wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

Wystawa "Misje czasu pandemii"

„Misje czasu pandemii” to najnowsza wystawa przygotowana przez Muzeum Misyjno–Etnograficzne w Pieniężnie przy współpracy z Referatem Misyjnym Księży Werbistów.

Wykorzystując fragmenty listów misjonarzy, ekspozycja pokazuje, jak wygląda praca misyjna w tym niełatwym i pełnym obaw czasie. Fotografie, które nadesłali misjonarze, niejednokrotnie wyrażają więcej niż da się ująć w słowa.

Więcej…

Robię to wszystko dla ludzi

23 listopada Gbagbale w Togo odbyło się otwarcie nowego przedszkola. Projekt był koordynowany przez o. Mariana Schwarka SVD przy wsparciu finansowym z Niemiec. Tydzień wcześniej otwarto podobne przedszkole w Ledjobli-Taa.

Kilka tygodni temu otwarto również nową szkołę w miejscowości Naboine, około 30 km od Guerin Kouka. Szkoła wyposażona jest w studnię głębinową oraz latryny.

Więcej…

Jak werbistowskie uniwersytety radzą sobie z koronawirusem?

Werbiści prowadzą na świecie 6 uniwersytetów - 4 w Azji oraz po 1 w Oceanii i Ameryce Południowej. Wszystkie muszą sobie radzić z pandemią koronawirusa, choć robią to różnie w zależności od sytuacji epidemicznej w danym kraju i obostrzeń wprowadzanych przez lokalne władze.

Oto informacja z pierwszej ręki, jak w tej dziedzinie radzą sobie Katolicki Uniwersytet Fu Jen w Taipei (Tajwan), Uniwersytet Nanzan w Nagoi (Japonia) oraz Divine Word University w Madang (Papua Nowa Gwinea).

Więcej…

Werbiści rozpoczną pracę na Palm Island w Australii

Na zaproszenie bp. Timothy'ego Harrisa w najbliższym czasie werbiści rozpoczną posługę w diecezji Townsville, w tym na wyspie Palm Island w północno-wschodniej Australii. W swej pracy skoncentrują się głównie na duszpasterstwie rdzennych mieszkańców tych terenów.

Do pracy w diecezji Townsville przeznaczonych zostało 3 współbraci, którzy pojawią się w parafiach, gdy tylko zostaną zdjęte ograniczenia związane z pandemią koronawirusa.

Więcej…

Nowa misja werbistów na Madagaskarze

Kilka miesięcy temu nasze Zgromadzenie na Madagaskarze podjęło decyzję o rozpoczęciu nowej misji na północy Czerwonej Wyspy. Chodzi o okolicę Mandritsara w diecezji Port Berge.

Z punktu widzenia klimatu, stanu dróg, odległości i liczby chrześcijan jest to misja trudna i wymagająca. Przełożeni naszej prowincji zdecydowali, abym to właśnie ja przecierał szlaki nowej misji - pisze z Madagaskaru o. Zdzisław Grad SVD.

Więcej…
  • 1 Śp. o. Stanisław Olesiak SVD
  • 2 Adwentowa Akcja Pomocy Kościołowi Misyjnemu 2020
  • 3 Wystawa "Misje czasu pandemii"
  • 4 Robię to wszystko dla ludzi
  • 5 Jak werbistowskie uniwersytety radzą sobie z koronawirusem?
  • 6 Śp. o. Alojzy Wiatrok SVD
  • 7 Werbiści rozpoczną pracę na Palm Island w Australii
  • 8 Nowa misja werbistów na Madagaskarze
  • 9 Poznańscy uczniowie na pomoc Togo
  • 10 Świadczymy naszym życiem
  • 11 Rok z Indiami - kalendarz ścienny na 2021
  • Śp. o. Stanisław Olesiak SVD

    ZMARLI

    1 grudnia 2020 roku w szpitalu w Nowym Sączu zmarł o. Stanisław Olesiak SVD, były misjonarz w Angoli. Od wielu lat przykuty do wózka inwalidzkiego był przyjacielem i duszpasterzem osób niepełnosprawnych. Miał 67 lat. Zmarł po 45 latach życia zakonnego i 41 latach kapłaństwa.

    Za swoją działalność i posługę otrzymał wiele nagród i wyróżnień, m.in. Złoty Krzyż Zasługi (2003), Order Uśmiechu (2006) czy Statuetkę Złotego "Cyrenejczyka” (2014).

    WIĘCEJ
  • Adwentowa Akcja Pomocy Kościołowi Misyjnemu 2020

    AKCJE MISYJNE

    Wraz z 1. Niedzielą Adwentu rozpoczęła się doroczna Werbistowska Adwentowa Akcja Pomocy Kościołowi Misyjnemu. Chodzi w niej o duchową i materialną pomoc misjonarzom i misjonarkom.

    Tradycyjnie przygotowano kilka projektów, które można wesprzeć nie tylko ofiarą materialną, ale przede wszystkim modlitwą, o którą misjonarze bezustannie proszą, szczególnie w trudnym czasie pandemii.

    WIĘCEJ
  • Wystawa "Misje czasu pandemii"

    POLSKA

    „Misje czasu pandemii” to najnowsza wystawa przygotowana przez Muzeum Misyjno–Etnograficzne w Pieniężnie przy współpracy z Referatem Misyjnym Księży Werbistów. Wykorzystując fragmenty listów misjonarzy, ekspozycja pokazuje, jak wygląda praca misyjna w tym niełatwym i pełnym obaw czasie.

    Z wystawą, która znajduje się w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie można się zapoznać od 29 listopada do 18 grudnia 2020 roku. Wstęp wolny

    WIĘCEJ
  • Robię to wszystko dla ludzi

    ŚWIAT

    23 listopada Gbagbale w Togo odbyło się otwarcie nowego przedszkola. Projekt był koordynowany przez o. Mariana Schwarka SVD przy wsparciu finansowym z Niemiec. Tydzień wcześniej otwarto podobne przedszkole w Ledjobli-Taa.

    Kilka tygodni temu otwarto również nową szkołę w miejscowości Naboine, około 30 km od Guerin Kouka. Szkoła wyposażona jest w studnię głębinową oraz latryny.

    WIĘCEJ
  • Jak werbistowskie uniwersytety radzą sobie z koronawirusem?

    ŚWIAT

    Werbiści prowadzą na świecie 6 uniwersytetów - 4 w Azji oraz po 1 w Oceanii i Ameryce Płd. Wszystkie muszą sobie radzić z pandemią koronawirusa, choć robią to różnie w zależności od sytuacji epidemicznej w danym kraju i obostrzeń wprowadzanych przez lokalne władze.

    Oto informacja z pierwszej ręki, jak w tej dziedzinie radzą sobie Katolicki Uniwersytet Fu Jen w Taipei (Tajwan), Uniwersytet Nanzan w Nagoi (Japonia) oraz Divine Word University w Madang (Papua Nowa Gwinea).

    WIĘCEJ
  • Śp. o. Alojzy Wiatrok SVD

    ZMARLI

    22 listopada 2020 roku na Oddziale Opiekuńczym św. Łukasza w Domu Misyjnym św. Józefa w Górnej Grupie odszedł do Pana o. Alojzy Wiatrok SVD, długoletni misjonarz w Brazylii. Zmarł w 88. roku życia, 71. roku życia zakonnego i 63. roku kapłaństwa.

    Był człowiekiem wiary i konkretnego czynu. Przez swoje radosne kapłaństwo umiał pozyskiwać sobie ludzi do współpracy, a jego talenty muzyczne, pedagogiczne i organizacyjne pozwalały mu na liczne osiągnięcia.

    WIĘCEJ
  • Werbiści rozpoczną pracę na Palm Island w Australii

    ŚWIAT

    Na zaproszenie bp. Timothy'ego Harrisa w najbliższym czasie werbiści rozpoczną posługę w diecezji Townsville, w tym na wyspie Palm Island w północno-wschodniej Australii. W swej pracy skoncentrują się głównie na duszpasterstwie rdzennych mieszkańców tych terenów.

    Do pracy w diecezji Townsville przeznaczonych zostało 3 współbraci, którzy pojawią się w parafiach, gdy tylko zostaną zdjęte ograniczenia związane z pandemią koronawirusa.

    WIĘCEJ
  • Nowa misja werbistów na Madagaskarze

    ŚWIAT

    Kilka miesięcy temu nasze Zgromadzenie na Madagaskarze podjęło decyzję o rozpoczęciu nowej misji na północy Czerwonej Wyspy. Chodzi o okolicę Mandritsara w diecezji Port Berge.

    Z punktu widzenia klimatu, stanu dróg, odległości i liczby chrześcijan jest to misja trudna i wymagająca. Przełożeni naszej prowincji zdecydowali, abym to właśnie ja przecierał szlaki nowej misji - pisze z Madagaskaru o. Zdzisław Grad SVD.

    WIĘCEJ
  • Poznańscy uczniowie na pomoc Togo

    POLSKA

    Gdy do Szkoły Podstawowej nr 3 im. Bolesława Krzywoustego w Poznaniu dotarła informacja o akcji wysyłki kontenera do Togo, natychmiast zorganizowano zbiórkę. Trwała ona od 23 października do 16 listopada.

    Pomimo przeszkód związanych z pandemią wszyscy bardzo się zaangażowali. Dzieci z własnej inicjatywy przynosiły nie tylko przedmioty wymienione na liście zbieranych materiałów, ale także m.in zabawki.

    WIĘCEJ
  • Świadczymy naszym życiem

    ŚWIAT

    Praca werbistów na Tajwanie nie ogranicza się wyłącznie do pracy akademickiej. Wielu współbraci, jak o. Andrzej Kołacz, o. Władysław Madeja, czy o. Piotr Budkiewicz pracuje na parafiach, w tym pośród aborygenów.

    Szczególnie wysoko oceniana jest praca werbistów wśród plemienia Zou i pomoc w zachowaniu miejscowego języka i kultury.

    WIĘCEJ
  • Rok z Indiami - kalendarz ścienny na 2021

    POLECAMY

    „Czas Słowa Bożego” to kolejna edycja popularnego kalendarza ściennego Wydawnictwa VERBINUM. W 2021 roku tematem fotografii są Indie.

    Dzięki kalendarzowi można poznać niezwykle bogatą kulturę kraju, w którym werbiści pracują od lat 30-tych XX wieku. Tam też służył ludziom sługa Boży, o. Marian Żelazek SVD, misjonarz trędowatych w Puri. Dziś co 6 werbista pochodzi z Indii.

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

PODCAST: O pracy misyjnej w zmieniającej się Papui Nowej Gwinei (odc. 4)

Gościem jest o. Walenty Gryk SVD, który od 1985 roku pracuje w Papui Nowej Gwinei. Zajmował się m.in. apostolatem biblijnym, był odpowiedzialny za Papieskie Dzieła Misyjne i pełnił funkcję wikariusza generalnego diecezji Goroka.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

Przebudzenie wiary: poznali i uwierzyli

Opowiadania a zarazem świadectwo innych o Bogu są ważnym doświadczeniem w życiu człowieka. Jest to początek drogi, poszukiwania i wyboru.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Misjonarz 12/2020

    POLECAMY

    Bóg zaufał człowiekowi przed ponad 2000 laty i wciąż ufa, powołując każdego do misji, dla każdego innej. Inną misję mają misjonarze posłani na krańce świata, inną matka i ojciec zajmujący się wychowaniem dzieci, jeszcze inną osoby opiekujące się chorymi, sprawujący władzę.
    Bóg im – nam – zaufał i ufa, że będziemy dobrze przeżywać życie, szanować bliźniego i siebie, zachowywać pamięć o Jego miłości, uważać na Jego obecność, niekiedy bardzo zaskakującą.

    WIĘCEJ
  • Narodzić się z Ducha. Obietnica Ojca

    POLECAMY

    Książka zadziwia różnorodnością tematów i ich ujęciem. Znajdziemy w niej bogactwo biblijnych treści i odniesień związanych z Duchem Świętym i jego działaniem oraz osobistych przeżyć, doświadczeń i medytacji autora. To rzetelne, a zarazem przystępne ujęcie wybranych zagadnień dotyczących Ducha Świętego. Wartością opracowania jest także przejrzysty układ prezentowanych zagadnień oraz prosty i żywy język.

    WIĘCEJ
  • Kalendarze na 2021 rok

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM przygotowało na 2021 rok kolejne wydania popularnych kalendarzy. W tym roku propozycję poszerzył "Terminarz Słowa Bożego".

    W ofercie wydawnictwa znalazły się także popularne "Agendy biblijne" (2 formaty) z tekstami Ewangelii i krótkim komentarzem na każdy dzień oraz tekstami wszystkich czytań mszalnych na niedziele i święta.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Medytacja Transcendentalna – naukowa technika relaksacyjna czy „kosmiczne szalbierstwo”?
CZYTELNIA

Prymat Biskupa Rzymu w dialogu rzymskokatolicko-anglikańskim na forum światowym
CZYTELNIA

Motywy biblijne w polskich legendach lokalnych związanych z Tatarami
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.


image

Palmarito & Urubicha w Polsce

Zespół z Boliwi odwiedził Polskę w dniach 21-26 października 2019 roku w ramach Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Medytacja Transcendentalna – naukowa technika relaksacyjna czy „kosmiczne szalbierstwo”?

Medytacja Transcendentalna to technika przeżywająca obecnie swój renesans, uderzająca w społeczną potrzebę szybkiego uzyskania wewnętrznego spokoju bez nadmiernego poświęcania temu czasu i zaangażowania. Będąc medialnie atrakcyjną i modną metodą relaksu, przenosi ukryte wartości znacznie zmodyfikowanej monistycznej filozofii wedyjskiej, a porównywane do chrześcijańskich modlitw powtarzane mantry są w istocie wezwaniami do hinduskich bóstw.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

  • Welon pewności

    " data-mosaic-order-date="">
    Welon pewności

    Welon pewności

    Epidemia dała nam lekcję bardzo ważną. Nie wszystko da się wrzucić na kabel i posłać w świat. Świat jest jednocześnie o wiele prostszy i o wiele bardziej skomplikowany, niż nam się wydaje. Kościół zaś niezmiennie pozostaje tajemnicą. Więcej – pozostaje bardziej tajemnicą Chrystusa niż naszą. Jeśli jest jakiś plus całej tej sytuacji, to właśnie zdarcie tego welonu pewności, że my wszystko już mamy pochwytane, że wystarczy wrzucić do sieci i jakoś to będzie.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. Rozpoczęła rozmowę z o. Sebastianem po angielsku, krytykując antyemigracyjną politykę Viktora Orbána. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje w tym kraju jako misjonarz, odpowiedział jej po węgiersku, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

Nació el 27 de septiembre de 1898 en Kostuchna, cerca de Mikolow, territorio de la actual diócesis de Katowice. Su padre, Estanislao, trabajador forestal, era conocido por su carácter conciliador, religiosidad y sensatez. Su madre, Franciszka, de la familia Czempka, mujer muy trabajadora y muy religiosa, se dedicaba por completo a la educación de sus 6 hijos y 3 hijas. Estanislao era el quinto hijo. Heredó todas las cualidades de sus padres.

El ambiente religioso que reinaba en la casa de los Kubista, favorecía las vocaciones religiosas. La hermana mayor, Anna, ingresó en el monasterio en Viena y allí murió el año 1918. La hermana más pequeña, Gertruda (nacida en el año 1910) todavía vive. En la familia Kubista se cultivaba una devoción especial a la Virgen del Rosario. Cada día se rezaban los 5 misterios y a Estanislao le gustaba adornar el pequeño altar de la Virgen que había en casa.kubista obr

En su casa aprendió a leer el polaco. Los conocimientos que adquiría en la escuela en alemán, los completaba en su casa en polaco. Pronto se despertó también en él la inquietud misionera, pasaba con bastante frecuencia por su casa un hermano verbita de Nysa, que distribuía las revistas misioneras y la literatura polaca. Estanislao llamó la atención del Padre Michatz, el cura coadjutor de Mikolow, quien le prestaba especial atención, ya que había descubierto en él la vocación misionera. Cuando Estanislao terminó la escuela primaria, el Padre Michatz ayudó en los trámites de admisión en el Seminario Menor de los Misioneros del Verbo Divino en Nysa. En la misma época estuvo allí el hermano Salomón – Pawel Materla – su primo, que más tarde fue reclutado en el ejército y murió durante la Primera Guerra Mundial.

Estanislao tampoco terminó el Seminario Menor en el tiempo previsto, porque el último día de mayo fue reclutado también al ejército. Después del adiestramiento como telefonista y telegrafista, fue enviado al frente francés hasta el final de la guerra. Fue destinado al cuartel de Szczecin donde estuvo hasta mayo del 1919, fecha de su licencia. Durante su breve estadía en la casa paterna la familia agradecía a Dios por su feliz regreso de la guerra, ya que su hermano mayor, Pawel, murió en el frente belga en el año 1914.

Estanislao continuó sus estudios en Nysa y en el año 1920 aprobó el examen de bachillerato. Tres meses más tarde comenzó el Noviciado en la Congregación del Verbo Divino en Mödling, cerca de Viena. Un año más tarde hizo sus primeros votos y después de dos años de estudios de filosofía y cuatro años de teología, hizo su profesión perpetua. Las opiniones de sus formadores eran unánimes: “Es un poco melancólico, callado y humilde, tranquilo, un poco centrado en sí mismo, trabaja tranquilo y centrado en lo que tiene que hacer. Fiel a la regla, ama el orden, servicial, disciplinado, tal vez demasiado nacionalista, pero no lo exterioriza demasiado… muy minucioso en todo y se puede confiar en él”. Sus amigos no tenían ninguna objeción en contra de él y por unanimidad lo recomendaban para la renovación a los votos. En cuanto a su rendimiento académico, sus notas oscilaban entre el “sobresaliente” y el “notable”. Sus profesores opinaban que “demuestra cualidades literarias en el idioma polaco y podría ser un buen maestro”. Después de recibir las órdenes de subdiaconato, el 17 de octubre, y del diaconato, el 19 de diciembre del 1926, fue ordenado sacerdote el 26 de mayo 1927. Tenía entonces 29 años.

Todavía como seminarista presentaba al P. Szajca y P. Drobny artículos que escribía para las revistas polacas. No extraña por lo tanto que a la pregunta de los superiores de cuáles eran sus intereses personales respondió: la creación literaria. En cuanto a su futuro trabajo dijo: “Mi deseo son las misiones y la pastoral. El trabajo de maestro no me atrae. Como posible destino misional se puede considerar: Honan, Kansu, Filipinas, Nueva Guinea. Gozo de buena salud”.

Fue destinado a la comunidad de Górna Grupa en el otoño de 1928. En el momento de la despedida su madre le dijo: “Hijo, permanece fiel al camino que elegiste”. Permaneció fiel hasta la muerte.

Fue nombrado ecónomo de la casa, donde vivían 300 personas – padres, hermanos y alumnos del Seminario menor, Postulantado y Noviciado. Al año siguiente fue nombrado ecónomo regional. Al Generalato, se le comunicó que “la economía de la casa está en buenas manos”. Aparte de la economía de la casa y la economía regional, el Padre Kubista – después del nombramiento del Padre Dropiewski en otoño de 1929 como el nuevo Rector de Bruczków – se hizo cargo de la redacción de la revista “Maly Misionarz” (“El Pequeño Misionero”). El mismo año tomó también la redacción de la revista “Skarb Rodzinny” (“El Tesoro Familiar”). En el año 1937 fundó una nueva revista, “Poslaniec Serca Jezusowego” (“El Mensajero del Corazón de Jesús”), que se distribuía conjuntamente con “Skarb Rodzinny”. Bajo su gestión aumentó considerablemente el número de los suscriptores. En todas las revistas y calendarios se publicaban también artículos escritos por el Padre Estanislao, de profundo contenido teológico y práctico. Eran normalmente meditaciones, recogidas en “Skarb Rodzinny”, que reflejan la profundidad del espíritu del Padre Estanislao y su forma muy práctica de tratar los más diversos temas. Escribía también relatos y novelas: “Powiesc puszcz afrykanskich” (“Novela de las selvas africanas”), “Królowa Matamba” (“La reina Matamba”), “Brygida”, “W mrokach i swiatlosci” (“En las penumbras y en la luz”). Resumió todo su trabajo en una sola frase: “Nos encaminábamos todo estos años a colaborar con Jesús en la salvación de las almas” (“Maly Misjonarz”, 1939, pág. 94). Escribió también la obra teatral “Krzyz i slonce” (“La cruz y el sol”), sobre la historia de los incas de Perú, que fue presentada antes del 1940 en varios pueblos, y después de la guerra también en los seminarios.

P. Estanislao era un gran devoto de san José. Hasta el punto de dedicarle su nueva revista. Bajo su intercesión encomendaba sus múltiples trabajos. Con su ayuda – como él mismo decía – construyó el edificio de la imprenta y lo equipó con la correspondiente maquinaria. Con su ayuda, en tiempo de la escasez económica, comenzó la construcción del nuevo pabellón del recinto. El P. Estanislao era también un confesor muy solicitado, sobre todo por los seminaristas.

Así de ocupado lo sorprendió la guerra en el año 1939. Su primer enfrentamiento con la Gestapo se produjo, cuando se le prohibió devolver los préstamos a los acreedores polacos. “El P. Kubista quiso devolver a una pobre viuda unos cientos de zloty. Cuando clavó su profunda mirada en los ojos del funcionario de la Gestapo, éste se incomodó y quedó como desarmado por una fuerza mayor. El P. Kubista lo atribuía a la protección de san José” – afirma uno de los testigos oculares. Debió, sin embargo, contemplar como quedaba destruido su taller de trabajo – su amada imprenta y las provisiones que había acumulado para el mantenimiento de los habitantes del convento. La situación empeoró todavía más. El 27 de octubre fueron arrestados todos los Padres y Hermanos – un total de 64 – y el convento ha sido convertido en el campo de retención de los prisioneros. Todo esto ocurrió – como para mayor burla – el día de la fiesta patronal de Cristo Rey. En los días siguientes trajeron a 80 sacerdotes y seminaristas diocesanos y religiosos más. La granja y todas las posesiones fueron confiscadas y los habitantes dejados sin medios para sobrevivir. El P. Estanislao, como ecónomo de la casa, confió por completo en san José y encontró la solución: la Gestapo dio el permiso para traer leña y provisiones de las casas parroquiales de los sacerdotes que fueron arrestados.

El Martirio

De este modo pudo sobrevivir hasta el 5 de febrero 1940, día en que 4 autobuses llevaron a los prisioneros – bajo una helada de 28 grados bajo cero – a Nowy Port, filial del campo de concentración de Stutthof. Las penosas condiciones sanitarias aumentaban los efectos de la helada, del hambre, trabajos forzados y el trato inhumano que recibían los prisioneros. El único día de consuelo en aquella época fue el 21 de marzo, el Jueves Santo, cuando, en absoluto secreto y con la participación del P. Alojzy Liguda, el rector de Górna Grupa, lograron celebrar la Eucaristía y distribuir la comunión. Para el Padre Kubista aquella comunión se convirtió en el viático para su camino hacia el martirio. Es difícil imaginarse lo que sintió en aquella ocasión cuando permaneció con el Señor. Hasta entonces siempre sano, alegre y servicial, comenzó a debilitarse y caer cada vez más enfermo. Su organismo, debilitado y resfriado, no aceptaba la comida de los encarcelados. Y otro alimento no había. El exterminio de los clérigos estaba calculado y llevado a cabo por los nazi con un diabólico regocijo. El P. Estanislao tenía que hacer los mismos trabajos que los demás prisioneros: quitar la nieve, que no paraba de caer, o trasladarla sin ningún sentido de un lugar al otro. Muy sensible a los tratos inhumanos, sufría doblemente.

El 9 de abril de 1940, durante el traslado en vagones de animales al campo de concentración de Sachsenhausen, se resfrío más todavía. Esto le causó una pulmonía. A pesar de eso, fue obligado a realizar trabajos, reservados para los odiados “curatos”, que llevaban al agotamiento físico hasta a los más fuertes. “Los últimos días estaba ya tan enfermo, que sus vecinos tenían que llevarlo entre dos, cogido de los hombros, a la plaza de formaciones”. Lo soportaba todo con gran calma, entregado a la voluntad de Dios. El vigilante del grupo decidió darlo por muerto. Mandó tirarlo al retrete para que muriera allí. Pasó allí tres noches. El testigo ocular, P. Dominik Józef, describe de la siguiente manera las últimas horas del P. Kubista: “Cuando por la noche lo estuve envolviendo en una pobre manta, sin cojín ni sábanas, lo agradecía y susurraba además: «Esto ya no durará mucho. Estoy muy debilitado. ¡Dios mío, cómo quisiera regresar a Górna Grupa. Pero Dios por lo visto tiene otros planes. Que se cumpla su voluntad». Lo confesé en secreto. El día 26 de abril de 1940, cuando regresamos de la formación a la barraca, lo recostamos como siempre en el duro suelo de madera. Quedó allí recostado con la espalda, contra la pared, como en un ataúd. De repente vimos entrar al jefe de la barraca, nuestro inmediato superior, y nos formamos en fila. Era un prisionero alemán, delincuente profesional. ¡Cuánta gente inocente mandó éste al “otro mundo”! A las torturas previstas por el reglamento él añadía muchas de su propia iniciativa. Había muchos, sobre todo clérigos, contra quienes expresaba su odio con palabras y hechos. No perdía ninguna oportunidad para amargarles la vida. Nos saludó con su mirada como de un animal y después con satánica perversión posó sus ojos en el Padre Kubista. Se acercó a él y le dijo: «Ya no tienes por qué vivir». Con toda premeditación puso un pié en el pecho y con el otro pisó sobre la garganta. Con un salto aplastó a la vez los huesos del pecho y la garganta. Con un corto gruñido, y una mortal sacudida terminó la vida del mártir.

Beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999.

Akcje Misyjne

  • Studnia św. Anny

    Mieszkańcy Sadori w północnym Togo co roku zmagają się z poważnym niedoborem wody pitnej. W porze suchej, która na tym WIĘCEJ
  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa

    W ramach XXVI Werbistowskiej Akcji św. Krzysztofa można wspomóc misjonarzy między innymi w Ugandzie, Rosji, Zambii, Angoli czy Ghanie. WIĘCEJ
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Prostujcie drogę Panu +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Początek grudnia 2014 roku w Lindzie, parafia św. Rodziny. Siedzę po porannej Mszy Świętej w małym biurze parafialnym obok zakrystii. Nagle wchodzi Dominika – wolontariuszka z Gdańska – i pyta zaskoczona: Ojcze, dlaczego nie ma rorat w Lindzie? To samo pytanie postawiłem sobie kiedyś kilka lat wcześniej, ale zrezygnowałem wtedy z wprowadzania adwentowych lampionów w Zambii. Słońce w grudniu wstaje tutaj bardzo wcześnie rano. Na Msze Świętą o godzinie 4 rano nie byłoby wielu chętnych.

    CZYTAJ

  • Czuwajcie +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Adwent to nie jakieś „świecidełka”. Jeśli kupujesz adwentowy wieniec, jedynie po to, aby służył jako ozdoba, nie ma to sensu. Nie ma, jeśli ów wieniec nic już w twoim życiu nie znaczy i niczego nie zmienia. Adwent to nie świąteczne zakupy ani bożonarodzeniowy kiermasz. To czas, w którym powinieneś ponownie uświadomić sobie, jak wielką miłością zostałeś ukochany.

    CZYTAJ

  • 1. Niedziela Adwentu (rok B) +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Jezus wzywa do nieustannego czuwania, ponieważ przed tym ostatecznym nadejściem w formie widzialnej, Jezus przychodzi do nas w sposób mniej zauważalny. Jezus przychodzi do nas przede wszystkim w swoim Słowie oraz w Sakramentach. Ale przychodzi także w naszych bliźnich, szczególnie w tych, którzy potrzebują naszej pomocy. Ludzie, którzy nie czuwają, mogą łatwo przeoczyć to przyjście i w konsekwencji mogą nie przyjąć Jezusa.

    CZYTAJ

  • Powołania po koronawirusie +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    W Seminarium Misyjnym w Ledalero trwają rozmowy indywidualne z klerykami. Nadal utrzymuje się stała liczba powołań do Zgromadzenia Słowa Bożego. To znaczy, że w naszym seminarium jest ponad 300 kleryków. Pracuje z nimi kilkunastu prefektów, do którego grona również zostałem zaliczony. Klerycy SVD mieszkają w tzw. Unitach po około 40 kleryków z dwoma prefektami.

    CZYTAJ

  • 1
  • Wszystko zaczęło się od gwiazdy

    Wszystko zaczęło się od gwiazdy.Gdzieś tam, w ciemności, ponad miastem, ponad dachami przytulonych do siebie domów i sterczących w górę płotów. Ponad wołaniem. Ponad krzykiem ludzi wołających po raz kolejny. Ponad płaczem dzieci i jękiem chorych, ponad wiatrem, który wtórował im w żalu, niosąc do nieba opowieść pełną łez. (MISJONARZ 12/2020)

    WIĘCEJ

  • Pamiętać o najmłodszych

    W Papui Nowej Gwinei jest bardzo trudno pielęgnować życie rodzinne, zarówno w wioskach, jak i w miastach. W wioskach wciąż dominuje życie klanowe. Czas wolny spędza się razem z innymi mieszkańcami w miejscach publicznych. Dom rodzinny jest najczęściej noclegownią i miejscem przechowywania pożywienia i sprzętu domowego. Nie ma tam ani mebli, ani elektryczności. Jeżeli już jest jakieś spotkanie w domu, to przychodzą też krewni i sąsiedzi. (MISJONARZ 12/2020)

    WIĘCEJ

  • Na misji potrzeby ogromne

    Praca duszpasterska nie jest łatwa. Aby objąć opieką duszpasterską 45 miejscowości, potrzeba siły i entuzjazmu. Proboszcz wraz z dwoma współbraćmi, z Ghany i z Wietnamu, ledwie może nadążyć, a potrzeby są ogromne. Do pomocy mamy różne grupy parafialne,katechetów, delegatów Słowa, młodzież oraz zaangażowanych misjonarzy świeckich. (MISJONARZ 12/2020)

    WIĘCEJ

  • Czas trudnych lekcji

    Pierwszy raz w dziejach ludzkości kraje na przeciwległych krańcach świata postanowiły zatrzymać niemal wszystko i zamknąć się w kwarantannie. Natychmiast zmieniła się też dynamika życia i atmosfera w naszym Collegio del Verbo Divino w Rzymie. Były to nie tylko zmiany zewnętrzne, jak próby zachowania dystansu społecznego czy dezynfekcja rąk. (MISJONARZ 12/2020)

    WIĘCEJ

  • Duchowy przystanek na malgaskiej Syberii

    Mijają trzy lata, jak przejąłem naszą nową misję na obrzeżach miasta Antsirabe. To najbardziej zimny obszar na Madagaskarze, położony na wyżynie, ok. 1000 m n.p.m. Można go nazwać „Syberią malgaską”. Czasem, ubrany w dwie pary spodni, czapkę lata temu, po powrocie z urlopu przełożony skierował mnie tam, abym odnowił i rozwinął tę placówkę. (MISJONARZ 12/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    WIĘCEJ
  • 1