wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

Uroczystość św. Arnolda Jannsena w Kleosinie

15 stycznia 2020 roku w kościele parafialnym pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Kleosinie odbyła się uroczystość ku czci św. Arnolda Janssena - założyciela trzech zgromadzeń misyjnych: Misjonarzy Werbistów, Sióstr Służebnic Ducha Świętego oraz Sióstr Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji.

Uroczystej Mszy Św. koncelebrowanej przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Białostockiej, Henryk Ciereszko. Liturgię poprzedziło nabożeństwo misyjne z wystawionym Najświętszym Sakramentem.

Więcej…

À nous les jeunes - spotkania młodzieży w Togo

Od samego początku, czyli od 2014 roku, gdy zacząłem tutaj pracować, widziałem, że młodzieży jest dużo. Są zaangażowani w różnych grupach modlitewnych i stowarzyszeniach. Tego czego im brakowało, to takiego zwykłego bycia razem. Przyznam, że w głowie miałem wspomnienie jeszcze naszych pieniężnieńskich czuwań.

Wraz z grupą „naszych” młodych, o których wiedziałem, że są zaangażowani w parafii, zaczęliśmy myśleć co robić? Ja opowiedziałem o tym, co mieliśmy w Polsce i co możemy zrobić tutaj. Nie można zrobić dokładnej kopii. To, co sprawdza się w Polsce, nie musi się sprawdzić tutaj.

Więcej…

Nowa wspólnota sióstr SSpS w Oruro

15 stycznia 2020 roku, w przeżywaną w naszych wspólnotach zakonnych uroczystość Świętego Ojca Arnolda, siostry Służebnice Ducha Świętego (SSpS) otwarły nową wspólnotę w Oruro w Boliwii.

Wspólnota i dom sióstr noszą nazwę ojca Arnolda Janssena – założyciela misyjnych zgromadzeń zakonnych. Poświęcenia dokonał bp Krzysztof Białasik SVD, ordynariusz diecezji Oruro.

Więcej…

Nowicjusz Arkadij Butenko przyjął strój zakonny

W niedzielę Chrztu Pańskiego, 12 stycznia 2020 roku, w Domu Misyjnym w Chludowie odbyła się ceremonia obłóczyn, czyli przyjęcie stroju zakonnego przez nowicjusza Arkadija Butenko.

Mszy Świętej, której przewodniczył prowincjał Polskiej Prowincji SVD, o. Sylwester Grabowski SVD, uczestniczyli werbiści z Chludowa, siostry SSpS oraz zaproszeni goście.

Więcej…

O. Marian Żelazek alfabetycznie

Chludowscy werbiści, specjalnie na rozpoczęcie procesu rogatoryjnego o. Mariana Żelazka SVD, wydali książkę popularyzującą wiedzę o jego życiu i działalności w formie alfabetu: „Człowiek dla wszystkich. O. Marian Żelazek od A do Ż”. Jej premiera odbyła się 8 grudnia w Chludowie.

Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

Więcej…
  • 1 Uroczystość św. Arnolda Jannsena w Kleosinie
  • 2 À nous les jeunes - spotkania młodzieży w Togo
  • 3 Nowa wspólnota sióstr SSpS w Oruro
  • 4 Nowicjusz Arkadij Butenko przyjął strój zakonny
  • 5 Solidne przygotowanie naukowe a misje
  • 6 O. Marian Żelazek alfabetycznie
  • 7 Werbistowski Misyjny Festiwal Kolęd 2020
  • 8 Spotkanie z misjonarzem w Bydgoszczy
  • 9 Chińskie oblicze Jezusa Chrystusa (wspomnienie)
  • 10 Nominacja profesorska dla o. Jacka Pawlika SVD
  • Uroczystość św. Arnolda Jannsena w Kleosinie

    POLSKA

    15 stycznia 2020 roku w kościele parafialnym pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Kleosinie odbyła się uroczystość ku czci św. Arnolda Janssena - założyciela trzech zgromadzeń misyjnych: Misjonarzy Werbistów, Sióstr Służebnic Ducha Świętego oraz Sióstr Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji.

    Uroczystej Mszy Św. koncelebrowanej przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Białostockiej, Henryk Ciereszko. Liturgię poprzedziło nabożeństwo misyjne z wystawionym Najświętszym Sakramentem.

    Więcej
  • À nous les jeunes - spotkania młodzieży w Togo

    ŚWIAT

    Od samego początku, gdy zacząłem tutaj pracować, widziałem, że młodzieży jest dużo. Są zaangażowani w różnych grupach modlitewnych i stowarzyszeniach. Tego czego im brakowało, to takiego zwykłego bycia razem. W głowie miałem wspomnienie jeszcze naszych pieniężnieńskich czuwań.

    Wraz z grupą naszych młodych zaczęliśmy myśleć co robić? Ja opowiedziałem o tym, co mieliśmy w Polsce i co możemy zrobić tutaj. Nie można zrobić dokładnej kopii. To, co sprawdza się w Polsce, nie musi się sprawdzić tutaj.

    Więcej
  • Nowa wspólnota sióstr SSpS w Oruro

    ŚWIAT

    15 stycznia 2020 roku, w przeżywaną w naszych wspólnotach zakonnych uroczystość Świętego Ojca Arnolda, siostry Służebnice Ducha Świętego (SSpS) otwarły nową wspólnotę w Oruro w Boliwii.

    Misjonarki zamieszkały na terenie parafii katedralnej i podejmą pracę w diecezji Oruro, gdzie od 2005 roku ordynariuszem jest werbista, bp Krzysztof Białasik SVD. Wspólnotę będą tworzyły trzy siostry: s. Sara ze Słowacji, s. Jordana z Polski oraz s. Rosa z Indonezji.

    Więcej
  • Nowicjusz Arkadij Butenko przyjął strój zakonny

    POLSKA

    W niedzielę Chrztu Pańskiego, 12 stycznia 2020 roku, w Domu Misyjnym w Chludowie odbyła się ceremonia obłóczyn, czyli przyjęcie stroju zakonnego przez nowicjusza Arkadija Butenko.

    Mszy Świętej, której przewodniczył prowincjał Polskiej Prowincji SVD, o. Sylwester Grabowski SVD, uczestniczyli werbiści z Chludowa, siostry SSpS oraz zaproszeni goście.

    Więcej
  • Solidne przygotowanie naukowe a misje

    POLSKA

    „Od Maximum illud do Evangelii Gaudium i Synodu Kościoła w Amazonii. Nauki teologiczne, humanistyczne i społeczne w służbie misji” – pod takim hasłem 27 i 28 listopada 2019 roku na Katolickim Uniwersytecie Jana Pawła II odbyła się konferencja naukowa, na której debatowano na temat dziejów i aktualności dokumentu Benedykta XV sprzed stu lat.

    Wiemy z doświadczeń pokoleń nas poprzedzających oraz z własnych, że niedomagania w łączeniu fides et ratio prowadzą do sprzeniewierzania się Dobrej Nowinie.

    Więcej
  • O. Marian Żelazek alfabetycznie

    POLSKA

    Chludowscy werbiści, specjalnie na rozpoczęcie procesu rogatoryjnego o. Mariana Żelazka SVD, wydali książkę popularyzującą wiedzę o jego życiu i działalności. Jej premiera odbyła się 8 grudnia w Chludowie

    "Człowiek dla wszystkich. O. Marian Żelazek od A do Ż” to bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    Więcej
  • Werbistowski Misyjny Festiwal Kolęd 2020

    POLSKA

    5 stycznia 2020 roku w werbistowskiej Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Warszawie odbyła się druga edycja Misyjnego Festiwalu Kolęd. Parafia podjęła się organizacji tego wydarzenia przy współpracy z Werbistowskim Centrum Migranta Fu Shenfu.

    Festiwal rozpoczął się Mszą Świętą, której przewodniczył o. Sylwester Grabowski SVD, prowincjał Polskiej Prowincji SVD, w asyście proboszcza parafii oraz duszpasterzy poszczególnych wspólnot językowych, które organizują swoje liturgie w parafii (chińska, hiszpańskojęzyczna, afrykańska i wietnamska).

    Więcej
  • Spotkanie z misjonarzem w Bydgoszczy

    POLSKA

    18 grudnia 2019 roku w XI Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego w Bydgoszczy gościł o. Andrzej Borek SVD, były misjonarz w Demokratycznej Republice Konga. Opowiadał młodzieży o swojej pracy misyjnej i realiach życia misjonarza w Afryce.

    Spotkanie zostało zainicjowane przez Marcina Budzyńskiego, katechetę i nauczyciela geografii, który przedstawiając i wprowadzając gościa powiedział: „Nie trzeba być św. Mikołajem, by czynić dobro!” Te słowa stały się mottem całego wydarzenia.

    Więcej
  • Chińskie oblicze Jezusa Chrystusa (wspomnienie)

    POLSKA

    O. Roman Malek SVD, przez ponad 40 lat, pracował w Instytucie Monumenta Serica w Niemczech, na którego rozwój miał w tym czasie największy wpływ. Był członkiem trzech kultur – polskiej, w której się urodził,niemieckiej, gdzie pracował oraz chińskiej, którą zajmował sięnaukowo.

    Romku, Twój największy bestseller to 6 tomów to „TheChinese Face of Jesus Christ” (Chińskie oblicze Jezusa Chrystusa). Tak, to oblicze Jezusa Chrystusa stało się teraz Twoją rzeczywistością.

    Więcej
  • Nominacja profesorska dla o. Jacka Pawlika SVD

    POLSKA

    12 grudnia 2019 roku w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyła się ceremonia wręczenia przez Prezydenta RP nominacji profesorskich. Jednym z nominowanych był o. prof. Jacek Pawlik SVD.

    O. Jacek jest etnologiem i teologiem, byłym misjonarzem w Afryce (Togo). Obecnie jest wykładowcą na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie oraz w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie.

    Więcej

rsb banner narrow1200px min

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Keris – tradycyjny miecz jawajski

Keris (kris) to tradycyjny krótki miecz, który w dalszym ciągu można spotkać w krajach Azji południowo-wschodniej. Według wierzeń jawajczyków większość mieczów keris posiada ducha, który mieszka w jego wnętrzu. Tradycyjny miecz musi być pieczołowicie czyszczony i otaczany szacunkiem przez swojego właściciela.

WIĘCEJ >

Misjonarz - styczeń 2020

W styczniowym numerze „Misjonarza” poznamy życie i pracę o. Janusza Kucickiego SVD w Japonii. Przyjrzymy się też pracy werbistów m.in. w Obwodzie Kaliningradzkim, Demokratycznej Republice Konga czy Boliwii. W dziale "Świat misyjny" zapraszamy na Kubę.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    Więcej
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Czytelnia - kwiat lotosu

Kulturowo-religijny wymiar kwiatu lotosu
CZYTELNIA

Katechizm

Rola przywódców religijnych w życiu politycznym Senegalu
CZYTELNIA

cztln senegal300px min

Zbawienie w nirwanie z perspektywy soteriologii chrześcijańskiej
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

Więcej

CZYTELNIA

Czytelnia - kwiat lotosu

Kulturowo-religijny wymiar kwiatu lotosu

Kwiaty mają bogatą symbolikę. Pod postacią umownego znaku o zwięzłej – lecz wymownej – treści pojęciowej ukazują nie tylko rzeczywistość ziemską, lecz również nadprzyrodzoną, będącą fundamentem każdej religii. W swoim graficznym wyobrażeniu przedstawiają świat doczesny i transcendentny. Wywołują u odbiorcy określone myśli oraz postawy.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Garściami

    " data-mosaic-order-date="">
    Garściami

    Garściami

    Często w naszych misyjnych czy duszpasterskich programach i planach, mówimy o tym, że trzeba wychodzić naprzeciw potrzebom i wyzwaniom czasów, w których żyjemy. Że naszym powołaniem jest być zasłuchanym w głos ludzi, do których jesteśmy posłani. A co robić wobec tych, którzy nie mają żadnych oczekiwań i uwag.

    WIĘCEJ

  • Genialny pomysł św. Arnolda

    " data-mosaic-order-date="">
    Genialny pomysł św. Arnolda

    Genialny pomysł św. Arnolda

    W drugiej połowie XIX w. w Niemczech nie było żadnego misyjnego seminarium, które przygotowywałoby do pracy na misjach. Był jeden człowiek, który to zauważył. Młody ksiądz i nauczyciel matematyki z diecezji Münster – Arnold Janssen. Postanowił wziąć sprawy we własne ręce.

    WIĘCEJ

  • Światełko w tunelu

    " data-mosaic-order-date="">
    Światełko w tunelu

    Światełko w tunelu

    Z początkiem grudnia, z początkiem Adwentu i z początkiem nowego roku liturgicznego, nastaje Rok Słowa Bożego. To opatrznościowy pomysł. Bo prawda jest taka, że w całej swej rozciągłości możliwych postaw względem tego, czym są i jak należy przeżywać te święta / Święta, ciągle gada o tym człowiek.

    WIĘCEJ

  • Wierzący niechrześcijanie

    " data-mosaic-order-date="">
    Wierzący niechrześcijanie

    Wierzący niechrześcijanie

    Był już późny wieczór. Mam pager, maszynkę sygnalizującą mi, że w szpitalu BRI ktoś czeka na księdza katolickiego. Słyszę – piszczy! Sygnał był z porodówki. Małe dziecko jest bardzo chore, może nie dotrwać do północy. Organizuję transport, biorę „sprzęt duszpasterski” i pędzę.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Garściami

    " data-mosaic-order-date="">
    Garściami

    Garściami

    Często w naszych misyjnych czy duszpasterskich programach i planach, mówimy o tym, że trzeba wychodzić naprzeciw potrzebom i wyzwaniom czasów, w których żyjemy. Że naszym powołaniem jest być zasłuchanym w głos ludzi, do których jesteśmy posłani. A ja zastanawiałem się najdłużej nad tym, co robić wobec tych, którzy nie mają żadnych oczekiwań i uwag.

    WIĘCEJ

Er ist am 27. September 1898 in Kostuchno bei Mikołów geboren worden, auf dem Gebiet der heutigen Diözese Katowice. Sein Vater, Stanislaw war Förster, bekannt durch sein friedfertiges Gemüt, seine Frömmigkeit und Bedachtsamkeit. Die Mutter, Franciszka, geboren Czempka, eine Frau von ungeheuer Arbeitsamkeit und Frömmigkeit, widmete sich völlig der Erziehung von 6 Söhnen und drei Töchtern. Stanisław war das fünfte Kind und hat die guten Eigenschaften von seinen Eltern geerbt. Die religiöse Atmosphäre, die in dem Haus der Familie Kubista geherrscht hatte, begünstige Berufungen. Eine von Stanisławs älteren Schwestern, Anna, ist in ein Kloster in Wien eingetreten, wo sie in 1918 gestorben ist. Bis jetzt lebt die jüngste Schwester, Gertruda (geb. in 1910). In der Familie herrschte eine besondere Verehrung von Maria, der Rosenkranzkönigin. Jeden Tag hat man einen Rosenkranzteil gebetet, und Stanislaw schmückte gern das Hausälterchen. Er lernte das Lesen auf Polnisch und ergänzte das Wissen, das er aus der deutschen Schule davongetragen hat, zu Hause. Sehr früh ist ihm die Missionsidee bekannt geworden, denn sein Haus ist von einem Steyler Bruder aus Neisse, welcher Missionszeitschriften und polnische Bücher verbreitete, sehr oft besucht worden. Stanisław hat auf sich die Aufmerksamkeit von Kaplan Michatz aus Mikołów, welcher sich seiner angenommen hat, gelenkt, weil er in dem Jungen eine Missionsberufung entdeckt hat. Als Stanisław die Grundschule beendet hat, hat ihm der Kaplan geholfen, in das kleine Missionsseminar der Steyler Missionare in Neisse aufgenommen zu werden. Dort befand sich schon Br. Salomon - Paweł Materla, sein Vetter, welcher leider- zur Armee einbezogen- während des ersten Weltkrieges umgekommen ist.

Stanisław hat das Seminar in der rechten Zeit ebenfalls nicht beendet, weil er am 31. Mai 1917 auch zur Armee einbezogen worden ist. Nach einer Vorbereitung ist er Telephonist und Bordfunker geworden und an die Französische Front gesandt, wo er bis zum Waffenstillstand und dem Rückzug verweilte. Dann gelangte er in die Stettiner Garnison, von wo er im Mai 1919 freigelassen worden ist. Während eines kurzen Aufenthaltes bei der Familie dankte man Gott besonders für seine glückliche Rückkehr, weil der älteste Bruder, Paweł, in 1914 an der belgischen Front gefallen ist. In Neisse hat er den Unterricht fortgesetzt, bis er in 1920 das Abitur bestanden hat. Drei Monate später begann er das Noviziat in der Gesellschaft des Göttlichen Wortes in St. Gabriel bei Wien (Mödling). Schon nach einem Jahr hat er die ersten Gelübde abgelegt, und nach zwei Jahren Philosophie- und vier Jahren Theologiestudium hat man ihm erlaubt, die ewigen Gelübde abzulegen- am 29. September 1926. Die Meinungen der Erzieher waren einstimmig: Er ist etwas melancholisch, still und bescheiden, eine Verkörperung von Ruhe, etwas verschlossen, arbeitet ruhig und kann sich in das Zie1 einfühlen. Er ist der Regel treu, liebt Ordnung, aufopferungsbereit, selbstbeherrscht... leidet ein bisschen an Nationalismus, welchen er jedoch nach Außen hin nicht zeigt... er ist in allem sehr genau und man kann sich auf ihn verlassen. Seine Kollegen hatten ihm gegenüber keine Bedenken und haben ihn für die Gelübde empfohlen. Wenn es sich um seine Fortschritte im Lernen handelt, dann erreichte er Noten zwischen „gut“ und „sehr gut“. Den Urteilen der Lehrer gemäß zeigt er gewisse Fähigkeiten zur Literarischen Tätigkeit und zwar in polnischer Sprache, er ist auch geeignet für den Lehrerberuf. Nach der Subdiakonatsweihe am 17. Oktober und nach der Diakonatsweihe am 19. Dezember 1926 ist er am 26. Mai 1927 zu seiner großen Freude zum Priester ausgeweiht worden. Er war damals 29 Jahre alt.

Auf die Frage der Oberen nach seinen persönlichen Interessen antwortete er: Literatur und literarische Versuche. Mein Verlangen ist Mission und Seelsorge. Ich fühle keine Neigung zum Lehrerberuf. Ich bin offen für folgende Missionsgebiete: Honan, Kansu, die Philippinen, Neuguinea. Ich erfreue mich einer guten Gesundheit. Noch als Seminarist sandte er manchmal Artikel an die polnischen Zeitschriftenverlage persönlich zu P. Szajca und P. Drobny.

Als Steyler Missionar bekam er die Bestimmung für das Missionshaus in Górna Grupa. Zum Abschied hat ihm die Mutter gesagt: Sohn, bleibe treu der Sache, die du dir gewählt hast. Und er blieb es auch bis zum Tode. Die Oberen wollten ihn besser kennenlernen und ernannten ihn zum Hausökonom für 300 Personen- Patres, Brüder und Lehrlinge, welche in dem Haus gewohnt haben, dem Kleinen Seminar, dem Postulat und dem Noviziat. Im nächsten Jahr hat man ihm die sog. Regionsprokur anvertraut. Bald hat man an das Generalat geschrieben, daß sich die Vermögensangelegenheiten in der besten Hand befinden... Abgesehen von diesen beiden Stellen hat P. Kubista noch zusätzlich die Redaktion des”„Kleinen Missionars“ übernommen, und nach der Abfahrt von P. Drapiewski ist er noch als Rektor nach Bruczków berufen worden. Außerdem redigierte er noch seit 1933 den „Kalender des Kleinen Missionars“. Im selben Jahr übernahm er noch die redaktionelle Bearbeitung vom „Familienschatz“. In 1937 hat er noch eine Zeitschrift gegründet, „Der Bote des Heiligen Josef“, der vorläufig zusammen mit dem „Familienschatz“ herausgegeben worden ist. Unter seiner Leitung ist die Zahl der Bezieher wesentlich gewachsen. In all diesen Zeitschriften und Kalendern befanden sich immer Artikel von ihm, welche immer sehr tief theologisch und praktisch durchgedacht waren. Gewöhnlich sind das im „Familienschatz“ enthaltene Überlegungen, welche die Tiefe der Seele von P. Stanislaw kundmachen und seine praktische Einstellung zu verschiedenen Themen. Er hat auch Erzählungen und Romane geschrieben: Roman aus afrikanischen Urwäldern, Königin Matamba, Brygida, Im Dunkel und Lichte. In einem Satz hat er das ganze Programm seiner Arbeit zusammengefasst: wonach wir die ganzen Jahre hindurch gestrebt haben: mit Jesus zusammenarbeiten an der Erlösung von Seelen (der „Kleine Missionar“ 1937, S. 94 ). Er hat auch das Missionsdrama „Kreuz und Sonne“ über die Geschichte der Inkas in Peru geschrieben. Es ist ein Theaterstuck, welches man vor 1940 in vielen Ortschaften, und nach dem Kriege auch in Priesterseminaren aufführte. P. Stanislaw war ein großer Verehrer des Heiligen Josef. Ihm zu Ehren hat er eine neue Zeitschrift angelegt. Seiner Fürsprache vertraute er seine zahlreichen Beschäftigungen an. Mit seiner Hilfe- wie er behauptete- hat er eine Druckerei aufgebaut, bestimmte Maschinen herbeigeführt. Mit seiner Hilfe, bei ständigem Geldmangel, hat er angefangen, einen neuen Klosterflügel zu bauen. P. Stanislaw war auch ein vielverlangter Beichtvater, besonders von den Seminaristen.

Inmitten der Arbeit hat ihn der Krieg 1939 überrascht. Zu dem ersten Konflikt mit der Gestapo ist es gekommen, als man ihm verboten hat, den polnischen Arbeitern die eingegangenen Verpflichtungen zu bezahlen. P. Kubista wollte einer armen Witwe einige hundert zloty auszahlten. Als er mit seinen guten Augen einem Gestapomann gerade in die Augen geschaut hat, wurde jener verlegen, als ob, ihn eine Macht von oben beschwichtigt hatte. P. Kubista hat das der Betreuung des Heiligen Josef zugeschrieben- so behauptet ein Augenzeuge. Er mußte jedoch zuschauen, wie man seine Werkstatt zerstörte- seine beliebte Druckerei, Vorrate, die er versammelt hatte für die Erhaltung der Klosterbewohner. Die Situation hat sich noch verschlechtert, als man am 27. Oktober 1939 alle Patres und Brüder, insgesamt 64 von ihnen, verhaftet hat, und das Kloster ist zu einem Interniertenlager umgestaltet worden. Es ist- wie zum Höhne- am Fest Christi des Königs geschehen. In den nächsten Tagen hat man noch weitere 80 Priester hergebracht, sowie Diözesan- und Ordensseminaristen. Die Wirtschaft und das ganze Vermögen sind beschlagnahmt worden, so daß die Einwohner ohne Erhaltungsmittel geblieben sind P. Stanisław, als Hausökonom, vertraute völlig dem Heiligen Josef und es hat sich ein Ausweg gefunden die Gestapo hat es genehmigt, die Nahrung und Heizmaterial aus den Pfarreien der internierten Priester herzubringen.

 

Martyrium

Auf diese Weise konnte man bis 5. Februar 1940 überdauern, als man die Internierten bei 28 Grad Frost mit drei Bussen nach Nowy Port (Neuhafen), eine Filiale des Lagers in Stutthof, deportiert hat. Die schrecklichen sanitären Bedingungen vergrößerten noch die Kalte, den Hunger und die unmenschliche Behandlung. Der einzige Trost in dieser Zeit war der 21. März, der Karfreitag, als man im größten Geheimnis die Heilige Messe gefeiert hat mit der Teilnahme von P. Alojzy Liguda, dem Rektor aus Górna Grupa. Die Heilige Kommunion, die man allen gegeben hat, ist für P. Kubista zugleich die heilige Wegzehrung für sein Martyrium gewesen. Es ist schwer, sich vorzustellen, was er damals erlebte, als er beim Herrn verharren konnte. Bisher immer gesund, froh, hilfsbereit, wurde er nun immer schwacher, er fing an, krank zu sein. Der erkaltete Organismus wollte das Lageressen nicht mehr aufnehmen, und es gab kein anderes. Eine geplante Vernichtung der Geistlichen wurde völlig und mit teuflischer Freude realisiert. P. Stanisław musste wie ein gesunder bei der Befreiung vom immer neu fallenden Schnee arbeiten und ihn dann auf immer neue Stellen, völlig sinnlos, verschieben. Sehr empfindlich, wie er war, der brutalen Behandlung gegenüber, hat er dabei doppelt gelitten.

In dem Transport nach Sachsenhausen am 9. April 1940 hat er sich in einem Viehwagen noch mehr erkältet, was zu einer Lungenentzündung geführt hat. Trotzdem musste er die selbst die gesunden erschöpfende Arbeit ausfuhren, eine Arbeit, die für die verhassten „Pfaffen“ reserviert war. Letztens war er so schwach, daß ihn seine Nachbarn von beiden Seiten halten mussten, fast auf den Apellplatz tragen. Er hat das alles ruhig geduldet, auf Gottes Wille angewiesen. Der Kapo hat ihn für einen Kandidaten für den Tod erklärt. Man hat ihn in einen Abort geworfen, so daß er da abrackert. Drei Nächte hat er da gelegen. Der Augenzeuge, P. Dominik Józef, beschreibt folgenderweise die letzten Stunden und Momente von P. Kubista: Als ich ihn am Abend schlafen legte, ihn im Abort in eine armselige Decke umwickelnd, ohne Kissen und Bettwäsche, war er mir immer sehr dankbar und flüsterte: Das wird nicht mehr lange dauern. Ich bin sehr schwach. Mein Gott, so gern würde ich nach Górna Grupa zurückfahren, doch Herr Gott hat offensichtlich andere Absichten. Sein Wille geschehe. Ich habe heimlich seine Beichte gehört... Am 26 April 1940, als wir vom Apell in die Baracke zurückgekommen sind, haben wir ihn auf den harten Fußboden aus Brettern gelegt. Er lag rücklings an der Wand, wie in einem Sarg, während wir in Achtungstellung standen... Auf einmal kommt der Blockführer, unser unmittelbarer Vorgesetzter. Er war ein deutscher Häftling... ein Berufsverbrecher... wie viele unschuldige Menschen hat er aus dieser Welt weggejagt! Zu den Foltern, welche in der Ordnung vorhergesehen waren, fügte er noch seine eigenen hinzu... es gab solche, welche er mit Wort und Tat gehaßt hat. Priester haben zu denen gehört, er hat nie eine Gelegenheit versäumt, ihnen scharf zuzusetzen... er hat uns mit einem tierischen Blick begrüßt, dann mit teuflischer Freude seine Augen auf P. Kubista gerichtet. Er hat sich ihm genähert und gesagt: Du darfst nicht mehr leben! Mit ganzer Gelassenheit setzt er ein Fuß auf die Brust, das andere auf den Hals und mit einem starken Druck quetscht er die Knochen des Brustkorbs und des Halses. Kurzes Todesröcheln endet das Leben des Märtyrers.

Papst Johannes Paul II hat ihn am 13. Juni 1999 zusammen mit einer Gruppe von 108 Märtyrern des zweiten Weltkrieges, die man auch als 108 Polnische Märtyrer bezeichnet, selig gesprochen.

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Druga Niedziela zwykła (rok A) +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Wielu ludzi jest przekonanych, że właściwie nie popełniają żadnych grzechów, ponieważ ani nie kradną, ani nie zabijają, ani nie czynią innego wielkiego zła. Może nawet pomagają nawet innym lub czynią inne dobro. Są przekonani, że nie tylko nie zasługują na żadną karę, ale raczej powinni być jakoś wynagrodzeni za swoje życie.

    CZYTAJ

  • Onecność Boga +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Nasz chrzest był niezwykłym spotkaniem z Bogiem. Otrzymaliśmy wielki dar, łaskę od Boga. On już się nam «objawił», jeszcze zanim zaczęliśmy o tym myśleć. Zrobił to, bo tak bardzo nas ukochał. Nie musimy czekać i wypatrywać Go przez całe lata jak Jan Chrzciciel. Już teraz żyjemy życiem Boga. Można powiedzieć, że jesteśmy «szczęściarzami», którym się udało.

    CZYTAJ

  • Dni Młodych w Bidibidi +

    o. Andrzej Dzida SVD, UGANDA

    W poniedziałek 13 stycznia rozpoczęliśmy Bidibidi Youth Days. W obozie Bidibidi młodzieży i dzieci poniżej 18 roku jest prawie 210.000. Niestety nie wszystkie kaplice dotarły do Swingi (2 strefa) ze względu na odległości pomiędzy poszczególnymi strefami. Jednakże bardzo się cieszyliśmy, że byli reprezentanci ze wszystkich pięciu stref i prawie połowy ze wszystkich kaplic.

    CZYTAJ

  • Spotkania z ludźmi +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Rok 2019 to mój pierwszy rok w Indonezji. W tym roku byłem znowu studentem języka indonezyjskiego. Powoli uczyłem się słowo po słowie, zdanie po zdaniu w tym nowym języku. Proces ten był interesujący, ale czasem również nużący. Były dni, kiedy byłem pełen energii, ale były też dni, kiedy czułem się bardzo zmęczony.

    CZYTAJ

  • 1
  • Nie jestem ani rybakiem, ani pasterzem

    W Japonii panuje – mimo pewnych rygorów – dość swobodny styl życia, jeśli chodzi o sposób myślenia i zachowania. Zauważa się dualizm, polegający na tym, że ktoś zachowuje się inaczej, gdy go widzą inni, a inaczej, gdy jest sam. To powoduje duże problemy. (MISJONARZ 01/2020)

    WIĘCEJ

  • Czego możemy uczyć się od młodego Kościoła w Kongu?

    Od kongijskich chrześcijan możemy się wiele nauczyć, przede wszystkim autentycznej otwartości na słowo Boże i przeżywania go w praktyce dnia codziennego. U wielu z nich, starszych i młodych, można zauważyć życie wiarą i ścisłą przynależność do kościoła-parafii (MISJONARZ 01/2020)

    WIĘCEJ

  • Łzy Wenezueli

    Wśród migrantów są osoby starsze, młodzież i rodziny z małymi dziećmi. Ludzie uciekają z całym dobytkiem, czyli z jedną walizką, w której mają tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Bez środków pieniężnych, bo wszystko co mieli, już stracili w związku z kosztami ucieczki. Tak więc do Boliwii trafiają tylko i wyłącznie z rzeczami osobistymi. (MISJONARZ 01/2020)

    WIĘCEJ

  • Otwarcie Muzeum im. O. Mariana Żelazka w Chludowie

    Ekspozycje w nowo otwartym muzeum są ułożone chronologicznie, tak aby odwiedzający mogli zapoznać się z historią życia o. Mariana i wydarzeniami, które go ukształtowały jako misjonarza – od domu rodzinnego aż po wyjazd do Indii. (MISJONARZ 01/2020)

    WIĘCEJ

  • Różnorodność, która pomaga wzrastać

    Już przed wakacjami zaczęliśmy planować, w jaki sposób przeżyć owocnie ten miesiąc jako misjonarze werbiści, którzy w Rzymie nie mają ani swojej parafii, ani nie są zbyt znani w Kościele lokalnym. Jednak to my mamy być tymi, którzy się wyróżniają wrażliwością i zapałem w świadczeniu naszej wiary chrześcijańskiej. (MISJONARZ 01/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    Więcej
  • 1