wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

line blue2px

ZMIANY W NASZYCH
WSPÓLNOTACH I PARAFIACH

(aktualizowane na bieżąco)
TRANSMISJE
ONLINE

(aktualizowane na bieżąco)

line blue1px

Misyjna Pierwsza Komunia w Śniadowie

16 września 2020 roku w Parafii Wniebowzięcia NMP w Śniadowie w diecezji łomżyńskiej odbyła się niezwykła i wymowna misyjna uroczystość. W ramach Białego Tygodnia dzieci pierwszokomunijne z rodzicami modliły się w intencji misji i misjonarzy.

Mszy Św. przewodniczył i homilię wygłosił o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Referatu Misyjnego z Pieniężna. Miłą niespodzianką dla uczestników liturgii były pozdrowienia przesłane przez o. Marcina Domańskiego SVD z Boliwii.

Więcej…

Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach

W sobotę. 5 września 2020 roku, kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Koluszkach, modlitwą różańcową i Mszą Świętą w intencji misji, powołań misyjnych i ustanie pandemii koronawirusa rozpoczęło się doroczne Spotkanie Przyjaciół Misji z Rejonu Koluszek i Łodzi.

Po zakończeniu liturgii uczestnicy przenieśli się do w Domu Parafialnego, gdzie zapoznali się z przebiegiem werbistowskich akcji misyjnych oraz planowanymi akcjami w ramach Adwentowej Akcji Pomocy Kościołowi Misyjnemu.

Więcej…

Kanoto, czyli jak dotrzeć do misji

Na brzegu czeka nasz środek transportu, tym razem przeznaczony do przewozu zwykłych Malgaszów. Teraz wiem, że poprzednie, ekskluzywne kanotowoziło wyłącznie bogatych turystów i zabrało nas tylko grzecznościowo. Jak wygląda obecne? Jest zniszczone, zardzewiałe i w wielu miejscach połatane. Na pokładzie znajduje się już wielu pasażerów, w tym kury, kozy i całe stado świń. Te ostatnie mają swoje wydzielone miejsce. Ale i tak co jakiś czas wszczynają awanturę, aż statek się trzęsie.

Więcej…

Jestem dobrej myśli

O. Wojciech Pawłowski SVD jest jednym z 2 polskich werbistów pracujących w ugandyjskim Bidibidi, gdzie zlokalizowany jest obóz dla uchodźców z Sudanu Południowego. Pracuje tam od 2018 roku wraz z o. Andrzejem Dzidą SVD.

Jako najmłodszemu z 4 kapłanów powierzono mi obozową młodzież. Wyzwanie niebagatelne, bo około połowa uchodźców to właśnie młodzi ludzie – mówi o. Wojciech.

Więcej…

Werbistowski akcent podczas festiwalu w Lublinie

Z inicjatywy Władyki Abla, księdza arcybiskupa ordynariusza Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej, w dniach 4–6 września 2020 roku odbędzie się w Lublinie V edycja festiwalu „Wschodniosłowiańskie dziedzictwo kulturowe Lublina”.

Podczas konferencji popularno-naukowej jeden z referatów wygłosi o. dr hab. Andrzej Pietrzak SVD, prof. KUL.

Więcej…
  • 1 Misyjna Pierwsza Komunia w Śniadowie
  • 2 Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach
  • 3 Kanoto, czyli jak dotrzeć do misji
  • 4 Jestem dobrej myśli
  • 5 Werbistowski akcent podczas festiwalu w Lublinie
  • 6 Słowo Boże rozbiło swój namiot w Amazonii (REFLEKSJA)
  • 7 Stawiamy czoła nowemu semestrowi
  • 8 Duchowy przystanek na malgaskiej Syberii
  • 9 Czuwanie maryjne w Chludowie
  • 10 Nowe kalendarze Wydawnictwa VERBINUM
  • 11 Różaniec bez granic w obozie Bidibidi
  • 12 Tu się wszystko zaczęło – pielgrzymka do Steylu
  • Misyjna Pierwsza Komunia w Śniadowie

    POLSKA

    16 września 2020 roku w Parafii Wniebowzięcia NMP w Śniadowie w diecezji łomżyńskiej odbyła się niezwykła i wymowna misyjna uroczystość. W ramach Białego Tygodnia dzieci pierwszokomunijne z rodzicami modliły się w intencji misji i misjonarzy.

    Mszy Św. przewodniczył i homilię wygłosił o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Referatu Misyjnego z Pieniężna. Miłą niespodzianką dla uczestników liturgii były pozdrowienia przesłane przez o. Marcina Domańskiego SVD z Boliwii.

    WIĘCEJ
  • Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach

    POLSKA

    W sobotę. 5 września 2020 roku, kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Koluszkach, modlitwą różańcową i Mszą Świętą w intencji misji, powołań misyjnych i ustanie pandemii koronawirusa rozpoczęło się doroczne Spotkanie Przyjaciół Misji z Rejonu Koluszek i Łodzi.

    Mimo obostrzeń związanych z pandemią i zachowaniem niezbędnych środków bezpieczeństwa spotkanie przebiegło w miłej i rodzinnej atmosferze - mówi o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor organizującego spotkanie Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie.

    WIĘCEJ
  • Kanoto, czyli jak dotrzeć do misji

    ŚWIAT

    Na brzegu czeka kanoto. Jest wspaniałe! Nie rozumiem dlaczego ostrzegano mnie, że warunki na pokładzie są zawsze okropne, że jest brudno i ciasno. Ten statek jest zadbany, ładnie pomalowany i czysty. Ma dolny i górny pokład. Nie ma nikogo oprócz kilkuosobowej załogi, więc jest dużo miejsca.

    Zajmujemy z siostrą górny pokład, bo stoją tam dwie drewniane leżanki. Wiem, że w Polsce wiele osób modli się o moją bezpieczną podróż i pracę.
    – Ładne kanoto ci wymodlili – zachwyca się siostra.

    WIĘCEJ
  • Jestem dobrej myśli

    ŚWIAT

    O. Wojciech Pawłowski SVD jest jednym z 2 polskich werbistów pracujących w ugandyjskim Bidibidi, gdzie zlokalizowany jest obóz dla uchodźców z Sudanu Południowego. Pracuje tam od 2018 roku wraz z o. Andrzejem Dzidą SVD.

    Jako najmłodszemu z 4 kapłanów powierzono mi obozową młodzież. Wyzwanie niebagatelne, bo około połowa uchodźców to właśnie młodzi ludzie – mówi o. Wojciech. - Kiedy patrzę na naszą młodzież i widzę jak duchowo wzrastają, to jestem dobrej myśli i wierzę, że na naszych oczach powstaje nowy naród ludzi.

    WIĘCEJ
  • Werbistowski akcent podczas festiwalu w Lublinie

    POLSKA

    Z inicjatywy Władyki Abla, księdza arcybiskupa ordynariusza Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej, w dniach 4–6 września 2020 roku odbędzie się w Lublinie V edycja festiwalu „Wschodniosłowiańskie dziedzictwo kulturowe Lublina”.

    Podczas konferencji popularno-naukowej jeden z referatów wygłosi o. dr hab. Andrzej Pietrzak SVD, prof. KUL.

    WIĘCEJ
  • Słowo Boże rozbiło swój namiot w Amazonii (REFLEKSJA)

    ŚWIAT

    Wyrażone w adhortacji Querida Amazonia cztery marzenia papieża Franciszka – społeczne, kulturalne, ekologiczne i eklezjalne – zawsze były obecne w naszej misyjnej pracy w Amazonii. Pozostają one też niezmiennie horyzontem naszej działalności. Jednak w dzisiejszych czasach czujemy potrzebę wypracowania nowego sposobu mówienia o naszej pracy.

    Cel misji w Amazonii zawsze był dla nas jasny i wyraźny. Jednakże jeszcze nigdy wcześniej nie używano słów „drogi”, „ukochany” - znanych z biblijnej księgi Pieśni nad pieśniami – by opisać stosunek misjonarzy do miejsca posługiwania.

    WIĘCEJ
  • Stawiamy czoła nowemu semestrowi

    ŚWIAT

    Na początku marca 2020 roku pandemia COVID-19 zaskoczyła również Brazylię, rozprzestrzeniając się błyskawicznie, szczególnie w wielkim mieście São Paulo. Władze, tak lokalne jak i państwowe, początkowo ignorowały powagę sytuacji. Jednak szybko rosnąca liczba zakażeń i zgonów zmusiła do wprowadzenia kwarantanny i izolacji społecznej.

    Pandemia spowodowała, że na kilka miesięcy zostały całkowicie pozamykane wszystkie parafie i instytucje, gdzie nasi seminarzyści odbywali swoje praktyki duszpasterskie. Ta sytuacja zmobilizowała nas do zaangażowania się w duszpasterstwo za pomocą mediów

    WIĘCEJ
  • Duchowy przystanek na malgaskiej Syberii

    RÓWNOLEŻNIK M

    Z dalekiego Madagaskaru dzielę się z Wami zatroskaniem! Dzisiaj cały świat jest naznaczony cierpieniem i śmiercią z powodu epidemii koronawirusa. Niestety, mimo początkowego optymizmu, Madagaskar również wpadł w sieć wirusa. Nałożone kilka miesięcy temu obostrzenia sanitarne spowalniają rozwój epidemii, ale cena jest ogromna.

    W większości kościoły są zamknięte. Ludzie przeżywają duchową pustynię. Mimo trudnej sytuacji i obostrzeń nie mogę odmówić koniecznej duchowej pomocy. I tak już kilka razy grupy około 20-osobowe grupy przebyły kilkadziesiąt kilometrów, aby być przyjętym przez kapłana i móc się wyspowiadać.

    WIĘCEJ
  • Czuwanie maryjne w Chludowie

    POLSKA

    W środę 19 sierpnia wieczorem chludowski park misjonarzy werbistów wypełnił się modlitwą i maryjnymi pieśniami. O godz. 20.00 rozpoczęło się specjalne czuwanie maryjne na pamiątkę mającego się odbyć tego dnia, a odwołanego z powodu epidemii COVID-19, nawiedzenia kopii obrazu jasnogórskiego Matki Bożej w parafii w Chludowie.

    To była chyba pierwsza taka liturgia w historii chludowskiego Domu Misyjnego św. Stanisława Kostki. Ołtarz stanął przy grocie Matki Bożej, w ponad 150-letnim parku należącym do werbistów, tuż przy urokliwym stawie.

    WIĘCEJ
  • Nowe kalendarze Wydawnictwa VERBINUM

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM przygotowało na 2021 rok kolejne wydania swoich popularnych kalendarzy. W tym roku propozycję poszerzył Terminarz Słowa Bożego. W ofercie wydawnictwa znalazły się także pozycje popularne od lat: Agenda biblijna oraz Kalendarz Słowa Bożego.

    Agenda biblijna, przygotowana została w tym roku w 5 kolorach oraz tradycyjnie w 2 formatach, Kalendarz Słowa Bożego oraz wydany po raz pierwszy Terminarz Słowa Bożego, to kalendarze kieszonkowe.

    WIĘCEJ
  • Różaniec bez granic w obozie Bidibidi

    ŚWIAT

    15 i 22 sierpnia w strefie Swinga na terenie obozu dla uchodźców Bidibidi w Ugandzie odbyła się akcja "Różaniec bez granic - od domu do domu", czyli wspólna modlitwa różańcowa.

    Z powodu restrykcji związanych z pandemią koronawirusa kościoły i kaplice w obozie są zamknięte, dlatego modlitwę zorganizowano w 8 różnych zagrodach domowych na terenach należących do do kaplicy św. Bakhity i kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

    WIĘCEJ
  • Tu się wszystko zaczęło – pielgrzymka do Steylu

    POLSKA

    W Polskiej Prowincji Zgromadzenia Słowa Bożego stało się tradycją, że tzw. wieczysty nowicjat, czyli roczne przygotowanie do złożenia ślubów wieczystych, kończy się pielgrzymką do Steyl w Holandii.

    Ta niewielka miejscowość, a właściwie dzielnica miasteczka Tegelen, to miejsce, gdzie św. Arnold Janssen założył trzy Zgromadzenia: Słowa Bożego, Sióstr Służebnic Ducha Świętego i Sióstr Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji. Tam też znajduje się jego grób.

    WIĘCEJ

rsb banner narrow1200px min

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Eucharystia źródłem misyjnego zapału

Na całonocne comiesięczne adoracje schodzą się nie tylko grupy modlitewne, ale wielu wiernych z okolicznych parafii w tym mieście. Co więcej, chrześcijanie z okolicznych wiosek idą kilkadziesiąt kilometrów na piechotę aby doświadczyć mocy, obecności i uzdrowienia poprzez wspólną adorację.

WIĘCEJ >

Misjonarz - wrzesień 2020

W powakacyjnym numerze „Misjonarza” zamykamy niezwykłą opowieść o Angoli, jej mieszkańcach i misjonarzach tam pracujących. Poznamy echa z przeżywania pandemii koronawirusa (i nie tylko) w Papui Nowej Gwinei i na Madagaskarze. Przeniesiemy się także na Alaskę, gdzie pewien werbista podjął się służby wśród jej mieszkańców.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Kalendarze na 2021 rok

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM przygotowało na 2021 rok kolejne wydania popularnych kalendarzy. W tym roku propozycję poszerzył "Terminarz Słowa Bożego".

    W ofercie wydawnictwa znalazły się także popularne "Agendy biblijne" (2 formaty) z tekstami Ewangelii i krótkim komentarzem na każdy dzień oraz tekstami wszystkich czytań mszalnych na niedziele i święta.

    WIĘCEJ
  • Nurt SVD nr 1/2020

    POLECAMY

    W najnowszym numerze półrocznika religionawczo-misjologicznego przeczytać można między innymi o historii i znaczeniu Muzeum Misyjno-Etnograficznego w Pieniężnie, o staroobrzędowcach na białoruskich ziemiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, o prymacie Biskupa Rzymu w dialogu rzymskokatolicko-anglikańskim, o formacji misyjnej młodzieży czy o religijności małżonków w Papui-Nowej Gwinei.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Prymat Biskupa Rzymu w dialogu rzymskokatolicko-anglikańskim na forum światowym
CZYTELNIA

Motywy biblijne w polskich legendach lokalnych związanych z Tatarami
CZYTELNIA

Towarzyszenie małżeństwom w kryzysach w świetle adhortacji "Amoris laetitia"
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.


image

Palmarito & Urubicha w Polsce

Zespół z Boliwi odwiedził Polskę w dniach 21-26 października 2019 roku w ramach Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Prymat Biskupa Rzymu w dialogu rzymskokatolicko-anglikańskim na forum światowym

W 50. rocznicę ekumenicznie doniosłego i brzemiennego w skutki spotkania papieża Pawła VI z prymasem Wspólnoty anglikańskiej arcybiskupem Michaelem Ramseyem, 5 października 2016 roku w Rzymie został podpisany siódmy z kolei oficjalny wspólny dokument katolików i anglikanów. Jego sygnatariuszami byli papież Franciszek oraz arcybiskup Canterbury Justin Welby.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

  • Welon pewności

    " data-mosaic-order-date="">
    Welon pewności

    Welon pewności

    Epidemia dała nam lekcję bardzo ważną. Nie wszystko da się wrzucić na kabel i posłać w świat. Świat jest jednocześnie o wiele prostszy i o wiele bardziej skomplikowany, niż nam się wydaje. Kościół zaś niezmiennie pozostaje tajemnicą. Więcej – pozostaje bardziej tajemnicą Chrystusa niż naszą. Jeśli jest jakiś plus całej tej sytuacji, to właśnie zdarcie tego welonu pewności, że my wszystko już mamy pochwytane, że wystarczy wrzucić do sieci i jakoś to będzie.

    WIĘCEJ

  • Autopsja

    " data-mosaic-order-date="">
    Autopsja

    Autopsja

    Jeśli jest coś dobrego w tym właśnie czasie to to, że dana nam jest niepowtarzalna może już w przyszłości okazja do tego, żeby dokonać autopsji naszego organizmu. Żeby zobaczyć siebie. Zobaczyć, kim jesteśmy jako wspólnota. Czy sumą osobowości, czy wypadkową charakterów, a może określa nas najsłabsze ogniwo?

    WIĘCEJ

  • Na pierwszej linii frontu

    " data-mosaic-order-date="">
    Na pierwszej linii frontu

    Na pierwszej linii frontu

    Na naszej misji, każdego wieczora modlimy się w intencji ludzi, którzy walczą na pierwszej linii frontu przeciwko koronawirusowi. Wspominamy lekarzy, pielęgniarki, służby cywilne i woluntariuszy. Na tej liście zabrakło miejsca dla kapłanów, biskupów i papieża. Po prostu nie widzimy ich na pierwszej linii frontu.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi o „matce ziemi” czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję. Inaczej dzieje się wśród ludzi, którzy wierzą i ufają Bogu. Świat jest stanem przejściowym. „Matka ziemia” stanowi przeogromną wartość tylko ze względu na Boga, który ją stworzył i nią kieruje.

    WIĘCEJ

Er ist am 27. September 1898 in Kostuchno bei Mikołów geboren worden, auf dem Gebiet der heutigen Diözese Katowice. Sein Vater, Stanislaw war Förster, bekannt durch sein friedfertiges Gemüt, seine Frömmigkeit und Bedachtsamkeit. Die Mutter, Franciszka, geboren Czempka, eine Frau von ungeheuer Arbeitsamkeit und Frömmigkeit, widmete sich völlig der Erziehung von 6 Söhnen und drei Töchtern. Stanisław war das fünfte Kind und hat die guten Eigenschaften von seinen Eltern geerbt. Die religiöse Atmosphäre, die in dem Haus der Familie Kubista geherrscht hatte, begünstige Berufungen. Eine von Stanisławs älteren Schwestern, Anna, ist in ein Kloster in Wien eingetreten, wo sie in 1918 gestorben ist. Bis jetzt lebt die jüngste Schwester, Gertruda (geb. in 1910). In der Familie herrschte eine besondere Verehrung von Maria, der Rosenkranzkönigin. Jeden Tag hat man einen Rosenkranzteil gebetet, und Stanislaw schmückte gern das Hausälterchen. Er lernte das Lesen auf Polnisch und ergänzte das Wissen, das er aus der deutschen Schule davongetragen hat, zu Hause. Sehr früh ist ihm die Missionsidee bekannt geworden, denn sein Haus ist von einem Steyler Bruder aus Neisse, welcher Missionszeitschriften und polnische Bücher verbreitete, sehr oft besucht worden. Stanisław hat auf sich die Aufmerksamkeit von Kaplan Michatz aus Mikołów, welcher sich seiner angenommen hat, gelenkt, weil er in dem Jungen eine Missionsberufung entdeckt hat. Als Stanisław die Grundschule beendet hat, hat ihm der Kaplan geholfen, in das kleine Missionsseminar der Steyler Missionare in Neisse aufgenommen zu werden. Dort befand sich schon Br. Salomon - Paweł Materla, sein Vetter, welcher leider- zur Armee einbezogen- während des ersten Weltkrieges umgekommen ist.

Stanisław hat das Seminar in der rechten Zeit ebenfalls nicht beendet, weil er am 31. Mai 1917 auch zur Armee einbezogen worden ist. Nach einer Vorbereitung ist er Telephonist und Bordfunker geworden und an die Französische Front gesandt, wo er bis zum Waffenstillstand und dem Rückzug verweilte. Dann gelangte er in die Stettiner Garnison, von wo er im Mai 1919 freigelassen worden ist. Während eines kurzen Aufenthaltes bei der Familie dankte man Gott besonders für seine glückliche Rückkehr, weil der älteste Bruder, Paweł, in 1914 an der belgischen Front gefallen ist. In Neisse hat er den Unterricht fortgesetzt, bis er in 1920 das Abitur bestanden hat. Drei Monate später begann er das Noviziat in der Gesellschaft des Göttlichen Wortes in St. Gabriel bei Wien (Mödling). Schon nach einem Jahr hat er die ersten Gelübde abgelegt, und nach zwei Jahren Philosophie- und vier Jahren Theologiestudium hat man ihm erlaubt, die ewigen Gelübde abzulegen- am 29. September 1926. Die Meinungen der Erzieher waren einstimmig: Er ist etwas melancholisch, still und bescheiden, eine Verkörperung von Ruhe, etwas verschlossen, arbeitet ruhig und kann sich in das Zie1 einfühlen. Er ist der Regel treu, liebt Ordnung, aufopferungsbereit, selbstbeherrscht... leidet ein bisschen an Nationalismus, welchen er jedoch nach Außen hin nicht zeigt... er ist in allem sehr genau und man kann sich auf ihn verlassen. Seine Kollegen hatten ihm gegenüber keine Bedenken und haben ihn für die Gelübde empfohlen. Wenn es sich um seine Fortschritte im Lernen handelt, dann erreichte er Noten zwischen „gut“ und „sehr gut“. Den Urteilen der Lehrer gemäß zeigt er gewisse Fähigkeiten zur Literarischen Tätigkeit und zwar in polnischer Sprache, er ist auch geeignet für den Lehrerberuf. Nach der Subdiakonatsweihe am 17. Oktober und nach der Diakonatsweihe am 19. Dezember 1926 ist er am 26. Mai 1927 zu seiner großen Freude zum Priester ausgeweiht worden. Er war damals 29 Jahre alt.

Auf die Frage der Oberen nach seinen persönlichen Interessen antwortete er: Literatur und literarische Versuche. Mein Verlangen ist Mission und Seelsorge. Ich fühle keine Neigung zum Lehrerberuf. Ich bin offen für folgende Missionsgebiete: Honan, Kansu, die Philippinen, Neuguinea. Ich erfreue mich einer guten Gesundheit. Noch als Seminarist sandte er manchmal Artikel an die polnischen Zeitschriftenverlage persönlich zu P. Szajca und P. Drobny.

Als Steyler Missionar bekam er die Bestimmung für das Missionshaus in Górna Grupa. Zum Abschied hat ihm die Mutter gesagt: Sohn, bleibe treu der Sache, die du dir gewählt hast. Und er blieb es auch bis zum Tode. Die Oberen wollten ihn besser kennenlernen und ernannten ihn zum Hausökonom für 300 Personen- Patres, Brüder und Lehrlinge, welche in dem Haus gewohnt haben, dem Kleinen Seminar, dem Postulat und dem Noviziat. Im nächsten Jahr hat man ihm die sog. Regionsprokur anvertraut. Bald hat man an das Generalat geschrieben, daß sich die Vermögensangelegenheiten in der besten Hand befinden... Abgesehen von diesen beiden Stellen hat P. Kubista noch zusätzlich die Redaktion des”„Kleinen Missionars“ übernommen, und nach der Abfahrt von P. Drapiewski ist er noch als Rektor nach Bruczków berufen worden. Außerdem redigierte er noch seit 1933 den „Kalender des Kleinen Missionars“. Im selben Jahr übernahm er noch die redaktionelle Bearbeitung vom „Familienschatz“. In 1937 hat er noch eine Zeitschrift gegründet, „Der Bote des Heiligen Josef“, der vorläufig zusammen mit dem „Familienschatz“ herausgegeben worden ist. Unter seiner Leitung ist die Zahl der Bezieher wesentlich gewachsen. In all diesen Zeitschriften und Kalendern befanden sich immer Artikel von ihm, welche immer sehr tief theologisch und praktisch durchgedacht waren. Gewöhnlich sind das im „Familienschatz“ enthaltene Überlegungen, welche die Tiefe der Seele von P. Stanislaw kundmachen und seine praktische Einstellung zu verschiedenen Themen. Er hat auch Erzählungen und Romane geschrieben: Roman aus afrikanischen Urwäldern, Königin Matamba, Brygida, Im Dunkel und Lichte. In einem Satz hat er das ganze Programm seiner Arbeit zusammengefasst: wonach wir die ganzen Jahre hindurch gestrebt haben: mit Jesus zusammenarbeiten an der Erlösung von Seelen (der „Kleine Missionar“ 1937, S. 94 ). Er hat auch das Missionsdrama „Kreuz und Sonne“ über die Geschichte der Inkas in Peru geschrieben. Es ist ein Theaterstuck, welches man vor 1940 in vielen Ortschaften, und nach dem Kriege auch in Priesterseminaren aufführte. P. Stanislaw war ein großer Verehrer des Heiligen Josef. Ihm zu Ehren hat er eine neue Zeitschrift angelegt. Seiner Fürsprache vertraute er seine zahlreichen Beschäftigungen an. Mit seiner Hilfe- wie er behauptete- hat er eine Druckerei aufgebaut, bestimmte Maschinen herbeigeführt. Mit seiner Hilfe, bei ständigem Geldmangel, hat er angefangen, einen neuen Klosterflügel zu bauen. P. Stanislaw war auch ein vielverlangter Beichtvater, besonders von den Seminaristen.

Inmitten der Arbeit hat ihn der Krieg 1939 überrascht. Zu dem ersten Konflikt mit der Gestapo ist es gekommen, als man ihm verboten hat, den polnischen Arbeitern die eingegangenen Verpflichtungen zu bezahlen. P. Kubista wollte einer armen Witwe einige hundert zloty auszahlten. Als er mit seinen guten Augen einem Gestapomann gerade in die Augen geschaut hat, wurde jener verlegen, als ob, ihn eine Macht von oben beschwichtigt hatte. P. Kubista hat das der Betreuung des Heiligen Josef zugeschrieben- so behauptet ein Augenzeuge. Er mußte jedoch zuschauen, wie man seine Werkstatt zerstörte- seine beliebte Druckerei, Vorrate, die er versammelt hatte für die Erhaltung der Klosterbewohner. Die Situation hat sich noch verschlechtert, als man am 27. Oktober 1939 alle Patres und Brüder, insgesamt 64 von ihnen, verhaftet hat, und das Kloster ist zu einem Interniertenlager umgestaltet worden. Es ist- wie zum Höhne- am Fest Christi des Königs geschehen. In den nächsten Tagen hat man noch weitere 80 Priester hergebracht, sowie Diözesan- und Ordensseminaristen. Die Wirtschaft und das ganze Vermögen sind beschlagnahmt worden, so daß die Einwohner ohne Erhaltungsmittel geblieben sind P. Stanisław, als Hausökonom, vertraute völlig dem Heiligen Josef und es hat sich ein Ausweg gefunden die Gestapo hat es genehmigt, die Nahrung und Heizmaterial aus den Pfarreien der internierten Priester herzubringen.

 

Martyrium

Auf diese Weise konnte man bis 5. Februar 1940 überdauern, als man die Internierten bei 28 Grad Frost mit drei Bussen nach Nowy Port (Neuhafen), eine Filiale des Lagers in Stutthof, deportiert hat. Die schrecklichen sanitären Bedingungen vergrößerten noch die Kalte, den Hunger und die unmenschliche Behandlung. Der einzige Trost in dieser Zeit war der 21. März, der Karfreitag, als man im größten Geheimnis die Heilige Messe gefeiert hat mit der Teilnahme von P. Alojzy Liguda, dem Rektor aus Górna Grupa. Die Heilige Kommunion, die man allen gegeben hat, ist für P. Kubista zugleich die heilige Wegzehrung für sein Martyrium gewesen. Es ist schwer, sich vorzustellen, was er damals erlebte, als er beim Herrn verharren konnte. Bisher immer gesund, froh, hilfsbereit, wurde er nun immer schwacher, er fing an, krank zu sein. Der erkaltete Organismus wollte das Lageressen nicht mehr aufnehmen, und es gab kein anderes. Eine geplante Vernichtung der Geistlichen wurde völlig und mit teuflischer Freude realisiert. P. Stanisław musste wie ein gesunder bei der Befreiung vom immer neu fallenden Schnee arbeiten und ihn dann auf immer neue Stellen, völlig sinnlos, verschieben. Sehr empfindlich, wie er war, der brutalen Behandlung gegenüber, hat er dabei doppelt gelitten.

In dem Transport nach Sachsenhausen am 9. April 1940 hat er sich in einem Viehwagen noch mehr erkältet, was zu einer Lungenentzündung geführt hat. Trotzdem musste er die selbst die gesunden erschöpfende Arbeit ausfuhren, eine Arbeit, die für die verhassten „Pfaffen“ reserviert war. Letztens war er so schwach, daß ihn seine Nachbarn von beiden Seiten halten mussten, fast auf den Apellplatz tragen. Er hat das alles ruhig geduldet, auf Gottes Wille angewiesen. Der Kapo hat ihn für einen Kandidaten für den Tod erklärt. Man hat ihn in einen Abort geworfen, so daß er da abrackert. Drei Nächte hat er da gelegen. Der Augenzeuge, P. Dominik Józef, beschreibt folgenderweise die letzten Stunden und Momente von P. Kubista: Als ich ihn am Abend schlafen legte, ihn im Abort in eine armselige Decke umwickelnd, ohne Kissen und Bettwäsche, war er mir immer sehr dankbar und flüsterte: Das wird nicht mehr lange dauern. Ich bin sehr schwach. Mein Gott, so gern würde ich nach Górna Grupa zurückfahren, doch Herr Gott hat offensichtlich andere Absichten. Sein Wille geschehe. Ich habe heimlich seine Beichte gehört... Am 26 April 1940, als wir vom Apell in die Baracke zurückgekommen sind, haben wir ihn auf den harten Fußboden aus Brettern gelegt. Er lag rücklings an der Wand, wie in einem Sarg, während wir in Achtungstellung standen... Auf einmal kommt der Blockführer, unser unmittelbarer Vorgesetzter. Er war ein deutscher Häftling... ein Berufsverbrecher... wie viele unschuldige Menschen hat er aus dieser Welt weggejagt! Zu den Foltern, welche in der Ordnung vorhergesehen waren, fügte er noch seine eigenen hinzu... es gab solche, welche er mit Wort und Tat gehaßt hat. Priester haben zu denen gehört, er hat nie eine Gelegenheit versäumt, ihnen scharf zuzusetzen... er hat uns mit einem tierischen Blick begrüßt, dann mit teuflischer Freude seine Augen auf P. Kubista gerichtet. Er hat sich ihm genähert und gesagt: Du darfst nicht mehr leben! Mit ganzer Gelassenheit setzt er ein Fuß auf die Brust, das andere auf den Hals und mit einem starken Druck quetscht er die Knochen des Brustkorbs und des Halses. Kurzes Todesröcheln endet das Leben des Märtyrers.

Papst Johannes Paul II hat ihn am 13. Juni 1999 zusammen mit einer Gruppe von 108 Märtyrern des zweiten Weltkrieges, die man auch als 108 Polnische Märtyrer bezeichnet, selig gesprochen.

Akcje Misyjne

  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa

    W ramach XXVI Werbistowskiej Akcji św. Krzysztofa można wspomóc misjonarzy między innymi w Ugandzie, Rosji, Zambii, Angoli czy Ghanie. WIĘCEJ
  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, WIĘCEJ
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Krzyż +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Zazwyczaj myślimy, że to inni czują gniew, żywią złość. My raczej nie przypisujemy sobie tych uczuć. Jeśli nawet tak się zdarzy, to zazwyczaj uważamy, że to ktoś w nas to uczucie wywołał i to on jest winny, nie my. Nie lubimy brać odpowiedzialności za własne emocjonalne reakcje. Kiedy jednak uczciwie popatrzymy na siebie, może okazać się, że to nie „inni” są wszystkiemu winni.

    CZYTAJ

  • XXIII niedziela zwykła +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Wspólnota chrześcijańska ma za zadanie objawianie zamysłu Bożego wobec całego świata poprzez życie zgodne z nauką Jezusa, szczególnie poprzez utrzymywania i ciągłe pogłębianie wzajemnych więzi, poprzez ciągłe wzmacnianie jedności wspólnoty. Jest to także sposób świadczenia o miłości Bożej i pociągania ludzi do Boga, czyli jest sposobem gromadzenia ludzi w Lud Boży, jest sposobem rozszerzania i realizowania Królestwa Bożego.

    CZYTAJ

  • Szkolnictwo w Indonezji +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już od szkoły podstawowej rodziny przygotowywane są do tego, aby opłacać edukację. Stopniowo opłaty są, oczywiście, coraz większe. Zaczyna się od kilkudziesięciu złotych miesięcznie w podstawówkach na miesiąc edukacji dziecka, a górnej granicy opłat za studia właściwie nie ma. Dla przykładu, aby dostać się do szkoły policyjnej, trzeba zapłacić wpisowe, które może wynosić około 50 tys. zł.

    CZYTAJ

  • Życie na Maksa +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Dobiega końca sierpień. Miesiąc, w którym obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego. Kiedy młody Maksymilian trafił do Niepokalanowa po I wojnie światowej, wspólnota franciszkanów liczyła tylko 19 zakonników. Przed wybuchem II wojny światowej było ich prawie 800, w tym 200 kandydatów. Bóg buduje na naturze. U św. Maksymiliana budował na jego talencie do przedsiębiorczości.

    CZYTAJ

  • 1
  • Serce dla Angoli (cz. III)

    Gdy posiłek dobiega końca, katatu wjeżdżają na stół. Gospodynią jest położna, bardzo sympatyczna. Opowiadamjej o sześcioraczkach, które przyszły na świat w Polsce, za co rodzina została wsparta przez rząd mieszkaniem i dużym samochodem. Położna uśmiecha się: „Też bym nie miała nic przeciwko temu, by w waszym kraju urodzić sześcioraczki”. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Księgarnie platformy pracy misyjnej

    Nasza posługa misyjna jest bardzo zróżnicowana. Nie wszyscy misjonarze pracują w terenie czy w parafiach. Część z nas udziela się w szkołach, szpitalach albo innych instytucjach misyjnych. Ja obecnie pracuję w administracji księgarni i czuję, że znajduję się na właściwym miejscu. Jako wierni naśladowcy św. Arnolda Janssena nadal próbujemy „piec dwie pieczenie przy jednym ogniu”. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Niecodzienne wydarzenia w historii

    Bardzo często katedry mają interesującą historię, liczącą wiele lat, a nawet wieków. Jako budowle mają duże znaczenie nie tylko historyczne, ale i wartość architektoniczną. Nie inaczej jest z kościołem i zarazem katedrą pw. św. Izydora na Kubie. Pierwsze wzmianki dotyczące historii kościoła parafialnego pw. św. Izydora datowane są na rok 1680, w miejscu zwanym Managuaco. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Szaleniec czy szczęściarz?

    Biskup zaproponował mi dwie parafie do obsługi: Chefornak i Newtok, leżące w południowo-zachodniej części diecezji, u wybrzeża Morza Beringa. Są one odległe od siebie o ok. 160 km w linii prostej, jednak nie ma między nimi połączenia bezpośredniego, jeśli się chce przemieścić z jednej miejscowości do drugiej. Ale cóż to znaczy na Alasce, która jest 5,5 razy większa od Polski a sama diecezja Fairbanks jedynie 3,5 razy? (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • Dobro - mimo wszystko

    Czasami myślę, że Pan Bóg ma specyficzne poczucie humoru. Oto w połowie marca przyszły wyniki naszych wyborów na przełożonego werbistów na Madagaskarze i okazało się, że jestem w radzie regionalnej jako admonitor. W tej sytuacji ktoś mnie spytał, czy się teraz rozdwoję. Jednak „dzięki” koronawirusowi mam dużo mniej mojej normalnej pracy w diecezji, więc razem z nowym przełożonym mogłem odwiedzić wszystkie placówki, gdzie pracują werbiści. (MISJONARZ 09/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    WIĘCEJ
  • 1