicjatu, a tym samym przygotowania się do złożenia ślubów zakonnych.

    WIĘCEJ
  • Studnia św. Anny w Sadori

    ŚWIAT

    Mieszkańcy Sadori w północnym Togo co roku zmagają się z poważnym niedoborem wody pitnej. W porze suchej, która na tym terenie trwa prawie pół roku, lokalne źródła wody wysychają. To sprawia, że ludzie muszą kopać dziury dziury na polach, albo w wyschniętych strumykach, by dostać się do wody.

    W dekanacie Olesno na Opolszczyźnie powstał zatem pomysł, by wspomóc mieszkańców Sadori w budowie studni głębinowej. Zwrócono się w tym celu do werbistów, którzy prowadzą na miejscu Parafię św. Arnolda Janssena.

    WIĘCEJ
  • Kierują na mnie wzrok pełen nadziei

    ŚWIAT

    Każdego roku początkowi pory deszczowej w środkowym Togo towarzyszą silne burze i huragany. Tegoroczna wichura zerwała dach zakrystii i kościoła w wiosce Kagniangbara, jednej z głównych stacji bocznych werbistowskiej parafii w Tindjassé.

    Pracujący tam o. Wojciech Minta SVD poprosił o pomoc w odbudowie dachu. Akcję można wspomóc włączając się w prowadzoną przez Referat Misyjny z Pieniężna akcję „Blachy na misyjne dachy”.

    WIĘCEJ
  • Konferencja o mniejszościach, Polonii i Polakach za granicą

    POLSKA

    W dniach 22-24 września w Domu Misyjnym św. Stanisława Kostki w Chludowie odbyła się kolejna edycja konferencji „Sacrum i profanum we współczesnym świecie”. To wydarzenie o ugruntowanej naukowej tradycji.

    Tegoroczna konferencja zatytułowana była „Mniejszości narodowe, etniczne, językowe i religijne we współczesnym świecie, ze szczególnym uwzględnieniem Polonii i Polaków za granicą”.

    WIĘCEJ
  • Realna pomoc służbie zdrowia w Baranowiczach

    ŚWIAT

    Stojąc w obliczu pandemii parafianie z werbistowskiej parafii Matki Bożej Fatimskiej w Baranowiczach na Białorusi postanowili, że nie chcą być tylko biernymi widzami i ofiarami plagi, która dotyka każdego z nas. 

    Najpierw zorganizowano zbiórkę pieniędzy, a następnie zakupiono środki dezynfekujące dla pracowników pogotowia ratunkowego i materiały do wykonania kombinezonów ochronnych.

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Historia jednej fotografii: MISJONARZ

Ojciec Kazimierz Niezgoda do Papui Nowej Gwinei wyjechał w 1967 roku. Trafił w górzyste partie wyspy, gdzie pozostaje do dziś. To zdjęcie zrobiłem mu w miasteczku Wewak na północy kraju. Myślę, że dobrze oddaje to, kim jest misjonarz. Przede wszystkim jest blisko ludzi, właściwie pośród nich.

WIĘCEJ >

Misjonarz - październik 2020

W październikowym numerze „Misjonarza” przeczytamy między innymi o 25 latach posługi o. Wojciecha Szypuły SVD w Apostolacie Biblijnym, o pracy werbistów wśród Indian w Ameryce Łacińskiej, o trudach pracy misyjnej na Alasce i o ostatnich remontach w werbistowskie parafii w Limbazi na Łotwie. W numerze znajdziemy też orędzie papieskie na Niedzielę Misyjną 2020.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Kalendarze na 2021 rok

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM przygotowało na 2021 rok kolejne wydania popularnych kalendarzy. W tym roku propozycję poszerzył "Terminarz Słowa Bożego".

    W ofercie wydawnictwa znalazły się także popularne "Agendy biblijne" (2 formaty) z tekstami Ewangelii i krótkim komentarzem na każdy dzień oraz tekstami wszystkich czytań mszalnych na niedziele i święta.

    WIĘCEJ
  • Nurt SVD nr 1/2020

    POLECAMY

    W najnowszym numerze półrocznika religionawczo-misjologicznego przeczytać można między innymi o historii i znaczeniu Muzeum Misyjno-Etnograficznego w Pieniężnie, o staroobrzędowcach na białoruskich ziemiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, o prymacie Biskupa Rzymu w dialogu rzymskokatolicko-anglikańskim, o formacji misyjnej młodzieży czy o religijności małżonków w Papui-Nowej Gwinei.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Medytacja Transcendentalna – naukowa technika relaksacyjna czy „kosmiczne szalbierstwo”?
CZYTELNIA

Prymat Biskupa Rzymu w dialogu rzymskokatolicko-anglikańskim na forum światowym
CZYTELNIA

Motywy biblijne w polskich legendach lokalnych związanych z Tatarami
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.


image

Palmarito & Urubicha w Polsce

Zespół z Boliwi odwiedził Polskę w dniach 21-26 października 2019 roku w ramach Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Medytacja Transcendentalna – naukowa technika relaksacyjna czy „kosmiczne szalbierstwo”?

Medytacja Transcendentalna to technika przeżywająca obecnie swój renesans, uderzająca w społeczną potrzebę szybkiego uzyskania wewnętrznego spokoju bez nadmiernego poświęcania temu czasu i zaangażowania. Będąc medialnie atrakcyjną i modną metodą relaksu, przenosi ukryte wartości znacznie zmodyfikowanej monistycznej filozofii wedyjskiej, a porównywane do chrześcijańskich modlitw powtarzane mantry są w istocie wezwaniami do hinduskich bóstw.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

  • Welon pewności

    " data-mosaic-order-date="">
    Welon pewności

    Welon pewności

    Epidemia dała nam lekcję bardzo ważną. Nie wszystko da się wrzucić na kabel i posłać w świat. Świat jest jednocześnie o wiele prostszy i o wiele bardziej skomplikowany, niż nam się wydaje. Kościół zaś niezmiennie pozostaje tajemnicą. Więcej – pozostaje bardziej tajemnicą Chrystusa niż naszą. Jeśli jest jakiś plus całej tej sytuacji, to właśnie zdarcie tego welonu pewności, że my wszystko już mamy pochwytane, że wystarczy wrzucić do sieci i jakoś to będzie.

    WIĘCEJ

  • Autopsja

    " data-mosaic-order-date="">
    Autopsja

    Autopsja

    Jeśli jest coś dobrego w tym właśnie czasie to to, że dana nam jest niepowtarzalna może już w przyszłości okazja do tego, żeby dokonać autopsji naszego organizmu. Żeby zobaczyć siebie. Zobaczyć, kim jesteśmy jako wspólnota. Czy sumą osobowości, czy wypadkową charakterów, a może określa nas najsłabsze ogniwo?

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. Wiele rzeczy stało się nietypowe, nowe, do czego nie byliśmy przygotowani, także jako ludzie Kościoła. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia. W niektórych regionach Rosji do tej pory obowiązuje jeszcze zakaz spotkań modlitewnych w kościołach i kaplicach i jedyną formą komunikacji z wiernymi pozostają wideotranslacje.

    WIĘCEJ

Alojzy Liguda naquit le 23 janvier 1898 à Winau (Haute Silésie) comme le dernier de sept enfants. L'atmosphère de générosité et de piété de la maison familiale eut une grande influence sur sa vocation religieuse. Son père était très actif dans la vie paroissiale, il organisait des pèlerinages à pied aux sanctuaires de Wambierzyce et de Mont-Sainte-Anne. La lecture des revues missionnaires orienta le jeune Alojzy vers la Société du Verbe Divin. A l'âge de quinze ans, Alojzy entra au Petit Séminaire de la SVD à Neisse. Ses études secondaires furent interrompues par la guerre 1914-1918. Alojzy fut enrôlé dans l'armée en 1917 et envoyé sur le front français comme canonnier.liguda obr

Il eut son bac en 1920 et commença le noviciat à Sankt Gabriel près de Vienne. Il prononça ses premiers vœux en 1921, après quoi il fit un stage d'un an au Petit Séminaire de Mehlsack (Pieniezno) où il enseignait le latin et les mathématiques. De retour à Sankt Gabriel il étudia la théologie et, le 26 mai 1927, il fut ordonné prêtre. Bien qu'il eût désiré devenir missionnaire en Chine ou en Nouvelle Guinée, il reçut une affectation pour la Pologne. A Poznan il étudia la littérature polonaise et obtint la maîtrise en 1934. Restant encore étudiant, il fut aumônier à l'école des Sœurs Ursulines. Sur l'insistance des sœurs et des élèves il publia ses conférences spirituelles en deux recueils : "Audi filia" et "En avant et plus haut" qui reçurent un très bon accueil. Ces recueils contiennent des réflexions profondes sur le rôle de la femme dans le monde sur la base des textes bibliques. Le père Alojzy publia encore un recueil de commentaires sur les lectures dominicales intitulé "Pain et sel". Ce livre dévoile la personnalité de l'auteur. En se référant aux paroles de Jésus Christ : "Je suis sorti d’auprès du Père, et je suis venu dans le monde", il écrit : «Il faut seulement que je me rappelle ces paroles à temps pour me réconforter. Elles me garderont de la tristesse, me protégeront du désespoir. Je porterai haut la tête malgré les échecs et l’humiliation. On peut me maltraiter mais on ne peut pas m'avilir. Les révolutions peuvent annuler tous mes diplômes et titres mais la filiation divine, personne ne peut me l'arracher. Que je pourrisse dans la prison, que je crève de froid, je répéterai sans cesse Exivi a Patre, Dieu sera pour toujours mon Père.»

Après ses études, le père Alojzy fut nommé professeur de la langue polonaise et d'histoire au Petit Séminaire de Górna Grupa. Les dimanches et les jours de fêtes il célébrait la Messe à la garnison de Grupa ; pendant les vacances il prêchait des retraites. En juin 1939, il fut nommé recteur du Petit Séminaire. Quand éclata la guerre, le séminaire devint un camp d'internement pour les prêtres habitant la maison, auxquels s'ajoutaient, à partir de 29 octobre 1939, environ 80 prêtres et séminaristes du diocèse de Chelmno. Un des prêtres internés, l'abbé Malak, dans son livre "Calotins dans les camps", écrit : «Nous étions reçus par le Père Recteur Liguda. Sa grande silhouette en soutane circulait courageusement entre les S.S. Cela réconfortait les prêtres internés. Les jours et semaines suivants il réconfortait les camarades par son humour et sa générosité. On l'écoutait volontiers parce qu'il parlait comme un prophète, attisait l'espoir et avait toujours de bonnes paroles.» On pensait que les prêtres seraient libérés. Cependant, le 11 novembre, on emmena quinze prêtres et deux séminaristes dans la forêt de Grupa où ils furent fusillés. Le père Liguda essaya de consoler les prêtres accablés par cette nouvelle. Il était pourtant conscient que la situation était devenue dangereuse. Comme guidé par un pressentiment, il envoya à sa famille des vœux de Noël sur une carte montrant le Christ portant la croix, suivi de prêtres, chacun avec une croix à la main.

Le 5 février 1940, les internés furent transférés à Nowy Port, filiale du camp de concentration de Stutthof. Dans des conditions de faim, de saleté, de travail forcé et sous les coups des oppresseurs, le père Alojzy restait " une bonne âme " pour ses camarades. C'était surtout grâce à lui que la messe de Jeudi Saint put être célébrée. Début avril, le père Liguda avec une partie des prisonniers fut transporté au camp de Grenzdorf, puis à Sachsenhausen. Cela ressemblait à un passage du purgatoire à l'enfer. Le sort lui était plus favorable. Grâce à sa parfaite connaissance de la langue allemande, il fut assigné à l'enseignement de cette langue aux prisonniers. L'un d'eux décrit ainsi ses leçons : «On commençait par envoyer des gardes aux fenêtres pour qu'ils puissent avertir dès qu'un S.S. s'approchait. Le père Liguda racontait des blagues ou prêchait des conférences sur divers sujets. Parfois un des prêtres-prisonniers partageait son savoir.»

On pensait que le père Liguda serait libéré. Le Généralat SVD, la Nonciature à Berlin, la famille, même un pasteur protestant que le père avait défendu contre les représailles firent des démarches en vue de sa libération. Mais les chances étaient faibles parce que le père Liguda appartenait à la classe des intellectuels polonais qui constituaient la cible privilégiée des persécutions.

Le 14 décembre 1940, le père Alojzy fut transféré à Dachau où il reçut le numéro 22604. Malgré les conditions inhumaines, il ne perdait pas son attitude d’humour. En janvier 1941, une épidémie de gale frappa le camp. Le père Alojzy en devint aussi victime… Très affaibli par la maladie, il fut assigné au groupe de transport : un travail qui demandait pourtant beaucoup de force. Le kapo de ce groupe, Rogler, était connu pour sa brutalité. Un jour, l’un des prisonniers russes alluma une cigarette dans le dépôt, ce qui était considéré comme un crime. Tout à coup Rogler entra dans le dépôt. Il éteignit vite la cigarette mais la fumée se faisait encore sentir. Rogler demanda au père Liguda de dire qui avait fumé. La situation était tendue. Le père prit la responsabilité sur lui et répondit que c'était lui. Le kapo enragé le prit dans sa chambre et le frappa fort au visage. Puis fatigué, il contrôla les vêtements du père et ne trouvant pas de cigarettes, il lui demanda où il les avait cachées. Le père Alojzy répondit qu'il n'en avait pas : «J'ai fumé mais pas aujourd'hui». Les tortures se terminèrent par l'aveu du coupable mais le kapo retint l'attitude du père.

A la suite des tortures et de l'épuisement, l'organisme du père montrait les symptômes de la tuberculose. Il fut transféré à l'hôpital du camp. Il put s'y rétablir, surtout que la nourriture était meilleure et il reçut aussi des paquets de sa famille. Mais inopinément il fut assigné au groupe d’invalides. Il comprit que cela signifiait la mort. Il écrivit à sa famille : «Ma mère aura bientôt 84 ans. Autant je lui souhaite sincèrement une très longue vie, autant je ne voudrais pas qu'elle survive à son benjamin. Cela signifierait pour elle une tragédie. Quant à moi, je pense souvent que je reverrai bientôt mon père et mes frères décédés. Peut-être la Providence veut-elle que je sois plus mûr et plus riche spirituellement et pour cela il me faut encore souffrir.»

Le groupe de dix prisonniers auquel appartenait le père Alojzy, fut bestialement noyé, la nuit de 8 décembre 1942. Il paraît que, sous l’insistance du kapo, on arrachait tout d'abord des lames de peau du père Alojzy avant de le noyer. Un des exécuteurs devait avoir dit qu'il ne voudrait plus jamais commettre de telles bestialités, tant il était dégoûté. Le kapo se vengea du père parce que celui-ci défendait les malades et réclamait le juste partage de la nourriture. Ayant mis le nom du père Alojzy sur la liste des invalides, il veilla à ce qu'il meure d'une manière atroce.

Ses camarades gardèrent du père Liguda le souvenir d'un homme providentiel. Il aidait les prêtres, surtout les vieux et les malades. Il les défendait. Dans les conditions du camp il essayait de vivre comme prêtre et supportait à la fois le mépris des athées, des communistes et des kapos qui ridiculisaient la religion et le sacerdoce. Par son comportement exemplaire, par ses qualités intellectuelles et spirituelles, il faisait taire beaucoup d'athées. Il devint très rapidement le guide des prisonniers. Il était considéré comme un saint. On voulait se débarrasser d'un " calotin audacieux ". Les nazis le maltraitaient mais le respectaient aussi parce qu'il parlait bien et défendait toujours les prisonniers sans chercher de profit personnel. Ceux-ci avaient toujours confiance en lui parce que c'était un homme honnête, juste, un vrai prêtre. Pour beaucoup il était un soutien moral, une âme fraternelle. Il ne perdait jamais la tête et gardait toujours confiance, contemplant déjà une autre réalité et répétant souvent «Dieu sait tout.»

Il a été béatifié par le pape Jean-Paul II, le 13 juin 1999, à Varsovie, parmi les 108 martyrs polonais de la Seconde Guerre mondiale.

 

Akcje Misyjne

  • Studnia św. Anny

    Mieszkańcy Sadori w północnym Togo co roku zmagają się z poważnym niedoborem wody pitnej. W porze suchej, która na tym WIĘCEJ
  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa

    W ramach XXVI Werbistowskiej Akcji św. Krzysztofa można wspomóc misjonarzy między innymi w Ugandzie, Rosji, Zambii, Angoli czy Ghanie. WIĘCEJ
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Zostałeś zaproszony +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Niezwykle ważne jest to, aby sobie uświadomić przede wszystkim, że Królestwo jest w naszym zasięgu już teraz. Nie w przyszłości… Kiedyś tam… Kiedy będziesz już dorosły, bo teraz to jeszcze jesteś zbyt młody. Albo kiedy skończysz studia i dorobisz się odpowiedniej pozycji, wybudujesz dom, założysz rodzinę.

    CZYTAJ

  • XXVIII niedziela zwykła +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Pokój i radość, które doświadczamy na co dzień, są bardzo uzależnione od warunków zewnętrznych. Kiedy wszystko dzieje się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, jesteśmy radośni, spokojni, pewni siebie. Jednak kiedy zdarzy się coś niespodziewanego, kiedy nie możemy zdobyć tego, co pragniemy, odczuwamy smutek lub niepokój.

    CZYTAJ

  • Filantropia bez duszy +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    W Stanach Zjednoczonych ponad 40 proc. budżetu kościelnych organizacji charytatywnych pochodzi z rządowych pieniędzy. Kościół utracił tam swoją niezależność i aby otrzymać kolejne fundusze, popiera rządowe programy socjalne. Tym samy przyczynia się do rozwoju państwa opiekuńczego, przed którym ostrzegał Jan Paweł II.

    CZYTAJ

  • Szkolnictwo w Indonezji +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już od szkoły podstawowej rodziny przygotowywane są do tego, aby opłacać edukację. Stopniowo opłaty są, oczywiście, coraz większe. Zaczyna się od kilkudziesięciu złotych miesięcznie w podstawówkach na miesiąc edukacji dziecka, a górnej granicy opłat za studia właściwie nie ma. Dla przykładu, aby dostać się do szkoły policyjnej, trzeba zapłacić wpisowe, które może wynosić około 50 tys. zł.

    CZYTAJ

  • 1
  • Serce dla Angoli (cz. III)

    Gdy posiłek dobiega końca, katatu wjeżdżają na stół. Gospodynią jest położna, bardzo sympatyczna. Opowiadamjej o sześcioraczkach, które przyszły na świat w Polsce, za co rodzina została wsparta przez rząd mieszkaniem i dużym samochodem. Położna uśmiecha się: „Też bym nie miała nic przeciwko temu, by w waszym kraju urodzić sześcioraczki”. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Księgarnie platformy pracy misyjnej

    Nasza posługa misyjna jest bardzo zróżnicowana. Nie wszyscy misjonarze pracują w terenie czy w parafiach. Część z nas udziela się w szkołach, szpitalach albo innych instytucjach misyjnych. Ja obecnie pracuję w administracji księgarni i czuję, że znajduję się na właściwym miejscu. Jako wierni naśladowcy św. Arnolda Janssena nadal próbujemy „piec dwie pieczenie przy jednym ogniu”. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Niecodzienne wydarzenia w historii

    Bardzo często katedry mają interesującą historię, liczącą wiele lat, a nawet wieków. Jako budowle mają duże znaczenie nie tylko historyczne, ale i wartość architektoniczną. Nie inaczej jest z kościołem i zarazem katedrą pw. św. Izydora na Kubie. Pierwsze wzmianki dotyczące historii kościoła parafialnego pw. św. Izydora datowane są na rok 1680, w miejscu zwanym Managuaco. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Szaleniec czy szczęściarz?

    Biskup zaproponował mi dwie parafie do obsługi: Chefornak i Newtok, leżące w południowo-zachodniej części diecezji, u wybrzeża Morza Beringa. Są one odległe od siebie o ok. 160 km w linii prostej, jednak nie ma między nimi połączenia bezpośredniego, jeśli się chce przemieścić z jednej miejscowości do drugiej. Ale cóż to znaczy na Alasce, która jest 5,5 razy większa od Polski a sama diecezja Fairbanks jedynie 3,5 razy? (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Dobro - mimo wszystko

    Czasami myślę, że Pan Bóg ma specyficzne poczucie humoru. Oto w połowie marca przyszły wyniki naszych wyborów na przełożonego werbistów na Madagaskarze i okazało się, że jestem w radzie regionalnej jako admonitor. W tej sytuacji ktoś mnie spytał, czy się teraz rozdwoję. Jednak „dzięki” koronawirusowi mam dużo mniej mojej normalnej pracy w diecezji, więc razem z nowym przełożonym mogłem odwiedzić wszystkie placówki, gdzie pracują werbiści. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    WIĘCEJ
  • 1