Slide One
wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
Slide Two
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
Slide Three
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań
header_AF 350.jpg

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
header_AS 450.jpg
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni
header_OC 024.jpg

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
header_AM 244.jpg
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy
header_OC 168.jpg

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.
header_AM 263.jpg

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie
header_AF 107.jpg

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię
header_AS 906.jpg

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow

15. rocznica śmierci o. Mariana Żelazka SVD

30 kwietnia 2021 roku przypada 15. rocznica śmierci Sługi Bożego, o. Mariana Żelazka SVD, ojca trędowatych w indyjskim Puri.

W związku z tym 29 i 30 kwietnia na Jasnej Górze odbędą się celebracje liturgiczne, zaś do końca czerwca w Michałowicach można zapoznać się z wystawą fotograficzną.

Więcej…

Nie zawsze jest fajnie i kolorowo

Nasza diecezja jest bardzo młoda. W tym roku będziemy obchodzili jubileusz 20-lecia powstania. Teoretycznie misjonarze zaczęli tutaj pracę ewangelizacyjną ponad wiek temu, lecz obiektywnie nie dostrzega się tych owoców.

Każdego roku zostaje ochrzczonych kilka tysięcy katechumenów, lecz feitico (czary) i dawne tradycje bardzo szybko wpływają na zmianę przekonań. Dodatkowo w naszym regionie istnieje bardzo dużo sekt. Formacja katechetów często rozpoczyna się w dużych grupach, ale z czasem młodsi z nich idą kopać diamenty.

Więcej…

Mali misjonarze miłosierdzia z obozu dla uchodźców w Bidibidi

10 kwietnia w Bidibidi, obozie dla uchodźców z Sudanu Płd. w Ugandzie, obchodzono wigilię Miłosierdzia Bożego. W tym też dniu odbyło się spotkanie dzieci. Afrykańska pogoda z temperaturą powyżej 30 stopni Celcjusza przyczyniły się do radosnej i gorącej atmosfery.

Dzieci przybyły z 30 różnych stacji misyjnych - pisze z Bidibidi o. Andrzej Dzida SVD. - Z trzeciej strefy obozu, Yoyo, położonego na północy Ugandy docierały na piechotę, a z pozostałych czterech stref - Swinga, Bidibidi, Abrimajo i Ariwa - docierały ciężarówkami.

Więcej…

Cyklon Seroja zbiera żniwo

Tropikalny cyklon Seroja uderzył w wyspy południowej Indonezji i Timor Wschodni w Wielkanoc. Przyniósł ze sobą ulewne deszcze, które spowodowały powodzie i osuwiska ziemi, najgorsze od 40 lat. W rejonach tych od lat pracują werbiści i siostry SSpS.

Według oficjalnych raportów do dnia 6 kwietnia życie straciło 128 osób, a 72 uznaje się wciąż za zaginione, szczególnie na mniejszych wyspach regionu. Tysiące ludzi straciło dach nad głową.

Więcej…

Studnia św. Anny już działa

Kiedy 27 lutego 2021 roku maszyna wiertnicza osiągnęła głębokość ponad 80 m i fontanna wody wybiła na kilka metrów w górę, jeden z mieszkańców wioski Koumoungoukan wykrzyknął z radości: „To pierwsze źródło czystej wody od kiedy nasza wioska istnieje”.

Do tej pory kobiety czerpały wodę z oddalonej o kilka kilometrów rzeki albo z dziur wygrzebanych na pobliskich mokradłach, wyschniętych w porze suchej.

Więcej…
  • 1 15. rocznica śmierci o. Mariana Żelazka SVD
  • 2 Nie zawsze jest fajnie i kolorowo
  • 3 Śp. o. Roland Klose SVD
  • 4 Mali misjonarze miłosierdzia z obozu dla uchodźców w Bidibidi
  • 5 Cyklon Seroja zbiera żniwo
  • 6 Studnia św. Anny już działa
  • 7 Nasza misja to być otwartym na każdego
  • 8 Alaska, czyli skok w bok
  • 9 Zawierzamy Bogu każdy kolejny dzień
  • 10 Akcja "Studnia św. Józefa"
  • 11 Dramatyczna sytuacja w Mjanmarze (RELACJA MISJONARZA)
  • 15. rocznica śmierci o. Mariana Żelazka SVD

    POLSKA

    30 kwietnia 2021 roku przypada 15. rocznica śmierci Sługi Bożego, o. Mariana Żelazka SVD, ojca trędowatych w indyjskim Puri.

    W związku z tym 29 i 30 kwietnia na Jasnej Górze odbędą się celebracje liturgiczne, zaś do końca czerwca w Michałowicach można zapoznać się z wystawą fotograficzną.

    WIĘCEJ
  • Nie zawsze jest fajnie i kolorowo

    ŚWIAT

    Nasza diecezja jest bardzo młoda. W tym roku będziemy obchodzili jubileusz 20-lecia powstania. Teoretycznie misjonarze zaczęli tutaj pracę ewangelizacyjną ponad wiek temu, lecz obiektywnie nie dostrzega się tych owoców.

    Każdego roku zostaje ochrzczonych kilka tysięcy katechumenów, lecz feitico (czary) i dawne tradycje bardzo szybko wpływają na zmianę przekonań. Dodatkowo w naszym regionie istnieje bardzo dużo sekt. Formacja katechetów często rozpoczyna się w dużych grupach, ale z czasem młodsi z nich idą kopać diamenty

    WIĘCEJ
  • Śp. o. Roland Klose SVD

    ZMARLI

    Roland Klose urodził się 24 sierpnia 1963 r. w Zdzieszowicach na Opolszczyźnie, w rodzinie Gerharda i Stefani z domu Trela. Miał siostrę Kornelię. Po święceniach był w latach 1990-1992 wikariuszem w werbistowskiej Parafii pw. Królowej Apostołów w Rybniku. W 1992 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych na roczną naukę języka angielskiego. Od 1993 r. podjął pracę misyjną na Karaibach: najpierw na St. Kitts i Nevis, a następnie na Jamajce. Później wyjechał do pracy misyjnej na Tajwan.

    WIĘCEJ
  • Mali misjonarze miłosierdzia z obozu dla uchodźców w Bidibidi

    ŚWIAT

    10 kwietnia w Bidibidi, obozie dla uchodźców z Sudanu Płd. w Ugandzie, obchodzono wigilię Miłosierdzia Bożego. W tym też dniu odbyło się spotkanie dzieci. Afrykańska pogoda z temperaturą powyżej 30 stopni Celcjusza przyczyniły się do radosnej i gorącej atmosfery.

    Dzieci przybyły z 30 różnych stacji misyjnych - pisze z Bidibidi o. Andrzej Dzida SVD. - Z trzeciej strefy obozu, Yoyo, położonego na północy Ugandy docierały na piechotę, a z pozostałych czterech stref - Swinga, Bidibidi, Abrimajo i Ariwa - docierały ciężarówkami.

    WIĘCEJ
  • Cyklon Seroja zbiera żniwo

    ŚWIAT

    Tropikalny cyklon Seroja uderzył w wyspy południowej Indonezji i Timor Wschodni w Wielkanoc. Przyniósł ze sobą ulewne deszcze, które spowodowały powodzie i osuwiska ziemi, najgorsze od 40 lat. W rejonach tych od lat pracują werbiści i siostry SSpS.

    Według oficjalnych raportów do dnia 6 kwietnia życie straciło 128 osób, a 72 uznaje się wciąż za zaginione, szczególnie na mniejszych wyspach regionu. Tysiące ludzi straciło dach nad głową.

    WIĘCEJ
  • Studnia św. Anny już działa

    ŚWIAT

    Kiedy 27 lutego 2021 roku maszyna wiertnicza osiągnęła głębokość ponad 80 m i fontanna wody wybiła na kilka metrów w górę, jeden z mieszkańców wioski Koumoungoukan wykrzyknął z radości: „To pierwsze źródło czystej wody od kiedy nasza wioska istnieje”.

    Oficjalne otwarcie i poświęcenie Studni św. Anny na północy Togo miało miejsce 24 marca 2021 roku. Budowa studni została w całości sfinansowana przez polskich dobrodziejów misji.

    WIĘCEJ
  • Nasza misja to być otwartym na każdego

    ŚWIAT

    Przybyliśmy do Bicske w sierpniu 2020 roku i zostaliśmy przyjęci przez parafian z wielkim entuzjazmem. Nasze przybycie było dla nich znakiem Bożej Opatrzności, a także doświadczeniem powszechności Kościoła – kapłan z Polski i z dalekiej Indonezji dzielą się z nimi swoją wiarą.

    Nie wyobrażam sobie naszej pracy tutaj bez silnego wsparcia osób świeckich. Nasza posługa nie byłaby pełna i skuteczna bez ich pomocy. Nasi akolici prowadzą Liturgię Słowa, a niektórzy też katechezę tam, gdzie kapłan nie może dotrzeć.

    WIĘCEJ
  • Alaska, czyli skok w bok

    ŚWIAT

    Alaska, a w szczególności diecezja Fairbanks, to wyzwanie. Trudności pojawiają się niemal z każdej strony. - Ponieważ masz już misyjne doświadczenie – mówi biskup – to poszedłbyś do dwóch wiosek? Newtok i Chefornak w południowozachodniej części diecezji?.

    Pójdę! Tam nie ma dróg, nie ma wody, łazienki, toalety. Nawet mieszkanie też takie nie za bardzo. Jedna wioska szykuje dom, bo poprzedni się spalił, a w drugiej jest taki nieco odremontowany, ale według lokalnych standardów

    WIĘCEJ
  • Zawierzamy Bogu każdy kolejny dzień

    ŚWIAT

    2 lutego otrzymaliśmy nagranie komendanta komunistycznej partyzantki ELN o zaminowaniu dróg w górzystych częściach naszej parafii. Ostatnie tygodnie minęły nam na poszukiwaniu rozwiązań, jak pomóc ludziom, jak dostarczyć im żywność, gdyż przez zaminowanie terenu nie mogą dostać się na własne plantacje.

    Staramy się docierać tam z pomocą w miarę naszych możliwości. Niestety często stajemy bezsilni w obliczu przemocy, nienawiści, której ofiarami są bezbronni, nie pragnący tej wojny cywile.

    WIĘCEJ
  • Akcja "Studnia św. Józefa"

    AKCJE MISYJNE

    W wielu regionach świata, szczególnie w biedniejszych społecznościach, ludzie borykają się z niedoborami lub wręcz brakami wody pitnej. Staje się to szczególnie uciążliwe w porze suchej, gdy po wodę iść trzeba nieraz kilka kilometrów.

    Taka sytuacja występuje na przykład w wiosce Nakodjabobodom w północnym Togo. Położona jest ona ok. 4 km od rzeki Oti, stanowiącej granicę między Togo i Ghaną. Zatem kobiety codziennie muszą pokonywać ten dystans, by zaopatrzyć w wodę swoje rodziny i gospodarstwa.

    WIĘCEJ
  • Dramatyczna sytuacja w Mjanmarze (RELACJA MISJONARZA)

    ŚWIAT

    Wszyscy jesteśmy świadomi, że w sytuacji, w jakiej znalazł się Mjanmar, jest wiele polityki, o której zwykły człowiek nie ma pojęcia - pisze z Hmawbi o. Mariusz Kubista SVD. - Możemy tylko patrzeć, czytać, słuchać, dyskutować i wyciągać z tego wnioski.

    Teraz, kiedy armia staje się coraz bardziej brutalna, coraz częściej słyszy się, że ludzie również zaczną reagować. Ludzie nie zamierzają się poddać, podobnie jak wojsko.

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

PODCAST: Przez media chcę ukazywać piękno ludzi i kultur (odc. 11)

O. Mirosław Wołodko SVD pracuje w Togo. Po skończonych studiach specjalistycznych zaangażował się w pracę w mass mediach. Między innymi zajmuje się fotografią, produkuje filmy, a także rozprowadza Biblię i literaturę religijną w krajach Afryki Zachodniej.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

Kim jest Bartymeusz?

Bartymeusz znał drogę na pamięć. Znał każdy zapach unoszący się w powietrzu, rozpoznawał każdy hałas i znał głosy osób, które go pozdrawiały. Od wielu lat codziennie przemierzał ten sam odcinek drogi.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Misjonarz 5/2021

    POLECAMY

    Czy słyszał ktoś o tym, żeby przed Matką Bożą – Królową Aniołów tańczyły diabły? A w taki sposób pielgrzymi w boliwijskim sanktuarium Virgen del Socavón w Oruro wyrażają swoją pobożność, o czym można przeczytać w artykule otwierającym ten numer „Misjonarza”.

    WIĘCEJ
  • Z werbistowskiej poczty misyjnej 2020

    POLECAMY

    To już 7. tomik książki z serii „Z werbistowskiej poczty misyjnej”, w której zostały zamieszczone listy misjonarzy, jakie dotarły do Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie w 2020 roku. Ich autorami są misjonarze werbiści – kapłani i bracia misyjni oraz Siostry Służebnice Ducha Świętego. To zbiór 41 listów ze wszystkich kontynentów z 20 krajów świata.

    WIĘCEJ
  • Kalendarze na 2021 rok

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM przygotowało na 2021 rok kolejne wydania popularnych kalendarzy. W tym roku propozycję poszerzył "Terminarz Słowa Bożego".

    W ofercie wydawnictwa znalazły się także popularne "Agendy biblijne" (2 formaty) z tekstami Ewangelii i krótkim komentarzem na każdy dzień oraz tekstami wszystkich czytań mszalnych na niedziele i święta.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Założenie Domu Misyjnego św. Wojciecha i jego działalność do 1945 roku
CZYTELNIA

Formacja misyjna młodzieży w ujęciu nowych dokumentów programowych nauczania religii
CZYTELNIA

Wybrane aspekty religijności małżonków w Papui Nowej Gwinei w świetle badań
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.


image

Palmarito & Urubicha w Polsce

Zespół z Boliwi odwiedził Polskę w dniach 21-26 października 2019 roku w ramach Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Założenie Domu Misyjnego św. Wojciecha i jego działalność do 1945 roku

Dom Misyjny św. Wojciecha w Pieniężnie pojawił się na mapie misyjnej Kościoła krótko po I wojnie światowej, tuż przed złotym jubileuszem fundacji Domu Misyjnego w Steylu w 1875 roku. Po erygowaniu Domu Misyjnego św. Piotra w Tirschenreuth w katolickiej Bawarii w 1917 roku również katolicka Warmia w Prusach Wschodnich otwarła swe podwoje dla misjonarzy werbistów.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany.

    WIĘCEJ

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany. Wszyscy zostali w Pieniężnie i czekali na dalszy rozwój wypadków.

    WIĘCEJ

Nació el 27 de septiembre de 1898 en Kostuchna, cerca de Mikolow, territorio de la actual diócesis de Katowice. Su padre, Estanislao, trabajador forestal, era conocido por su carácter conciliador, religiosidad y sensatez. Su madre, Franciszka, de la familia Czempka, mujer muy trabajadora y muy religiosa, se dedicaba por completo a la educación de sus 6 hijos y 3 hijas. Estanislao era el quinto hijo. Heredó todas las cualidades de sus padres.

El ambiente religioso que reinaba en la casa de los Kubista, favorecía las vocaciones religiosas. La hermana mayor, Anna, ingresó en el monasterio en Viena y allí murió el año 1918. La hermana más pequeña, Gertruda (nacida en el año 1910) todavía vive. En la familia Kubista se cultivaba una devoción especial a la Virgen del Rosario. Cada día se rezaban los 5 misterios y a Estanislao le gustaba adornar el pequeño altar de la Virgen que había en casa.kubista obr

En su casa aprendió a leer el polaco. Los conocimientos que adquiría en la escuela en alemán, los completaba en su casa en polaco. Pronto se despertó también en él la inquietud misionera, pasaba con bastante frecuencia por su casa un hermano verbita de Nysa, que distribuía las revistas misioneras y la literatura polaca. Estanislao llamó la atención del Padre Michatz, el cura coadjutor de Mikolow, quien le prestaba especial atención, ya que había descubierto en él la vocación misionera. Cuando Estanislao terminó la escuela primaria, el Padre Michatz ayudó en los trámites de admisión en el Seminario Menor de los Misioneros del Verbo Divino en Nysa. En la misma época estuvo allí el hermano Salomón – Pawel Materla – su primo, que más tarde fue reclutado en el ejército y murió durante la Primera Guerra Mundial.

Estanislao tampoco terminó el Seminario Menor en el tiempo previsto, porque el último día de mayo fue reclutado también al ejército. Después del adiestramiento como telefonista y telegrafista, fue enviado al frente francés hasta el final de la guerra. Fue destinado al cuartel de Szczecin donde estuvo hasta mayo del 1919, fecha de su licencia. Durante su breve estadía en la casa paterna la familia agradecía a Dios por su feliz regreso de la guerra, ya que su hermano mayor, Pawel, murió en el frente belga en el año 1914.

Estanislao continuó sus estudios en Nysa y en el año 1920 aprobó el examen de bachillerato. Tres meses más tarde comenzó el Noviciado en la Congregación del Verbo Divino en Mödling, cerca de Viena. Un año más tarde hizo sus primeros votos y después de dos años de estudios de filosofía y cuatro años de teología, hizo su profesión perpetua. Las opiniones de sus formadores eran unánimes: “Es un poco melancólico, callado y humilde, tranquilo, un poco centrado en sí mismo, trabaja tranquilo y centrado en lo que tiene que hacer. Fiel a la regla, ama el orden, servicial, disciplinado, tal vez demasiado nacionalista, pero no lo exterioriza demasiado… muy minucioso en todo y se puede confiar en él”. Sus amigos no tenían ninguna objeción en contra de él y por unanimidad lo recomendaban para la renovación a los votos. En cuanto a su rendimiento académico, sus notas oscilaban entre el “sobresaliente” y el “notable”. Sus profesores opinaban que “demuestra cualidades literarias en el idioma polaco y podría ser un buen maestro”. Después de recibir las órdenes de subdiaconato, el 17 de octubre, y del diaconato, el 19 de diciembre del 1926, fue ordenado sacerdote el 26 de mayo 1927. Tenía entonces 29 años.

Todavía como seminarista presentaba al P. Szajca y P. Drobny artículos que escribía para las revistas polacas. No extraña por lo tanto que a la pregunta de los superiores de cuáles eran sus intereses personales respondió: la creación literaria. En cuanto a su futuro trabajo dijo: “Mi deseo son las misiones y la pastoral. El trabajo de maestro no me atrae. Como posible destino misional se puede considerar: Honan, Kansu, Filipinas, Nueva Guinea. Gozo de buena salud”.

Fue destinado a la comunidad de Górna Grupa en el otoño de 1928. En el momento de la despedida su madre le dijo: “Hijo, permanece fiel al camino que elegiste”. Permaneció fiel hasta la muerte.

Fue nombrado ecónomo de la casa, donde vivían 300 personas – padres, hermanos y alumnos del Seminario menor, Postulantado y Noviciado. Al año siguiente fue nombrado ecónomo regional. Al Generalato, se le comunicó que “la economía de la casa está en buenas manos”. Aparte de la economía de la casa y la economía regional, el Padre Kubista – después del nombramiento del Padre Dropiewski en otoño de 1929 como el nuevo Rector de Bruczków – se hizo cargo de la redacción de la revista “Maly Misionarz” (“El Pequeño Misionero”). El mismo año tomó también la redacción de la revista “Skarb Rodzinny” (“El Tesoro Familiar”). En el año 1937 fundó una nueva revista, “Poslaniec Serca Jezusowego” (“El Mensajero del Corazón de Jesús”), que se distribuía conjuntamente con “Skarb Rodzinny”. Bajo su gestión aumentó considerablemente el número de los suscriptores. En todas las revistas y calendarios se publicaban también artículos escritos por el Padre Estanislao, de profundo contenido teológico y práctico. Eran normalmente meditaciones, recogidas en “Skarb Rodzinny”, que reflejan la profundidad del espíritu del Padre Estanislao y su forma muy práctica de tratar los más diversos temas. Escribía también relatos y novelas: “Powiesc puszcz afrykanskich” (“Novela de las selvas africanas”), “Królowa Matamba” (“La reina Matamba”), “Brygida”, “W mrokach i swiatlosci” (“En las penumbras y en la luz”). Resumió todo su trabajo en una sola frase: “Nos encaminábamos todo estos años a colaborar con Jesús en la salvación de las almas” (“Maly Misjonarz”, 1939, pág. 94). Escribió también la obra teatral “Krzyz i slonce” (“La cruz y el sol”), sobre la historia de los incas de Perú, que fue presentada antes del 1940 en varios pueblos, y después de la guerra también en los seminarios.

P. Estanislao era un gran devoto de san José. Hasta el punto de dedicarle su nueva revista. Bajo su intercesión encomendaba sus múltiples trabajos. Con su ayuda – como él mismo decía – construyó el edificio de la imprenta y lo equipó con la correspondiente maquinaria. Con su ayuda, en tiempo de la escasez económica, comenzó la construcción del nuevo pabellón del recinto. El P. Estanislao era también un confesor muy solicitado, sobre todo por los seminaristas.

Así de ocupado lo sorprendió la guerra en el año 1939. Su primer enfrentamiento con la Gestapo se produjo, cuando se le prohibió devolver los préstamos a los acreedores polacos. “El P. Kubista quiso devolver a una pobre viuda unos cientos de zloty. Cuando clavó su profunda mirada en los ojos del funcionario de la Gestapo, éste se incomodó y quedó como desarmado por una fuerza mayor. El P. Kubista lo atribuía a la protección de san José” – afirma uno de los testigos oculares. Debió, sin embargo, contemplar como quedaba destruido su taller de trabajo – su amada imprenta y las provisiones que había acumulado para el mantenimiento de los habitantes del convento. La situación empeoró todavía más. El 27 de octubre fueron arrestados todos los Padres y Hermanos – un total de 64 – y el convento ha sido convertido en el campo de retención de los prisioneros. Todo esto ocurrió – como para mayor burla – el día de la fiesta patronal de Cristo Rey. En los días siguientes trajeron a 80 sacerdotes y seminaristas diocesanos y religiosos más. La granja y todas las posesiones fueron confiscadas y los habitantes dejados sin medios para sobrevivir. El P. Estanislao, como ecónomo de la casa, confió por completo en san José y encontró la solución: la Gestapo dio el permiso para traer leña y provisiones de las casas parroquiales de los sacerdotes que fueron arrestados.

El Martirio

De este modo pudo sobrevivir hasta el 5 de febrero 1940, día en que 4 autobuses llevaron a los prisioneros – bajo una helada de 28 grados bajo cero – a Nowy Port, filial del campo de concentración de Stutthof. Las penosas condiciones sanitarias aumentaban los efectos de la helada, del hambre, trabajos forzados y el trato inhumano que recibían los prisioneros. El único día de consuelo en aquella época fue el 21 de marzo, el Jueves Santo, cuando, en absoluto secreto y con la participación del P. Alojzy Liguda, el rector de Górna Grupa, lograron celebrar la Eucaristía y distribuir la comunión. Para el Padre Kubista aquella comunión se convirtió en el viático para su camino hacia el martirio. Es difícil imaginarse lo que sintió en aquella ocasión cuando permaneció con el Señor. Hasta entonces siempre sano, alegre y servicial, comenzó a debilitarse y caer cada vez más enfermo. Su organismo, debilitado y resfriado, no aceptaba la comida de los encarcelados. Y otro alimento no había. El exterminio de los clérigos estaba calculado y llevado a cabo por los nazi con un diabólico regocijo. El P. Estanislao tenía que hacer los mismos trabajos que los demás prisioneros: quitar la nieve, que no paraba de caer, o trasladarla sin ningún sentido de un lugar al otro. Muy sensible a los tratos inhumanos, sufría doblemente.

El 9 de abril de 1940, durante el traslado en vagones de animales al campo de concentración de Sachsenhausen, se resfrío más todavía. Esto le causó una pulmonía. A pesar de eso, fue obligado a realizar trabajos, reservados para los odiados “curatos”, que llevaban al agotamiento físico hasta a los más fuertes. “Los últimos días estaba ya tan enfermo, que sus vecinos tenían que llevarlo entre dos, cogido de los hombros, a la plaza de formaciones”. Lo soportaba todo con gran calma, entregado a la voluntad de Dios. El vigilante del grupo decidió darlo por muerto. Mandó tirarlo al retrete para que muriera allí. Pasó allí tres noches. El testigo ocular, P. Dominik Józef, describe de la siguiente manera las últimas horas del P. Kubista: “Cuando por la noche lo estuve envolviendo en una pobre manta, sin cojín ni sábanas, lo agradecía y susurraba además: «Esto ya no durará mucho. Estoy muy debilitado. ¡Dios mío, cómo quisiera regresar a Górna Grupa. Pero Dios por lo visto tiene otros planes. Que se cumpla su voluntad». Lo confesé en secreto. El día 26 de abril de 1940, cuando regresamos de la formación a la barraca, lo recostamos como siempre en el duro suelo de madera. Quedó allí recostado con la espalda, contra la pared, como en un ataúd. De repente vimos entrar al jefe de la barraca, nuestro inmediato superior, y nos formamos en fila. Era un prisionero alemán, delincuente profesional. ¡Cuánta gente inocente mandó éste al “otro mundo”! A las torturas previstas por el reglamento él añadía muchas de su propia iniciativa. Había muchos, sobre todo clérigos, contra quienes expresaba su odio con palabras y hechos. No perdía ninguna oportunidad para amargarles la vida. Nos saludó con su mirada como de un animal y después con satánica perversión posó sus ojos en el Padre Kubista. Se acercó a él y le dijo: «Ya no tienes por qué vivir». Con toda premeditación puso un pié en el pecho y con el otro pisó sobre la garganta. Con un salto aplastó a la vez los huesos del pecho y la garganta. Con un corto gruñido, y una mortal sacudida terminó la vida del mártir.

Beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999.

Akcje Misyjne

  • Studnia św. Józefa

    W wiosce Nakodjabobodom na północy Togo chcemy pomóc wywiercić studnię głębinową. Dzięki niej ludzie i zwierzęta będą mogli pić czystą WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako WIĘCEJ
  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • 1
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Najemnik pozostanie zawsze najemnikiem +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Mówiąc o powołaniach, odwołujemy się do pojęcia „służby”. To pojęcie ma różne znaczenia. Może to być praca służącego w czyimś domu za wynagrodzenie. Służbą są prace wykonywane przez lekarzy, pielęgniarki, policjantów i żołnierzy. Tym terminem określa się również prace wykonywanie z poświęceniem na rzecz wspólnoty.

    CZYTAJ

  • Budowla - 4. Niedziela Wielkanocna +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Jeśli „kamień węgielny” twojego życia jest we właściwym miejscu to możesz z radością i spokojnie budować następny etap twojego życia, a to daje ci zupełnie nowe perspektywy i prawdziwe szczęście. Jeśli zaś już dawno temu go odrzuciłeś, to ponownie możesz go odnaleźć i postawić we właściwym miejscu. Tylko dzięki temu będziesz mógł ponownie, tak jak Piotr, odbudować to, co w twoim życiu dawno już runęło, załamało się albo zostało sparaliżowane. Będziesz mógł prawdziwie żyć.

    CZYTAJ

  • IV Niedziela Wielkanocna +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Jezus nie staje się naszym Pasterzem dla żadnej osobistej korzyści. Jezus nie tylko nie oczekuje żadnych osobistych korzyści, ale dla swoich owiec jest gotowy ponieść wszelkie koszty, przyjąć każde cierpienie. Dla swoich owiec, czyli dla dobra wszystkich ludzi, Jezus poświęca nie tylko swój czas, swoje siły, ale także swoje życie.

    CZYTAJ

  • Podziękowanie +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już w Polsce, przed wyjazdem do Indonezji, spotykałem wielu wspaniałych ludzi, którzy całym sercem mnie wspierali. Po wylocie w 2018 roku do Indonezji, również w tym kraju, dane mi było zaprzyjaźnić się z nowymi ludźmi o wielkim sercu i wielkiej miłości do działalności misyjnej Kościoła.

    CZYTAJ

  • 1
  • Kiedy diabły tańczą dla Matki Boskiej

    Współczesna Diablada jest tańcem ukazującym bogactwo folkloru Altiplano, z przepięknymi strojami misternie szytymi ręcznie przez wiele miesięcy, z maskami z mnóstwem kolorowych detali, łączącym w sobie tradycje lokalne i religijne, bo pełni jednocześnie funkcję katechetyczną, pokazując dobro zwyciężające zło. (MISJONARZ 5/2021)

    WIĘCEJ

  • Wierzę w zmartwychwstanie

    Z przeświadczeniem wiary w zmartwychwstanie kleryk Żelazek szedł do święceń kapłańskich. Z nadzieją płynącą z pustego grobu młody misjonarz o. Marian wyruszył do Indii, gdzie najczęściej w ramach hinduizmu schodzi się „w dół”, a on pokazał im drogę „w górę”. (MISJONARZ 5/2021)

    WIĘCEJ

  • Na misji w Yobai-Baniwara

    W ubiegłym roku odwiedziłem południową część diecezji, całkowicie odciętą od reszty świata. Nie prowadzi do niej żadna droga, można tam dolecieć małym samolotem albo dotrzeć pieszo. Próbujemy tam otworzyć dwie parafie, Karamui i Hobe. Wybrałem się tam, co zajęło mi trzy dni marszu w jedną stronę: przez góry, doliny, rzeki, lasy – w większości tereny niezamieszkałe. (MISJONARZ 5/2021)

    WIĘCEJ

  • Święcenia prezbiteratu 2021

    9 maja 2021 roku w Pieniężnie święcenia kapłańskie otrzyma 3 werbistów: Paweł Wodzień SVD, Isaac Anim-Addo Kwame SVD oraz Godfred Korateng SVD. W majowym numerze miesięcznika piszą o sobie i swojej drodze do kapłaństwa. (MISJONARZ 5/2021)

    WIĘCEJ

  • Świat misyjny: Rosja

    Rosja to największy kraj świata, zajmuje jedną dziesiątąwszystkich ziem na świecie. Obejmuje 11 stref czasowych na dwóch kontynentach. Wybrzeża ma jednak trudno dostępne – na północy oblewa je Ocean Arktyczny, który przez większośćroku jest skuty lodem. Przy tak wielkiej powierzchni kraju, także pod względem klimatu Rosja jest bardzo różnorodna. (MISJONARZ 5/2021)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

banner apollos