wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

100lat svd banner1200px min

Wielkanoc 2019

Jezus ŻYWY jest Kimś, komu możemy absolutnie zaufać. W zmartwychwstałym Panu jest źródło naszej ufności, wiary, nadziei, miłości i pełnia pokoju. Doświadczenia codziennego życia szybko demaskują fałszywy pokój i pozwalają odróżnić go od głębokiego pokoju, który jest owocem wiary w zmartwychwstanie.

Życzenia o. Sylwestra Grabowskiego SVD, Prowincjała Polskiej Prowincji SVD.

Więcej…

Wielkopostna niedziela z o. Marianem Żelazkiem SVD

7 kwietnia w Białymstoku i Juchnowcu Kościelnym odbyły się dwa spotkania, których głównym tematem była osoba o. Mariana Żelazka SVD, który swoje kapłańskie życie poświęcił służbie trędowatym w Indiach. Prowadzili je werbiści z Domu Misyjnego św. Kazimierza w Kleosinie.

Najpierw w domu Sióstr Pasterzanek w Białymstoku odbyło się comiesięczne skupienie sióstr zakonnych Archidiecezji Białostockiej. Wzięło w nim udział ok. 40 sióstr zakonnych z różnych zgromadzeń zakonnych. Poprowadził je o. Feliks Kubicz SVD z s. Anną Galewską, szarytką.

Więcej…

Parafianie z Beiry sami organizują pomoc

Kilkanaście dni temu w werbistowskiej Parafii św. Franciszka Ksawerego w Beirze w Mozambiku powstała grupa wolontariuszy, którzy zajęli się pomocą najbardziej poszkodowanym w wyniku przejścia cyklonu Idai i powodzi przez niego spowodowanej. 

Wolontariusze, którzy nazwali siebie Aktywistami Drobroczynności (Activists of Charity), zapoznali się najpierw z najpilniejszymi potrzebami parafian, a następnie przygotowali pomoc materialną.

Więcej…

Skupienie dla Animatorów i Dobrodziejów w Pieniężnie

Skupienie dla Animatorów 2019

W pierwszy weekend kwietnia 2019 roku (5-7 kwietnia) odbyło się w Pieniężnie doroczne Skupienie dla Animatorów i Dobrodziejów Dzieła Misyjnego z Rodziny Arnoldowej. Wzięły w nim udział 43 osoby z Koluszek, Gdyni, Olsztynka, Olsztyna, Kalisza, Bronowa i Znamieńska w Obwodzie Kaliningradzkim.

W czasie spotkania był czas na modlitwę, Msze Święte, konferencje, projekcje filmów i spotkania towarzyskie integrujące uczestników i przybliżające aktualne problemy i radości działalności misyjnej werbistów i sióstr SSpS.

Więcej…

Polak Ekonomem Generalnym SVD

2 kwietnia Rada Generalna mianowała o. Dariusza Garbaciaka SVD Ekonomem Generalnym Zgromadzenia Słowa Bożego. Funkcję tę obejmie 1 maja 2019 roku i będzie ją pełnił do 2024 roku.

O. Garbaciak, który przez ostatnich kilka miesięcy pracował w Rzymie jako asystent Ekonoma Generalnego, jest pierwszym polskim werbistą pełniącym tę ważną funkcję.

Więcej…
  • 1 Wielkanocne życzenia prowincjała
  • 2 Wielka Pokuta 2019 w Chludowie
  • 3 54 lata w służbie Kościołowi w Indonezji
  • 4 Parafianie z Beiry sami organizują pomoc
  • 5 Wielkopostna niedziela z o. Marianem Żelazkiem SVD
  • 6 Skupienie dla Animatorów i Dobrodziejów w Pieniężnie
  • 7 Polak Ekonomem Generalnym SVD
  • 8 Kolejny werbista Konsultorem Komisji ds. Misji
  • 9 Ogrom pracy i słów uznania
  • 10 Odpowiedź na wątpliwości
  • 11 Ogromne zniszczenia, ale werbiści bezpieczni
  • Wielkanocne życzenia prowincjała

    Jezus ŻYWY jest Kimś, komu możemy absolutnie zaufać. W zmartwychwstałym Panu jest źródło naszej ufności, wiary, nadziei, miłości i pełnia pokoju. Doświadczenia codziennego życia szybko demaskują fałszywy pokój i pozwalają odróżnić go od głębokiego pokoju, który jest owocem wiary w zmartwychwstanie.

    Wielkanocne życzenia o. Sylwestra Grabowskiego SVD, Prowincjała Polskiej Prowincji SVD.

    Więcej
  • Wielka Pokuta 2019 w Chludowie

    POLSKA

    W kilka wielkopostnych dni w marcu i kwietniu odbyły się kolejne stacje Chludowskiej Pokuty, która została zorganizowana przez werbistowską Parafię Wszystkich Świętych w Chludowie oraz wspólnotę Domu Misyjnego św. Stanisława Kostki.

    Stacje pasyjne wydarzenia odbyły się 15 marca, 22-23 marca oraz 5 kwietnia. Licznie wzięli w nich udział parafianie i goście, a także werbiści z chludowskiej wspólnoty.

    Więcej
  • 54 lata w służbie Kościołowi w Indonezji

    ZMARLI

    10 kwietnia zmarło dwóch polskich webistów, weteranów pracy misyjnej w Indonezji - ojcowie Stanisław Pikor i Czesław Osiecki.

    Obaj wyjechali do pracy misyjnej w Indonezji w 1965 roku w grupie 20 polskich werbistów, którzy otrzymali pozwolenie na wyjazd z kraju. Oto ich sylwetki.

    Więcej
  • Parafianie z Beiry sami organizują pomoc

    ŚWIAT

    Kilkanaście dni temu w werbistowskiej Parafii św. Franciszka Ksawerego w Beirze w Mozambiku powstała grupa wolontariuszy, którzy zajęli się pomocą najbardzziej poszkodowanym w wyniku przejścia cyklonu Idai i powodzi przez niego spowodowanej.

    Wolontariusze, którzy nazwali siebie Aktywistami Drobroczynności (Activists of Charity), zapoznali się najpierw z najpilniejszymi potrzebami parafian, a następnie przygotowali pomoc materialną.

    Więcej
  • Wielkopostna niedziela z o. Marianem Żelazkiem SVD

    POLSKA

    7 kwietnia w Białymstoku i Juchnowcu Kościelnym odbyły się dwa spotkania, których głównym tematem była osoba o. Mariana Żelazka SVD, który swoje kapłańskie życie poświęcił służbie trędowatym w Indiach. Prowadzili je werbiści z Domu Misyjnego św. Kazimierza w Kleosinie.

    Najpierw w domu Sióstr Pasterzanek w Białymstoku odbyło się comiesięczne skupienie sióstr zakonnych Archidiecezji Białostockiej. Nieco później odbyło się spotkanie w ramach niedzielnego Wielkopostnego Przystanku w Ośrodku Kultury w Juchnowcu Kościelnym.

    Więcej
  • Skupienie dla Animatorów i Dobrodziejów w Pieniężnie

    POLSKA

    W pierwszy weekend kwietnia 2019 roku odbyło się w Pieniężnie doroczne Skupienie dla Animatorów i Dobrodziejów Dzieła Misyjnego z Rodziny Arnoldowej. Wzięły w nim udział 43 osoby z Koluszek, Gdyni, Olsztynka, Olsztyna, Kalisza, Bronowa i Znamieńska w Obwodzie Kaliningradzkim.

    W czasie spotkania był czas na modlitwę, Msze Święte, konferencje, projekcje filmów i spotkania towarzyskie integrujące uczestników i przybliżające aktualne problemy i radości działalności misyjnej werbistów i sióstr SSpS.

    Więcej
  • Polak Ekonomem Generalnym SVD

    ŚWIAT

    2 kwietnia Rada Generalna mianowała o. Dariusza Garbaciaka SVD ekonomem generalnym Zgromadzenia Słowa Bożego. Funkcję tę obejmie 1 maja 2019 roku i będzie ją pełnił do 2024 roku.

    O. Garbaciak, który przez ostatnich kilka miesięcy pracował w Rzymie jako asystent ekonoma generalnego, jest pierwszym polskim werbistą pełniącym tę ważną funkcję.

    Więcej
  • Kolejny werbista Konsultorem Komisji ds. Misji

    POLSKA

    Podczas 382. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się w dniach 12-14 marca 2019 roku w Warszawie, o. dr hab. Tomasz Szyszka SVD został zatwierdzony na stanowisko Konsultora Komisji ds. Misji.

    Dołączył tym samym do grona osób, których zadaniem jest fachowe inspirowanie prac Komisji ds. Misji i doradzanie w kwestiach teologicznych, misjologicznych, animacyjnych i społecznych. Jest kolejnym werbistą działającym w tym gremium.

    Więcej
  • Ogrom pracy i słów uznania

    ŚWIAT

    W dniach 28 stycznia – 14 lutego 2019 roku bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, o. Kazimierz Szymczycha SVD, sekretarz komisji oraz ks. Zbigniew Sobolewski, dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes”, odwiedzili polskich misjonarzy i misjonarki posługujących w Papui Nowej Gwinei.

    W podróży po Rajskiej Wyspie spotkali się z werbistami, Misjonarzami Świętej Rodziny, michalitami, siostrami Służebnicami Ducha Świętego oraz kapłanami fideidonistami.

    Więcej
  • Odpowiedź na wątpliwości

    POLSKA

    Rok temu byłem na pierwszej komunii św. pewnego młodego Wietnamczyka. W zakrystii przed Mszą św. proboszcz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu, gdzie odbywała się uroczystość, mówił, że na terenie jego parafii żyje spora społeczność Wietnamczyków. Zaprosił nas żebyśmy „zajęli się” nimi.

    Minął prawie rok od tamtego spotkania. Zaproszenie proboszcza dojrzewało w mojej głowie. Wspólnie, w Werbistowskim Centrum Migranta Fu Shenfu, zastanawialiśmy się jak wykorzystać tą przychylność. Padł pomysł otwarcia nowego centrum językowego.

    Więcej
  • Ogromne zniszczenia, ale werbiści bezpieczni

    ŚWIAT

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Mimo iż wiatr, wchodząc nad ląd, stracił nieco na sile, jego porywy osiągały blisko 180 km/h. Skala zniszczeń jest ogromna,

    Półmilionowe miasto portowe Beira w Mozambiku, czwarte pod względem wielkości miasto kraju, jest prawie w 90% zniszczone. Werbiści prowadzą tam Parafię św. Franciszka Ksawerego.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Entuzjazm modlitwy a lęk i zwątpienie

Wydawałoby się, że pięć „Ojcze nasz” to nic wielkiego. A jednak dla niektórych akt codziennej modlitwy był swego rodzaju wyzwaniem. Pamiętam ich słowa: „złożę ofiarę pieniężną, ale nie chciej, abym modlił się codziennie”.

WIĘCEJ >

misjonarz042019 250 min

W numerze 04/2019 o nadziei płynącej ze zmartwychwstania Chrystusa, o werbistach w Czycie, o pracy siostry zakonnej w Domu Dobrego Samarytanina na Filipinach, czy o ciągłych zmianach w życiu misjonarza z Madagaskaru.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m
nmm2019 banner1200px min

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Komentarze do Ewangelii w roku C

    POLECAMY

    Na kartach Pisma Świętego Pan Bóg kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyszli na spotkanie z Nim, zanim podejmiemy codzienne obowiązki. Przynagla nas, swoje dzieci, abyśmy szukali przede wszystkim Jego samego, abyśmy Jemu ofiarowali nasze wysiłki i do Niego przyszli z naszymi pytaniami.

    Dlaczego? Ponieważ Go potrzebujemy, a uzmysłowienie sobie tego faktu to dobry początek kolejnego dnia.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln wdngsrgs 2040478 300px min

Pastoralna troska o osoby rozwiedzione żyjące w nowych związkach
CZYTELNIA

Kolędowanie w Centrum Migranta w Warszawie

Duszpasterstwo migrantów na przykładzie działalności Werbistowskiego Centrum Migranta Fu Shenfu
CZYTELNIA

cztln-afrtwajez

Jezus Chrystus w tradycyjnych religiach afrykańskich
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria
 
image

Święcenia kapłańskie 2018

6 maja 2018 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń prezbiteratu. Nowymi kapłanami Zgromadzenia Słowa Bożego zostali ojcowie: Marcin Domański SVD, Hubert Łucjanek SVD oraz Teodor Tomasik SVD.


image

Czuwanie Rodziny Arnoldowej 2018

Tegoroczne XI Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej odbyło się w dniach 6-7 kwietnia na Jasnej Górze. Poświęcone było 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka oraz 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Więcej

CZYTELNIA

cztln wdngsrgs 2040478 500px min

Pastoralna troska o osoby rozwiedzione żyjące w nowych związkach

Troska o związki niesakramentalne nie może ograniczyć się tylko do ich uczestnictwa w życiu sakramentalnym Kościoła. Istnieje wiele praktyk życia chrześcijańskiego, z których mogą korzystać osoby znajdujące się w takich związkach. Głównym celem duszpasterstwa winno być zbliżenie owych osób do Boga przez umacnianie ich przekonania, że pomimo trudności małżeńskich warto i należy dbać o swoją więź z Bogiem i Kościołem w stopniu dostępnym ich aktualnej sytuacji.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Królestwa origami

    " data-mosaic-order-date="">
    Królestwa origami

    Królestwa origami

    Tworzymy królestwa origami, wewnętrznie spójne, opieczętowane i zamknięte, dokładnie jak Wieczernik w niedzielne popołudnie. Potrafimy je budować nawet z kartek wyjętych z Biblii. Pomieszczenia pełne lęku, po brzegi wypełnione pogniecionym papierem...

    WIĘCEJ

  • Bohater drugiego planu

    " data-mosaic-order-date="">
    Bohater drugiego planu

    Bohater drugiego planu

    Nie trzeba żyć w wielkim mieście, żeby doświadczać splątania, chaosu i niepewności w kwestiach, które jeszcze wczoraj uznawaliśmy za poukładane i okiełznane. Każdy ma swoje zdanie, które koniecznie musi być wypowiedziane, swoją opinię na każdy temat...

    WIĘCEJ

  • Pierwotna rzadkość

    " data-mosaic-order-date="">
    Pierwotna rzadkość

    Pierwotna rzadkość

    Na początku Wielkiego Postu były kiedyś Suche Dni. Tak było aż do 1965 r., kiedy zostały one zniesione po Soborze Watykańskim II. Suche Dni to celebracja środy, piątku i soboty. Praktykowane były cztery razy w roku, jako dni modlitwy przebłagalnej i dziękczynnej.

    WIĘCEJ

  • Małe jest piękne

    " data-mosaic-order-date="">
    Małe jest piękne

    Małe jest piękne

    Kościół w Szkocji, ten, który znam i który okresowo staram się budować swoim tu byciem, utwierdza mnie w przekonaniu, że małe jest nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim piękne. Bo to Kościół mały. Momentami i miejscami nawet tyci. Rozsypany jak ziarnka maku na plaży.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Królestwa origami

    " data-mosaic-order-date="">
    Królestwa origami

    Królestwa origami

    Tworzymy królestwa origami, wewnętrznie spójne, opieczętowane i zamknięte, dokładnie jak Wieczernik w niedzielne popołudnie. Potrafimy je budować nawet z kartek wyjętych z Biblii. Pomieszczenia pełne lęku, po brzegi wypełnione pogniecionym papierem, zapisanym wszystkim, co nam się zdawało mądre, nasze.

    WIĘCEJ

Fr. Ludwik Mzyk came from a miner's family. His father, also Ludwik, was a foreman in the "President" coal-mine in Chorzow. His mother, Franciszka Hadasz, was a native of Bytkow near Katowice. Ludwik, the fifth of nine children, was born on April 22nd, 1905. His family was deeply religious. Ludwik was an altar-boy from his childhood and showed interest in religion and the Church. He discovered his missionary vocation during parish retreats run by a missionary from Nysa. He revealed his desire to his parents but they did not approve of it. His relatives supported him. Together with his eventually convinced parents they secured a place for Ludwik in the minor seminary of the Divine Word Missionaries at the Holy Cross House in Nysa. Fr. Namyslo, the parish priest, was most active in that matter.

Ludwik arrived in Nysa on September 13th, 1918. His father died when Ludwik was still in secondary school. In order to help his mother financially Ludwik, together with his brother, worked in a mine during his summer holidays. He joined the "Kwikborn" society, whose members neither smoked nor drank alcohol, and refrained from these all his life. He passed his final examinations and finished secondary school in 1926. After brief holidays he left Nysa and went to St.Augustin near Bonn, to join the noviciate and to prepare to take religious vows. He took them in 1928. Before the end of his studies in 1926, taking example from Grignon de Montfort, he dedicated himself fully to the Holy Mother of God. The document bearing witness to this he signed with his own blood.

When he finished his philosophy studies, his superiors, knowing his talents, sent him for theological studies to Rome. He was ordained to the priesthood there, on the solemnity of Christ the King, on October 30th, 1932. He said his first mass on the feast of All Saints in the chapel of the SVD Generalate in Rome. Fr. Mzyk completed his studies successfully defending his doctoral thesis in theology at the Gregorian University on February 5th, 1935. Awaiting the official documents confirming his degree in theology he went to St.Gabriel House in Mödling near Vienna where he helped the novice master. That was his training for the job he was to do in Poland.

He arrived in Chludowo near Poznan in summer 1935. The Divine Word Missionaries had bought a house there from Roman Dmowski, a famous Polish politician. The first noviciate of the Polish SVD province was opened there that year. Fr. Mzyk became the novice master. In order to do the job better he learned literary Polish. All his novices agreed: "We had the novice master who was a saint. He tried to make up for his lack of experience with his humility, kindness and diligence. The shining figure our Master was an embodiment of the true religious ascetism... he was a bit severe to the others, but he was much more severe towards himself. He marched towards holiness in the priesthood and missionary service unwaveringly and with full dedication. He was that kind of a man who exercised some sort of silent influence on his environment and left signs of his presence;... in the seminary he was not only our superior but also our example." His talks and sermons sank deep into students' minds. The original texts survived the war. They are written, however, in a short-hand form very difficult to decipher.

The novices entered his room without anxiety or fear but with great respect for him. His gentle voice was always welcoming: "Ave!" In his mouth it was not just a common invitation but a greeting for Mary, the Immaculate as well as for those who entered his room. His success as the master of the noviciate was recognised very soon and he was appointed as the rector of the novitiate.

When the war began almost all the inhabitants of the house were evacuated to eastern Poland. He himself stayed in the house. He welcomed with joy all those who returned after a couple of weeks. His calm positively influenced the young. The situation at the beginning of the occupation remained almost unchanged. The Nazis rarely visited the house. However, learning about forced displacement of the population and arrests the superiors thought about sending the novices back home. Unfortunately, there were problems with changing addresses already. Fr. Ludwik tried different ways in order to safeguard the future of the novices. He got in touch with the SVD in Austria, Germany and in Rome trying to find a place for them. He even proposed to move the novitiate to Bruczków where the novices could work on the farm to earn their living. However, traveling was banned. Gradually it became clear that although educated in Austria and Germany he did not know how to deal with the Germans as occupants. He made one serious mistake in his contacts with the Gestapo. Talking with one of the officers, and being unaware that he was a Gestapo-man, Fr. Mzyk said that he preferred to negotiate with the army than with the Gestapo, because he trusted the former more. That event had a decisive influence on his future. Using that conversation as a pretext the Gestapo arrested him on January 25th, 1940.

 

Martyrdom

The Gestapo carried mass arrests of priests in the surroundings of Poznań and Oborniki Wlkp. on January 25th, 1940. The inhabitants of the Chludowo house were gathered in the refectory together with the priests just brought there. Suddenly Fr. Mzyk, pale-faced but calm, came in and said: "I have to leave with them. They say I will come back. Meantime Fr. Chodzidło will be your temporary superior..." He wanted to add something else but someone pushed him brutally and he was taken away. One of the priests who returned later to Chludowo reported how cruelly Fr. Ludwik was treated during the loading of the truck in Poznan. He said: "Your Master is a true angel."

The day before Fr. Mzyk had been in Poznan to negotiate for the permission to send the novices home but he failed. After his arrest no one could obtain any precise information as far as his future was concerned. The Nazis always answered that he would go back after some things were clarified. They deluded Fr. Mzyk's family in a similar way. Since his relatives lived in Silesia, which was incorporated into the Reich, they really hoped to obtain his release. His brother Wilhelm wrote: "The interventions of the Church, my sisters and my own did not bring any results. Twice someone brought us his undergarment. It was blood-stained and there was a piece of paper hidden there with only one sentence: 'I am still alive. Help me if you can.'"

Blood accompanied Fr. Mzyk from the day of his arrest. In 'Soldier's House' - the Gestapo residence in Poznań - the Nazis tore his cassock down and beat him heavily. It was wintertime and they left him only in his torn shirt and trousers. A fellow-prisoner remembered that when Fr. Mzyk entered the cell in Fort VII in Poznań, one of the prisoners gave him an overcoat left behind by someone taken for execution.

The inhabitants of the Chludowo house learned about Fr. Mzyk's death only a few weeks after it happened. Even Fr. Wigge, sent by Fr. General to save the house in Chludowo and its its inhabitants, knew nothing. He suspected, however, that Fr. Mzyk was dead.

All the information about the martyrdom of Fr. Mzyk was taken from the reports of eye-witnesses, prisoners of Fort VII in Poznań. Frs. Sylwester Marciniak and Franciszek Olejniczak were imprisoned there together with Fr. Mzyk. The first one wrote: "I met Fr. Mzyk in the cell No.60 in Fort VII in Poznań on February 1st, 1940. There were 28 others in that cell with him, mostly students. They all starved... The guards entered the cell day and night and beat them without any reason. Fr. Mzyk fulfilled all orders scrupulously and warned everybody not to do things that were forbidden... It was evident that he prayed all the time... On Ash Wednesday, February 7th, all priests were gathered together in the cell No. 69, near the eastern gate... The daily order was the same as in other cells... but the guards took up any opportunity to persecute us.

Fr. Olejniczak liked discussions and the person of Jesus and the Holy Spirit were his favourite subjects. He always found a good debater in Fr. Mzyk. The latter also liked to talk about suitable reading for the youth...

The prison authorities kept a watchful eye on Fr. Mzyk. One day the commander, accompanied by another officer, inspected the cell. He asked each prisoner in turn for his name and a 'crime'. When it was Fr. Mzyk's turn the commander stopped and said: "Here you are, our enemy." When the officers were gone Fr. Ludwik explained that at the time of his arrest and during the interrogations he had given resolute responses... One day the guard Hoffmann called Fr. Ludwik out from the cell and beat him mercilessly in the corridor...

On February 20th, in the afternoon junior officer Dibus - I think he was the deputy commander - together with a driver, both drunk and behaving very nosily entered our cell. They beat Fr. Mzyk. The driver was especially brutal on the order from Dibus. That turned out to be Fr. Mzyk's last day. About 10.00 pm we heard the Ukrainians singing. That was a bad sign... Usually they started from their cell but they ordered them only to sing and then, they visited each cell beating and kicking prisoners, they shot through the keyholes... We heard crying and moaning nearer to us. Then, we heard the plates and spoons being thrown on the floor in our neighbours' cell and the singing "Closest to You, o Lord" (certainly they sang following orders) and we heard shooting. After a short moment of silence we heard the words: "Jetzt zu den Pfaffen". They opened the door to our cell but did not enter. They ordered all of us, except Fr. Olejniczak, to come out. There were a couple of them with Dibus in charge. Hoffmann was there too. We stood there in our socks and dressed (we slept fully clothed) in the main corridor facing the entrance to our cell. Dibus ordered Frs. Galka, Mzyk and myself  to stay outside and the rest were sent back to the cell. They ordered us to run along a side corridor. When we were side by side Fr. Mzyk asked me to give him an absolution. When we reached the end of the corridor Fr. Galka and myself stopped at the bottom of the stairs that began there but Fr. Mzyk continued upstairs. We heard the roaring laughter of the guards from behind. They ordered us to stay downstairs. They caught Fr. Mzyk on the stairs and began to beat him since he 'tried to escape'. There was an awful confusion and I could hardly describe it. I remember very well that Frs. Galka and Mzyk moaned heavily. Even though I was not very near them at that moment I had an impression that they were brutally beaten. One look at Fr. Galka confirmed that - he was bleeding, covered with bruises, his shirt and trousers were torn to pieces. The beating continued for a long time but it is difficult to say whether it was fifteen minutes or half an hour. Meantime I was in the main corridor at the opposite side of our cell, that is to say near the eastern gate. It was to that gate that Dibus led Fr. Mzyk. I was ordered to turn and face the wall so I could not see what he looked liked. Dibus ordered Fr. Mzyk to stop at the gate and returned to a junior officer who stood near me to borrow bullets. Then, he approached Fr. Mzyk and shot him in the back of his head. When Fr. Ludwik fell he shot him the second time. They allowed Fr. Galka and myself to return to the cell. Half an hour later we heard the noises of Fr. Mzyk's body being dragged away.

 After the killing of Fr. Mzyk we had a few days of peace. One of the prisoners, who worked as a sweeper in the commander's office, said that he had seen an official document from the Minister of Justice on the commander's desk forbidding the beating of clergy".

Fr. Olejniczak was blind but he heard everything. He gave another testimony: "Having chosen a victim Dibus used to beat him on the face and kick him mercilessly. One day during an inspection Fr. Ludwik was that victim. When the guards left I wanted to console him, so I approached him and began whispering something. He answered me: 'A disciple cannot be over his Master'. I stopped and asked for his blessing which he kindly gave me."

The confreres who survived the concentration camps wrote: "Our untimely departed Fr. Novice Master remained in the minds of those whom he trained. Everywhere - on Westerplatte or in the stone-queries of Gusen - he was the subject of our conversations. We chose him as a witness to our religious vows that we took in the camp. We invoked him at the beginning of the litany of our murdered confreres asking for help from heaven in our miserable camp life through his intercession".

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group of the 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

 

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Pusty grób +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Radość może stać się również naszym udziałem, ale wszystko zależy od postawy, jaką przyjmiemy wobec pustego grobu. Śmierć jest zawsze punktem odniesienia, obok którego nie można przejść obojętnie. Może być końcem wszystkiego, czyli stratą, ale może być też początkiem czegoś nowego (...).

    CZYTAJ

  • Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Możliwe, że poprzez opis reakcji pierwszych świadków zmartwychwstania, czy raczej świadków pustego grobu, Ewangelista chce nas pouczyć, że wiara w zmartwychwstanie Jezusa nie jest zwykłym wynikiem studiowania nauki Jezusa, ani nawet jakiegoś życiowego doświadczenia, ale jest darem.

    CZYTAJ

  • Park Narodowy Kelimutu +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Jednym z najcudowniejszych zakątków wyspy Flores jest plaża Koka. To tam można spotkać turystów z całego świata, którzy korzystają z czystej wody, ciepła słońca i piaszczystych wybrzeży. Opłatę za wstęp na teren kąpieliska pobierają tutaj okoliczni mieszkańcy.

    CZYTAJ

  • Trzej królowie z Bidibidi +

    o. Andrzej Dzida SVD, UGANDA

    Nie sformowaliśmy całego orszaku Trzech Króli, który by mógł przejść przez obóz, ale w naszej procesji mieliśmy gwiazdę betlejemską, za którą podążali trzej królowie, a właściwie dwaj królowie i jedna królewna, bo dwóch chłopców i jedna dziewczynka, reprezentujący wszystkie plemiona Sudanu Płd., a zarazem wszystkie narody przychodzące do Jezusa.

    CZYTAJ

  • 1
  • Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał!

    To właśnie w naszym świecie, wokół nas, konkretny człowiek został zdradzony przez kogoś, kogo kochał. Ktoś został oszukany przez kogoś, komu ufał, został odepchnięty, wyrzucony z pracy. Ale to wszystko zdarza się innym, nie nam. (MISJONARZ 04/2019)

    WIĘCEJ

  • Na styku historii, kultur i religii

    Pogoda nigdy nie była straszna dlardzennych mieszkańców tych terenów, Buriatów i Ewenków, których wcześniej nazywano Tunguzami. Niektórzy z nich, z dala od skupisk miejskich, po dziś dzień prowadzą koczowniczy tryb życia. (MISJONARZ 04/2019)

    WIĘCEJ

  • Kiedy jeden etap się kończy...

    Zmiany bywają uciążliwe, szczególnie te, które nas zaskakują, których się obawiamy albo których sensu nie pojmujemy. Kiedy patrzy się wstecz, widzi się, że niektóre zmiany były prawdziwym błogosławieństwem, a inne wynikały z konieczności. (MISJONARZ 04/2019)

    WIĘCEJ

  • Ojciec Marian - patriota i „nowy Kolumb”

    Posługiwał najpierw wśród najbardziej opuszczonego plemienia Adibasów, a po 25 latach został skierowany do Puri. Adibasom starał się zmienić przyszłość poprzez edukację i szerzenie Dobrej Nowiny w praktyce – bycie z ludźmi. (MISJONARZ 04/2019)

    WIĘCEJ

  • Budowa kościoła w parafii św. Kizito

    Niekiedy piszę do parafii, która wystawia na sprzedaż jeden ze swoich kościołów z powodu braku środków na jego utrzymanie. Proszę, aby podarowała coś z jego wyposażenia, jednak moje prośby pozostają bez odpowiedzi. (MISJONARZ 04/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Tortola (KARAIBY)

    Tortola jest największą i najbardziej zaludnioną wyspą Brytyjskich Wysp Dziewiczych, położonego w północnej części archipelagu Małych Antyli, ok. 100 km na wschód od Portoryko. Tutaj znajduje się Road Town, stolica Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

    Werbiści pracują tutaj duszpastersko w Parafii św. Wilhelma (St. William Parish) w Road Town. Od 2018 roku proboszczem parafii jest o. Paweł Czoch SVD, który wcześniej pracował w Parafii św. Gerarda na Anguilli.

    Więcej
  • 1