Slide One
wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
Slide Two
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
Slide Three
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań
header_AF 350.jpg

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
header_AS 450.jpg
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni
header_OC 024.jpg

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
header_AM 244.jpg
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy
header_OC 168.jpg

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.
header_AM 263.jpg

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie
header_AF 107.jpg

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię
header_AS 906.jpg

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow

tydzien misyjny2021 top1200px tin

Sympozjum naukowe z okazji 100-lecia domu misyjnego w Pieniężnie

Werbistowski Dom Misyjny św. Wojciecha w Pieniężnie obchodzi jubileusz 100-lecia istnienia. Z tej okazji 29 października 2021 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie odbędzie się sympozjum naukowe z okazji 100. rocznicy obecności werbistów na Warmii.

W trzech częściach, poświęconych historii domu, misjonarzom oraz dziełom, czternastu prelegentów przypomni duchowy, intelektualny oraz duszpasterski dorobek tego niezwykle ważnego miejsca na misyjnej mapie Polski.

Więcej…

Spotkanie misyjne z dziećmi w Olsztynie

Na zaproszenie ks. Eryka Sienkiewicza, duszpasterza Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny w Olsztynie, w piątek 22 października 2021 r. gościł w jej murach o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Referatu Misyjnego w Pieniężnie. Z okazji Niedzieli Misyjnej 2021 dyrekcja szkoły poprosiła, aby w ramach tzw. godziny formacyjnej odbyło się spotkanie misyjne dla całej społeczności szkolnej.

Spotkanie, w którym uczestniczyło około 350 osób, uczniów i nauczycieli, odbyło się w znajdującym się kilkadziesiąt metrów od szkoły kościele parafialnym pod wezwaniem Chrystusa Odkupiciela Człowieka.

Więcej…

Dwaj polscy werbiści wyróżnieni medalem "Benemerenti

Dwóch werbistów znalazło się w gronie laureatów tegorocznych medali “Benemerenti in Opere Evangelizationis” przyznawanych przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji. Są to ojcowie Tadeusz Gruca SVD, wieloletni misjonarz w Indonezji oraz Feliks Poćwiardowski SVD, ewangelizator poprzez środki społecznego przekazu, autor wielu filmów o tematyce misyjnej.

Uroczysta gala wręczenia medali odbyła się 21 października 2021 roku na Jasnej Górze. W tym roku medale przyznano 15 osobom i instytucjom.

Więcej…

Jubileusz 100-lecia Parafii św. Jadwigi Śląskiej na warszawskim Żeraniu

16 października 2021 roku, uroczystą Mszą odpustową, zakończył się rok jubileuszowy obchodzony w 100-lecie Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Warszawie. Duchowe przygotowanie do tej uroczystości odbyło się pod hasłem „Tydzień przygotowań do odpustu w 100-lecie parafii i w 50-lecie poświęcenia kościoła”. Poprowadzili je ojcowie Andrzej Danilewicz, Andrzej Borek, Marcin Piwnicki i Krzysztof Malejko. Głównym ich celem był przybliżenie parafianom Zgromadzenia Słowa Bożego oraz postaci świętych i błogosławionych werbistów. 

Więcej…

Dobrze, że tu jesteśmy (RELACJA)

Pomimo naprawdę intensywnego czasu spędzonego z Jezusem i nowymi znajomymi, znalazł się czas na krótkie przemyślenia i refleksje. Zgromadzenie SVD w ciągu 150 lat swojej działalności stało się naprawdę prężną grupą zakonników, którzy w sposób prawdziwy wzięli sobie do serca słowa Pana: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (Mk 16,15)”. Działają w wielu krajach świata niosąc pomocną dłoń i Jezusa w Słowie Bożym.

Więcej…
  • 1 Sympozjum naukowe z okazji 100-lecia domu misyjnego w Pieniężnie
  • 2 Dwaj polscy werbiści wyróżnieni medalem "Benemerenti
  • 3 Jubileusz 100-lecia Parafii św. Jadwigi Śląskiej na warszawskim Żeraniu
  • 4 Siostry przekazały dary na misje
  • 5 Dobrze, że tu jesteśmy (RELACJA)
  • 6 Werbiści w Bytomiu
  • 7 Misjonarz na Kubie w dobie pandemii
  • 8 3. edycja akcji "Uczniowie-uczniom"
  • 9 Nowicjusze złożyli pierwsze śluby zakonne
  • 10 125 lat werbistów w Papui Nowej Gwinei
  • Sympozjum naukowe z okazji 100-lecia domu misyjnego w Pieniężnie

    POLSKA

    Werbistowski Dom Misyjny św. Wojciecha w Pieniężnie obchodzi jubileusz 100-lecia istnienia. Z tej okazji 29 października 2021 roku w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie odbędzie się sympozjum naukowe z okazji 100. rocznicy obecności werbistów na Warmii.

    W trzech częściach, poświęconych historii domu, misjonarzom oraz dziełom, czternastu prelegentów przypomni duchowy, intelektualny oraz duszpasterski dorobek tego niezwykle ważnego miejsca na misyjnej mapie Polski.

    WIĘCEJ
  • Dwaj polscy werbiści wyróżnieni medalem "Benemerenti

    POLSKA

    Dwóch werbistów znalazło się w gronie laureatów tegorocznych medali “Benemerenti in Opere Evangelizationis” przyznawanych przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji. Są to ojcowie Tadeusz Gruca SVD, wieloletni misjonarz w Indonezji oraz Feliks Poćwiardowski SVD, ewangelizator poprzez środki społecznego przekazu, autor wielu filmów o tematyce misyjnej.

    Uroczysta gala wręczenia medali odbyła się 21 października 2021 roku na Jasnej Górze. W tym roku medale przyznano 15 osobom i instytucjom.

    WIĘCEJ
  • Jubileusz 100-lecia Parafii św. Jadwigi Śląskiej na warszawskim Żeraniu

    POLSKA

    16 października 2021 roku, uroczystą Mszą odpustową, zakończył się rok jubileuszowy obchodzony w 100-lecie Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Warszawie. Duchowe przygotowanie do tej uroczystości poprowadzili ojcowie Andrzej Danilewicz, Andrzej Borek, Marcin Piwnicki i Krzysztof Malejko. Głównym ich celem był przybliżenie parafianom Zgromadzenia Słowa Bożego oraz postaci świętych i błogosławionych werbistów

    WIĘCEJ
  • Siostry przekazały dary na misje

    POLSKA

    30 września 2021 roku, na zaproszenie s. Rity Gwóźdź ZSNM, referentki misyjnej Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi we Włocławku-Michelinie, odbyło się spotkanie misyjne z o. Wiesławem Dudarem SVD, dyrektorem Referatu Misyjnego z Pieniężna.

    Celem spotkania było podzielenie się doświadczeniami misyjnymi oraz przekazanie darów z pomocą dla misjonarzy.

    WIĘCEJ
  • Dobrze, że tu jesteśmy (RELACJA)

    POLSKA

    W dniach 8-10 października 2021, po dłuższej przerwie spowodowanej niezależnymi czynnikami i obostrzeniami pandemicznymi, odbyło się w Nysie tradycyjne spotkanie ministrantów werbistowskich parafii.

    - Przyjechaliśmy do Nysy z grupą ministrancką z Kleosina, z parafii od misjonarzy werbistów. Początek dnia był taką codziennością ojców misjonarzy: modlitwa poranna w kaplicy z Vademecum SVD, trwająca nie dłużej niż 20-25 minut oraz śniadanie - pisze w swojej relacji jeden z uczestników.

    WIĘCEJ
  • Werbiści w Bytomiu

    POLSKA

    Ponad 100-letnia obecność werbistów w Bytomiu jest nierozerwalnie związana ze Wzgórzem św. Małgorzaty, gdzie od 1935 roku stoi Dom Misyjny św. Małgorzaty a obok niego kościół parafialny poświęcony tej samej świętej.

    Parafia św. Małgorzaty jest maleńka, liczy około 200 parafian. Usytuowana jest w ścisłym centrum miasta, a jednak nieco na uboczu, nie dociera tu wielkomiejski zgiełk. Bliskość dworca kolejowego, autobusowego oraz linie tramwajowe zapewniają doskonały dojazd wszystkim, którzy nie korzystają z samochodu.

    WIĘCEJ
  • Misjonarz na Kubie w dobie pandemii

    ŚWIAT

    Z powodu pandemii nie miałem jeszcze okazji dobrze poznać moich nowych parafian. Znam tylko pojedyncze osoby, które przychodzą na Msze św. Na szczęście współpracują z nami siostry z założonego w Hiszpanii Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia od św. Anny. Dzięki nim mam punkt zaczepienia do rozpoczęcia pracy w parafii.

    W tej chwili, z powodu panujących restrykcji, odprawiamy Msze św. niedzielne oraz dwie Msze św. w tygodniu. Jeśli mamy paliwo do naszej Lady Niva, możemy od czasu do czasu odwiedzić wspólnoty poza miastem.

    WIĘCEJ
  • 3. edycja akcji "Uczniowie-uczniom"

    POLSKA

    Papież Franciszek w orędziu na Światowy Dzień Misyjny 2021 zaprasza do włączenia się w działalność misyjną Kościoła. Widzimy, jak niesamowite efekty przynoszą nasze wspólne działania, choć zdajemy sobie sprawę, że potrzeby są ciągle duże. Dlatego już po raz trzeci zapraszamy parafie, szkoły, przedszkola do zbiórki nowych i nieużywanych przyborów szkolnych.

    Mogą to być: długopisy, ołówki, kredki, bloki, zeszyty, plecaki, mazaki, farby, pastele itp. Akcja Misyjna “Uczniowie-uczniom” trwa od 24 października 2021 do 16 stycznia 2022.

    WIĘCEJ
  • Nowicjusze złożyli pierwsze śluby zakonne

    POLSKA

    29 września o godzinie 15.00 w kaplicy rekolekcyjnej Domu Misyjnego w Chludowie celebrowana była Msza święta z obrzędem pierwszej profesji zakonnej nowicjuszy: Piotra Stopy SVD i pochodzącego z Angarska w Obwodzie Irkuckim w Rosji Artioma Tretyakova SVD.

    W uroczystości uczestniczył ojciec Prowincjał, który odbierał śluby zakonne oraz współbracia z Chludowa i Pieniężna. Przybyli również rodzice Piotra i jego brat z małżonką, pracownicy Domu i znajomi.

    WIĘCEJ
  • 125 lat werbistów w Papui Nowej Gwinei

    ŚWIAT

    Już w pierwszych dwóch latach po przybyciu do Papui Nowej Gwinei udało się werbistom otworzyć pierwsze szkoły dla dzieci. Trzy lata później dołączyły do nich Siostry Służebnice Ducha Świętego (SSpS). Nowogwinejczycy, widząc poświęcenie i gorliwość misjonarek i misjonarzy, bardzo się dziwili i nie mogli końca zrozumieć głębi idei misyjnej. Zadawali spytania: dlaczego ci głosiciele Chrystusa tutaj przyjechali? W jaki sposób chcieli się tutaj wzbogacić? Dlaczego zachowywali się inaczej niż biali kolonizatorzy?

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

PODCAST: Moje odkrywanie Japonii ciągle trwa (odc. 18)

O. Bogusław Nowak od 37 lat pracuje w Japonii. Ten lata pozwoliły mu poznać mentalność Japończyków, ich oddanie pracy, relacje rodzinne i podejście do śmierci.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

BLOG: Bartymeusz wie, czego chce od Jezusa

Ślepota Bartymeusza stała się inspiracją, wyzwaniem i mocą, aby wstać i zbliżyć się do Jezusa. Stała się kluczem i motywacją to tego, aby w Bogu szukać uzdrowienia. Z głębi swego „żałosnego” doświadczenia wołał głośno: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną”.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Staś i Nel już tu byli

    POLECAMY

    Kolekcja listów misyjnych o. Andrzeja Dzidy SVD pisanych z Sudanu Południowego, Egiptu i Ugandy. Razem z autorem wędrujemy po Czarnym Lądzie spotykając piękno Afryki i mieszkających tam ludzi. W tekstach o. Andrzeja spotykamy Afrykę na nowo - niekiedy ze starymi problemami, lecz z nowym spojrzeniem. Książka przenosi nas w inny świat, gdzie możemy zobaczyć również Polskę i nasze problemy z pewnego dystansu.

    WIĘCEJ
  • Misjonarz 10/2021

    POLECAMY

    W październikowym numerze „Misjonarza” można przeczytać między innymi o cudami słynącym obrazie Matki Bożej z Guadalupe, której sanktuarium jest jednym z najważniejszych miejsc kultu maryjnego na świecie. Proponujemy także teksty z Boliwii, Panamy, Ghany, Papui Nowej Gwinei i wielu innych krajów misyjnych. Warto również zwrócić uwagę na Orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny, który w tym roku będziemy obchodzić 17 października.

    WIĘCEJ
  • Nurt SVD (1/2021)

    POLECAMY

    W najnowszym numerze półrocznika "Nurt SVD" przeczytać można m.in o "Złotym wieku" misji rosyjskiej w Ziemi Świętej i na Athosie, o tym, jak mówić o Bogu na Madagaskarze, o redefinicji misji chrześcijaństwa, o znaczeniu wiary w kontekście kryzysu aksjologiczno-moralnego świata Zachodu, czy o oczekiwaniach małżonków wobec duszpasterskiego towarzyszenia w parafii.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln072021 orth500px

Misjologia prawosławna w ujęciu historycznym
CZYTELNIA

c

Prawo naturalne jako fundament moralności libertariańskiej
CZYTELNIA

Katecheza Kościoła katolickiego o chrzcie w perspektywie dialogu ekumenicznego
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Święcenia kapłańskie 2021

9 maja 2021 roku w Pieniężnie święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Szymon Stułkowskiego z Poznania otrzymali o. Paweł Wodzień SVD i o. Godfred Koranteng SVD.


image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Misjologia prawosławna w ujęciu historycznym

Osiągnięcia w misyjnej działalności prawosławia są niemałe. Misje prawosławne znacznie wyprzedziły misje katolickie w Azji, wypracowując własne metody i tworząc bogatą historię. Staraniem misjonarzy patriarchatu konstantynopolitańskiego w krajach nawróconych zorganizowano lokalne Kościoły prawosławne, które z biegiem czasu, nie bez oporu ze strony Konstantynopola, uzyskały całkowitą niezależność od Kościoła macierzystego.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany.

    WIĘCEJ

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany. Wszyscy zostali w Pieniężnie i czekali na dalszy rozwój wypadków.

    WIĘCEJ

Fr. Ludwik Mzyk came from a miner's family. His father, also Ludwik, was a foreman in the "President" coal-mine in Chorzow. His mother, Franciszka Hadasz, was a native of Bytkow near Katowice. Ludwik, the fifth of nine children, was born on April 22nd, 1905. His family was deeply religious. Ludwik was an altar-boy from his childhood and showed interest in religion and the Church. He discovered his missionary vocation during parish retreats run by a missionary from Nysa. He revealed his desire to his parents but they did not approve of it. His relatives supported him. Together with his eventually convinced parents they secured a place for Ludwik in the minor seminary of the Divine Word Missionaries at the Holy Cross House in Nysa. Fr. Namyslo, the parish priest, was most active in that matter.

Ludwik arrived in Nysa on September 13th, 1918. His father died when Ludwik was still in secondary school. In order to help his mother financially Ludwik, together with his brother, worked in a mine during his summer holidays. He joined the "Kwikborn" society, whose members neither smoked nor drank alcohol, and refrained from these all his life. He passed his final examinations and finished secondary school in 1926. After brief holidays he left Nysa and went to St.Augustin near Bonn, to join the noviciate and to prepare to take religious vows. He took them in 1928. Before the end of his studies in 1926, taking example from Grignon de Montfort, he dedicated himself fully to the Holy Mother of God. The document bearing witness to this he signed with his own blood.

When he finished his philosophy studies, his superiors, knowing his talents, sent him for theological studies to Rome. He was ordained to the priesthood there, on the solemnity of Christ the King, on October 30th, 1932. He said his first mass on the feast of All Saints in the chapel of the SVD Generalate in Rome. Fr. Mzyk completed his studies successfully defending his doctoral thesis in theology at the Gregorian University on February 5th, 1935. Awaiting the official documents confirming his degree in theology he went to St.Gabriel House in Mödling near Vienna where he helped the novice master. That was his training for the job he was to do in Poland.

He arrived in Chludowo near Poznan in summer 1935. The Divine Word Missionaries had bought a house there from Roman Dmowski, a famous Polish politician. The first noviciate of the Polish SVD province was opened there that year. Fr. Mzyk became the novice master. In order to do the job better he learned literary Polish. All his novices agreed: "We had the novice master who was a saint. He tried to make up for his lack of experience with his humility, kindness and diligence. The shining figure our Master was an embodiment of the true religious ascetism... he was a bit severe to the others, but he was much more severe towards himself. He marched towards holiness in the priesthood and missionary service unwaveringly and with full dedication. He was that kind of a man who exercised some sort of silent influence on his environment and left signs of his presence;... in the seminary he was not only our superior but also our example." His talks and sermons sank deep into students' minds. The original texts survived the war. They are written, however, in a short-hand form very difficult to decipher.

The novices entered his room without anxiety or fear but with great respect for him. His gentle voice was always welcoming: "Ave!" In his mouth it was not just a common invitation but a greeting for Mary, the Immaculate as well as for those who entered his room. His success as the master of the noviciate was recognised very soon and he was appointed as the rector of the novitiate.

When the war began almost all the inhabitants of the house were evacuated to eastern Poland. He himself stayed in the house. He welcomed with joy all those who returned after a couple of weeks. His calm positively influenced the young. The situation at the beginning of the occupation remained almost unchanged. The Nazis rarely visited the house. However, learning about forced displacement of the population and arrests the superiors thought about sending the novices back home. Unfortunately, there were problems with changing addresses already. Fr. Ludwik tried different ways in order to safeguard the future of the novices. He got in touch with the SVD in Austria, Germany and in Rome trying to find a place for them. He even proposed to move the novitiate to Bruczków where the novices could work on the farm to earn their living. However, traveling was banned. Gradually it became clear that although educated in Austria and Germany he did not know how to deal with the Germans as occupants. He made one serious mistake in his contacts with the Gestapo. Talking with one of the officers, and being unaware that he was a Gestapo-man, Fr. Mzyk said that he preferred to negotiate with the army than with the Gestapo, because he trusted the former more. That event had a decisive influence on his future. Using that conversation as a pretext the Gestapo arrested him on January 25th, 1940.

 

Martyrdom

The Gestapo carried mass arrests of priests in the surroundings of Poznań and Oborniki Wlkp. on January 25th, 1940. The inhabitants of the Chludowo house were gathered in the refectory together with the priests just brought there. Suddenly Fr. Mzyk, pale-faced but calm, came in and said: "I have to leave with them. They say I will come back. Meantime Fr. Chodzidło will be your temporary superior..." He wanted to add something else but someone pushed him brutally and he was taken away. One of the priests who returned later to Chludowo reported how cruelly Fr. Ludwik was treated during the loading of the truck in Poznan. He said: "Your Master is a true angel."

The day before Fr. Mzyk had been in Poznan to negotiate for the permission to send the novices home but he failed. After his arrest no one could obtain any precise information as far as his future was concerned. The Nazis always answered that he would go back after some things were clarified. They deluded Fr. Mzyk's family in a similar way. Since his relatives lived in Silesia, which was incorporated into the Reich, they really hoped to obtain his release. His brother Wilhelm wrote: "The interventions of the Church, my sisters and my own did not bring any results. Twice someone brought us his undergarment. It was blood-stained and there was a piece of paper hidden there with only one sentence: 'I am still alive. Help me if you can.'"

Blood accompanied Fr. Mzyk from the day of his arrest. In 'Soldier's House' - the Gestapo residence in Poznań - the Nazis tore his cassock down and beat him heavily. It was wintertime and they left him only in his torn shirt and trousers. A fellow-prisoner remembered that when Fr. Mzyk entered the cell in Fort VII in Poznań, one of the prisoners gave him an overcoat left behind by someone taken for execution.

The inhabitants of the Chludowo house learned about Fr. Mzyk's death only a few weeks after it happened. Even Fr. Wigge, sent by Fr. General to save the house in Chludowo and its its inhabitants, knew nothing. He suspected, however, that Fr. Mzyk was dead.

All the information about the martyrdom of Fr. Mzyk was taken from the reports of eye-witnesses, prisoners of Fort VII in Poznań. Frs. Sylwester Marciniak and Franciszek Olejniczak were imprisoned there together with Fr. Mzyk. The first one wrote: "I met Fr. Mzyk in the cell No.60 in Fort VII in Poznań on February 1st, 1940. There were 28 others in that cell with him, mostly students. They all starved... The guards entered the cell day and night and beat them without any reason. Fr. Mzyk fulfilled all orders scrupulously and warned everybody not to do things that were forbidden... It was evident that he prayed all the time... On Ash Wednesday, February 7th, all priests were gathered together in the cell No. 69, near the eastern gate... The daily order was the same as in other cells... but the guards took up any opportunity to persecute us.

Fr. Olejniczak liked discussions and the person of Jesus and the Holy Spirit were his favourite subjects. He always found a good debater in Fr. Mzyk. The latter also liked to talk about suitable reading for the youth...

The prison authorities kept a watchful eye on Fr. Mzyk. One day the commander, accompanied by another officer, inspected the cell. He asked each prisoner in turn for his name and a 'crime'. When it was Fr. Mzyk's turn the commander stopped and said: "Here you are, our enemy." When the officers were gone Fr. Ludwik explained that at the time of his arrest and during the interrogations he had given resolute responses... One day the guard Hoffmann called Fr. Ludwik out from the cell and beat him mercilessly in the corridor...

On February 20th, in the afternoon junior officer Dibus - I think he was the deputy commander - together with a driver, both drunk and behaving very nosily entered our cell. They beat Fr. Mzyk. The driver was especially brutal on the order from Dibus. That turned out to be Fr. Mzyk's last day. About 10.00 pm we heard the Ukrainians singing. That was a bad sign... Usually they started from their cell but they ordered them only to sing and then, they visited each cell beating and kicking prisoners, they shot through the keyholes... We heard crying and moaning nearer to us. Then, we heard the plates and spoons being thrown on the floor in our neighbours' cell and the singing "Closest to You, o Lord" (certainly they sang following orders) and we heard shooting. After a short moment of silence we heard the words: "Jetzt zu den Pfaffen". They opened the door to our cell but did not enter. They ordered all of us, except Fr. Olejniczak, to come out. There were a couple of them with Dibus in charge. Hoffmann was there too. We stood there in our socks and dressed (we slept fully clothed) in the main corridor facing the entrance to our cell. Dibus ordered Frs. Galka, Mzyk and myself  to stay outside and the rest were sent back to the cell. They ordered us to run along a side corridor. When we were side by side Fr. Mzyk asked me to give him an absolution. When we reached the end of the corridor Fr. Galka and myself stopped at the bottom of the stairs that began there but Fr. Mzyk continued upstairs. We heard the roaring laughter of the guards from behind. They ordered us to stay downstairs. They caught Fr. Mzyk on the stairs and began to beat him since he 'tried to escape'. There was an awful confusion and I could hardly describe it. I remember very well that Frs. Galka and Mzyk moaned heavily. Even though I was not very near them at that moment I had an impression that they were brutally beaten. One look at Fr. Galka confirmed that - he was bleeding, covered with bruises, his shirt and trousers were torn to pieces. The beating continued for a long time but it is difficult to say whether it was fifteen minutes or half an hour. Meantime I was in the main corridor at the opposite side of our cell, that is to say near the eastern gate. It was to that gate that Dibus led Fr. Mzyk. I was ordered to turn and face the wall so I could not see what he looked liked. Dibus ordered Fr. Mzyk to stop at the gate and returned to a junior officer who stood near me to borrow bullets. Then, he approached Fr. Mzyk and shot him in the back of his head. When Fr. Ludwik fell he shot him the second time. They allowed Fr. Galka and myself to return to the cell. Half an hour later we heard the noises of Fr. Mzyk's body being dragged away.

 After the killing of Fr. Mzyk we had a few days of peace. One of the prisoners, who worked as a sweeper in the commander's office, said that he had seen an official document from the Minister of Justice on the commander's desk forbidding the beating of clergy".

Fr. Olejniczak was blind but he heard everything. He gave another testimony: "Having chosen a victim Dibus used to beat him on the face and kick him mercilessly. One day during an inspection Fr. Ludwik was that victim. When the guards left I wanted to console him, so I approached him and began whispering something. He answered me: 'A disciple cannot be over his Master'. I stopped and asked for his blessing which he kindly gave me."

The confreres who survived the concentration camps wrote: "Our untimely departed Fr. Novice Master remained in the minds of those whom he trained. Everywhere - on Westerplatte or in the stone-queries of Gusen - he was the subject of our conversations. We chose him as a witness to our religious vows that we took in the camp. We invoked him at the beginning of the litany of our murdered confreres asking for help from heaven in our miserable camp life through his intercession".

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group of the 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

 

Akcje Misyjne

  • Indiański chór

    Chór i orkiestra Arakaendar wykonują muzykę baroku misyjnego w czasów pierwszej ewangelizacji Indian. Z powodu pandemii sponsorzy zaprzestali wspierania zespołu. Warto wesprzeć boliwijską młodzież w rozwijaniu pasji. WIĘCEJ
  • Studnia św. Józefa

    W wiosce Nakodjabobodom chcemy pomóc wywiercić studnię głębinową. Dzięki niej ludzie i zwierzęta będą mogli pić czystą wodę, a kobiety i dziewczęta, odpowiedzialne dotychczas za przynoszenie wody z rzeki, będą miały więcej czasu na inne obowiązki domowe, naukę i odpoczynek. WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako Akcja św. Krzysztofa. WIĘCEJ
  • 1
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Podróże kształcą +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    W niedzielę kościół był pełny. Część wiernych była w ludowych tyrolskich strojach. Przy ołtarzu służyło sześcioro ministrantów. W zakrystii obok zdjęcia Franciszka wisiał portret papieża emeryta Benedykta XVI. Msze św. odprawiłem za proboszcza i jego parafian. I to wszystko miało miejsce w Kościele, który przechodzi kryzys powołań, coraz mniej wiernych chodzi na niedzielną Eucharystię, a głośne grupy duchowieństwa i świeckich domagają się zniesienia celibatu i kapłaństwa kobiet.

    CZYTAJ

  • XXVIII Niedziela Zwykła +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Z całą pewnością poznanie problemu, którego do tej pory nie byliśmy świadomi, podobnie jak poznanie własnej choroby, jest bardzo bolesne i powoduje wielki smutek. Jednak poznanie problemu nie tylko powoduje smutek, ale jednocześnie daje szansę na podjęcie próby rozwiązania tego problemu, podobnie jak poznanie faktu bycia chorym, daje nam szansę na podjęcie leczenia.

    CZYTAJ

  • Otwarci na Boga +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Rozwiązany język, czyli zdolność do mówienia i dzielenia się wiarą, jest znakiem tego, że człowiek słyszy. Jeśli jeszcze nie potrafisz mówić i dawać świadectwa o tym, że Jezus jest twoim Panem, który cię dotknął i otworzył na życie w Bogu, to znaczy, że w jakimś sensie ciągle jesteś głuchy.

    CZYTAJ

  • Podziękowanie +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Już w Polsce, przed wyjazdem do Indonezji, spotykałem wielu wspaniałych ludzi, którzy całym sercem mnie wspierali. Po wylocie w 2018 roku do Indonezji, również w tym kraju, dane mi było zaprzyjaźnić się z nowymi ludźmi o wielkim sercu i wielkiej miłości do działalności misyjnej Kościoła.

    CZYTAJ

  • 1
  • Maryja z Guadalupe i Różaniec

    O Maryi z Guadalupe po raz pierwszy przeczytałam w „Misjonarzu”. Bardzo mi się spodobała historia objawień Indianinowi Juanowi Diego na wzgórzu Tepeyac i rola Maryi w ewangelizacji Meksyku. Zaczęłam opowiadać o Matce Bożej z Guadalupe dzieciom i młodzieży na lekcjach religii. (MISJONARZ 10/2021)

    WIĘCEJ

  • Misja w San Miguel de Velasco

    W 2000 r. misjonarze werbiści rozpoczęli pracę w San Miguel de Velasco, oddalonym o 504 km od miasta Santa Cruz de la Sierra, kontynuując dzieło ewangelizacji w dawnej misji jezuickiej. Historia tej misji sięga 1721 r., kiedy przybyli tu jezuiccy księża Francisco Hervas i Felipe Suárez. Nie było im łatwo.(MISJONARZ 10/2021)

    WIĘCEJ

  • Wciąż utrudnienia z powodu pandemii

    Zanim ponownie wprowadzono kwarantannę i zakaz wychodzenia z domu dla wszystkich, zdołaliśmy jeszcze uczcić Matkę Bożą Fatimską w jednej z naszych wiosek o nazwie Cochea Abajo. Tamtejsi ludzie przygotowali się całym sercem do odpustowego święta. (MISJONARZ 10/2021)

    WIĘCEJ

  • Pod opieką św. Józefa

    Nasza mała wspólnota (wciąż trzyosobowa) jest w pełni zaangażowana w pracę w ośrodku zdrowia, ale mamy też dużo radości z pracy „na roli”. Mieszkańcy Kwahu Tafo i wieleosób, z którymi mamy kontakt, odbiera to nasze zaangażowanie bardzo pozytywnie. Ponadto dzięki St. Joseph Farm troje młodych ludzi ma zatrudnienie z dobrym wynagrodzeniem. (MISJONARZ 10/2021)

    WIĘCEJ

  • Pożegnanie z wielkimi ludźmi

    Żal mi było opuszczać moich parafian z wybrzeża. Zwykłem mówić o nich „wielcy ludzie”, bo nie brakowałoim uśmiechu na twarzy i chęci do życia, mimo że to bardzo biedny region Kolumbii i doświadczony przez brutalność ugrupowań paramilitarnych. (MISJONARZ 10/2021)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

banner apollos