Konkwista i początki ewangelizacji królestwa Quito

Nazwa „królestwo Quito” nie stanowi określenia jednostki administracyjnej okresu kolonialnego, była natomiast w użyciu i odnosiła się do obszarów dzisiejszego Ekwadoru oraz południowych terenów Kolumbii, jak również części Amazonii, aż po Río Negro na zachodzie i Marañon na południe.

Na tym olbrzymim obszarze występują 3 zasadnicze strefy geograficzno-kulturowe1. Wąską część przybrzeżną na zachodzie od przeogromnej części Amazonii na wschodzie oddziela rozległa, wysokogórska, najbardziej zaludniona część andyjska. Każdy z tych obszarów był i jest do tej pory zamieszkały przez liczne naro- dowości indiańskie – zróżnicowane pod względem społeczno-kulturowym. W okresie kolonialnym społeczeństwo politycznie i gospodarczo-handlowo najlepiej zorganizowane, na kształt konfederacji kacyków, istniało w części andyjskiej2.

Czytaj więcej...

Czas budowania w Znamieńsku?

Na początku 1945 roku podczas zażartych walk o zdobycie miasta kościół św. Jakuba w Znamieńsku ocalał szczęśliwym trafem. Bezspornie cudem. W centrum miasta nie ostał się bowiem ani jeden budynek z przedwojennej zabudowy tego dość znaczącego miasta w byłych Prusach Wschodnich. Tylko kościół świadczy o starodawnej historii tego miejsca..

Prusowie, pierwotni gospodarze tej ziemi pobudowali w widłach rzek Pregoły i Łyny fort obronny i nazwali go Velove. Potem przyszli Krzyżacy i wybrali to miejsce na swój zamek i gród. Nazwali go Wehlau, po polsku Welawa. Już w 1260 roku rozpoczęli budowę pierwszego kościoła. Budowa zajęła im to prawie 20 lat.  

Czytaj więcej...

Migracje a Nowa Ewangelizacja

„Migracje a nowa ewangelizacja” to temat, jaki Benedykt XVI wybrał na 98. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, przypadający w tym roku 15 stycznia. Tytuł papieskiego orędzia jest specyficzny, ponieważ niewielu ludzi wie, co to jest nowa ewangelizacja i na czym polega. Jedynie intuicyjnie wyczuwamy, że albo z tą tradycyjną ewangelizacją coś jest nie tak, albo współczesne środowiska zmieniły się na tyle, iż istnieje potrzeba innego głoszenia słowa Bożego.

Jedno jest pewne: wszyscy, którzy na co dzień czują się ewangelizatorami (świadomi swojego powołania rodzice, pomocnicy parafialni, animatorzy misyjni, misjonarze i misjonarki), powinni zaznajomić się z tym niecodziennym apelem Ojca Świętego. Poza tym wskazane byłoby, gdyby przeczytali orędzie również ludzie poszukujący prawdy, a szczególnie ci, którym przyszło być migrantem, czyli człowiekiem w drodze.

Czytaj więcej...

Postrzeganie Mahometa przez chrześcijan

Rozstrzyganie kwestii proroczej misji Mahometa w bożym dziele zbawienia było obecne w środowiskach chrześcijańskich od początku istnienia islamu. Nestoriański patriarcha Tymoteusz podczas dialogu z kalifem Bagdadu al-Mahdim mówił: „Mahomet szedł drogą proroków”28.

Jednakże chrześcijanom trudno jest przyjąć prawdę o proroczym posłannictwie Mahometa. Gdyby chrześcijanie uznali Słowo zawarte w Koranie, staliby się muzułmanami. Dlatego z perspektywy chrześcijańskiej o Mahomecie można mówić jako o reformatorze religijnym i charyzmatycznym przewodniku duchowym, który swoją postawą zjednoczył politeistyczne plemiona Arabii. Dzięki takiej postawie proroka islamu wielu ludzi może przeżywać prawdziwą relację z Bogiem jedynym29.

Czytaj więcej...

Pochodzenie rytuału

Pozostawiając na uboczu kwestię struktury rytuału, prześledźmy uważnie jego rodowód. Zachowania zrytualizowane u zwierząt tworzą często stałe wzorce działania, uruchamiane automatycznie określonymi bodźcami i uwidaczniane charakterystycznymi częściami ciała: rogami łosia, pawim ogonem, czerwonym zadem pawiana w czasie rui, jaskrawymi kolorami wielu gatunków ryb.

Ewolucję rytuału można przedstawić w postaci drzewa genealogicznego. Im wyżej na drzewie, tym bliżej ludzkiego rodzaju. Ssaki naczelne zachowują się pod pewnymi względami bardzo podobnie do ludzi. Choć nie mówią, potrafią wyrażać i komunikować uczucia. 

Czytaj więcej...

Nad czym boleje znamieńska Bogarodzica?

To nie pomyłka, to nie błąd...
Wielu osobom znana jest ikona Matki Bożej „Znak”, z którą ruszali ruscy wojowie na bój, po bohaterskie czyny. Pod Jej opieką jest tutejsza parafia prawosławna. Jednak nasza opowieść będzie o całkiem innym wyobrażeniu Pani, Królowej Nieba, związanej z miastem Znamieńsk w Obwodzie Kaliningradzkim.

Figura Matki Bożej Bolesnej znana na świecie jako „Pieta”, niedawno tutaj się osiedliła w postaci kopii, aby być z nami na każdy dzień... Z Biblii wiadomo, że Najświętsza Maryja Dziewica nigdy nie pogardzała w swym ziemskim życiu żadnym ubogim schronieniem.  W pieczarze znalazła przytułek, żeby urodzić Króla królów, potem z Dziecięciem Bożym na ręku uciekła do Egiptu znajdując dach nad głową, gdziekolwiek, jaki był...

Czytaj więcej...

Kościelne lapidarium

Kiedy w Obwodzie Kaliningradzkim nastąpił przełom pierestroiki, pozwolono w końcu powrócić wygnanemu Bogu. Wrócił do dawnych miejsc wraz z tymi, którzy zachowali Go w swoim sercu. Jednak los powracającego wygnańca nie jest łatwy. Bywa przecież i tak, że powracający nie ma on dokąd wracać.

W końcu 700 letniej historii Prus Wschodnich, na terytorium które włączono po drugiej wojnie światowej do Związku Sowieckiego, znajdowały się 224 kościoły, częstokroć sięgające swymi początkami XIII i XIV w. Po zakończeniu działań wojennych w 1945 r., mimo ciężkich walk i bombardowań w wielu rejonach, 134 kościoły przetrwały zupełnie nietknięte, a 70 w różnym stopniu uległo częściowemu uszkodzeniu. 

Czytaj więcej...