wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

nmm2019 banner1200px min

Poświęcenie tablicy upamiętniającej Romana Dmowskiego

3 sierpnia w Domu Misyjnym w Chludowie została odsłonięta tablica upamiętniająca pobyt w tym miejscu Romana Dmowskiego. Data nie była przypadkowa, gdyż 9 sierpnia minęła 155. rocznica urodzin oraz imieniny tego męża stanu, twórcy polskiej myśli narodowej.

W podpoznańskim Chludowie znajduje się dawna posiadłość Romana Dmowskiego (ur. 9 sierpnia 1864 w Kamionku, zm. 2 stycznia 1939 w Drozdowie), który mieszkał tu w latach 1922-34, a potem sprzedał ją werbistom.

Więcej…

W Bandundu

Bandundu to miasto biedne i zacofane. Mieszkańcy w większości żyją tu z uprawy roli, rybołówstwa i drobnego handlu. Ludziom żyje się ciężko, ponieważ tu nadal wszystko robi się ręcznie – nie ma żadnych maszyn, ani zwierząt pociągowych.

Ludzie są bardzo wychudzeni, niedożywieni i schorowani. Śmiertelność dzieci i młodych osób jest bardzo duża. Bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie.

Więcej…

Pielgrzymka wiernych z Łotwy

W dniach 22-27 lipca przebywali w Polsce z pielgrzymką wierni z Łotwy. 45-osobowa grupa pielgrzymów, prowadzona przez ojców Tomasza Dudziuka SVD i Fransesko Kapu SVD, odwiedziła między innymi Ołtarzewo, Warszawę, Kraków, Zakopane i Częstochowę.

Pielgrzymi przyjechali z parafii Limbaži, Salacgrīva i Mazsalaca, w których werbiści pracują duszpastersko od 2014 roku. Wśród nich były także 2 osoby z Rygi.

Więcej…

Akcja św. Krzysztofa 2019 - spotkanie kierowców

21 lipca 2019 roku w Misyjnym Seminarium Księży Werbistów w Pieniężnie odbyło się tradycyjne spotkanie kierowców i ich rodzin. O godz. 10.00 została odprawiona uroczysta Msza św. z okazji XXV Jubileuszowej Werbistowskiej Akcji Pomocy Kierowców na Rzecz Misyjnych Śródków Transportu.

Wspólnie modlono się w intencji wszystkich Darczyńców, którzy przez 25 lat wspierali wspomnianą akcję werbistowską, za ich rodziny, o bezpieczeństwo na drogach oraz za tragicznie zmarłych w wypadkach samochodowych.

Więcej…

Odnajdując znaczenie smutku

Kiedy trzy lata temu Phu był ciągle niewinnym młodzieńcem. Potrafił być takim, mimo iż życie nie szczędziło mu cierpień. Oboje rodzice zmarli na AIDS, być może nawet był przy ich śmierci. Zajęli się nim krewni, którzy przyprowadzili go do Centrum i odtąd mieszkał w Domu Matki Maryi.

Historie innych młodych ludzi w Centrum są podobne. Urodzili się z nieuleczalną chorobą i przez całe dotychczasowe życie musieli znosić brzemię odrzucenia i dyskryminacji. Są naprawdę odrzuconymi i zapomnianymi przez świat.

Więcej…
  • 1 Poświęcenie tablicy upamiętniającej Romana Dmowskiego
  • 2 Śp. o. Krzysztof Łukoszczyk SVD
  • 3 W Bandundu
  • 4 Pielgrzymka wiernych z Łotwy
  • 5 Akcja św. Krzysztofa 2019 - spotkanie kierowców
  • 6 Odnajdując znaczenie smutku
  • 7 Misja trwa, choć zmieniły się granice
  • 8 Matka Boska od kontenerów
  • 9 Sacrum i profanum w Chludowie
  • 10 Pożegnanie ze STAR-em
  • 11 Pielgrzymka dziękczynna do Lichenia
  • Poświęcenie tablicy upamiętniającej Romana Dmowskiego

    POLSKA

    3 sierpnia w Domu Misyjnym w Chludowie została odsłonięta tablica upamiętniająca pobyt w tym miejscu Romana Dmowskiego. Data nie była przypadkowa, gdyż 9 sierpnia minęła 155. rocznica urodzin oraz imieniny tego męża stanu, twórcy polskiej myśli narodowej.

    W podpoznańskim Chludowie znajduje się dawna posiadłość Romana Dmowskiego (ur. 9 sierpnia 1864 w Kamionku, zm. 2 stycznia 1939 w Drozdowie), który mieszkał tu w latach 1922-34, a potem sprzedał ją werbistom.

    Więcej
  • Śp. o. Krzysztof Łukoszczyk SVD

    ZMARLI

    6 sierpnia 2019 roku, w święto Przemienienia Pańskiego w Wojewódzkim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie zmarł nagle o. Krzysztof Łukoszczyk SVD. Miał 64 lata. Zmarł w 43. roku ślubów zakonnych i 38. roku kapłaństwa.

    O. Krzysztof 15 lat pracował w Angoli, gdzie w 1983 roku został uprowadzony przez partyzantów UNITA. Następnie pracował duszpastersko we Włoszech, a po powrocie do Polski był proboszczem w werbistowskich parafiach w Nysie i Warszawie.

    Więcej
  • W Bandundu

    ŚWIAT

    Bandundu to miasto biedne i zacofane. Mieszkańcy w większości żyją tu z uprawy roli, rybołówstwa i drobnego handlu. Ludziom żyje się ciężko, ponieważ tu nadal wszystko robi się ręcznie – nie ma żadnych maszyn, ani zwierząt pociągowych.

    Ludzie są bardzo wychudzeni, niedożywieni i schorowani. Śmiertelność dzieci i młodych osób jest bardzo duża. Bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie.

    Więcej
  • Pielgrzymka wiernych z Łotwy

    POLSKA

    W dniach 22-27 lipca przebywali w Polsce z pielgrzymką wierni z Łotwy. 45-osobowa grupa pielgrzymów, prowadzona przez ojców Tomasza Dudziuka SVD i Fransesko Kapu SVD, odwiedziła między innymi Ołtarzewo, Warszawę, Kraków, Zakopane i Częstochowę.

    Pielgrzymi przyjechali z parafii Limbaži, Salacgrīva i Mazsalaca, w których werbiści pracują duszpastersko od 2014 roku. Wśród nich były także 2 osoby z Rygi.

    Więcej
  • Akcja św. Krzysztofa 2019 - spotkanie kierowców

    POLSKA

    21 lipca 2019 roku w Misyjnym Seminarium Księży Werbistów w Pieniężnie odbyło się tradycyjne spotkanie kierowców i ich rodzin. O godz. 10.00 została odprawiona uroczysta Msza św. z okazji XXV Jubileuszowej Werbistowskiej Akcji Pomocy Kierowców na Rzecz Misyjnych Śródków Transportu.

    Wspólnie modlono się w intencji wszystkich Darczyńców, którzy przez 25 lat wspierali wspomnianą akcję werbistowską, za ich rodziny, o bezpieczeństwo na drogach oraz za tragicznie zmarłych w wypadkach samochodowych.

    Więcej
  • Odnajdując znaczenie smutku

    ŚWIAT

    Trzy lata temu Phu był ciągle niewinnym młodzieńcem. Potrafił być takim, mimo iż życie nie szczędziło mu cierpień. Oboje rodzice zmarli na AIDS, być może nawet był przy ich śmierci. Zajęli się nim krewni, którzy przyprowadzili go do Centrum i odtąd mieszkał w Domu Matki Maryi.

    Historie innych młodych ludzi w Centrum są podobne. Urodzili się z nieuleczalną chorobą i przez całe dotychczasowe życie musieli znosić brzemię odrzucenia i dyskryminacji. Są naprawdę odrzuconymi i zapomnianymi przez świat.

    Więcej
  • Misja trwa, choć zmieniły się granice

    ŚWIAT

    Oruro jest miastem położonym na płaskowyżu Altiplano w zachodniej Boliwii, na wysokości nieco ponad 3700 m.n.p.m. W chwili obecnej do Oruro przybywa tygodniowo około 100 migrantów z Wenezueli, gdzie bieda zaczyna przybierać nieznane dotąd rozmiary.

    Migrantów przyjmujemy w kaplicach, garażach i domach zakonnych, gdzie rozkładamy materace i dajemy koce. Rozkładane są też kuchnie polowe, gdzie można coś zjeść. Staramy się robić, co tylko możemy - mówi br. Krzysztof Walendowski SVD.

    Więcej
  • Matka Boska od kontenerów

    ŚWIAT

    Po dwóch dniach jazdy samochodem terenowym z Luandy do Dundo, pierwszego dnia po dotarciu na miejsce, bp Chindekasse powiedział, iż jest pomysłodawcą i architektem jedynego chyba na świecie kościoła postawionego z kontenerów magazynowych! A modląc się za swoich parafian, z dumą podkreśla, że poleca ich opiece Matki Bożej od kontenerów.

    Na moją niefrasobliwą uwagę, że chyba żartuje, stanowcza zaprzeczył. I dodał, iż chętnie zabierze nas na to miejsce i osobiście pokaże nam jedyny w swoim rodzaju obiekt sakralny: kościół z kontenerów.

    Więcej
  • Sacrum i profanum w Chludowie

    POLSKA

    W dniach 1-3 lipca 2019 roku w Domu Misyjnym św. Stanisława Kostki w Chludowie odbyła się XIX Wielodyscyplinarna Konferencja Naukowa z cyklu „Sacrum i profanum we współczesnym świecie”.

    Wzięło w niej udział 35 osób z Uniwersytetów i Szkół Wyższych w Warszawie, Olsztynie, Krakowie, Opolu, Wrocławiu, Siedlcach, Białymstoku, Gdyni, Gdańsku i Wałbrzychu. Szczególnym gościem był dr Uri Huppert z Jerozolimy.

    Więcej
  • Pożegnanie ze STAR-em

    ŚWIAT

    Często z dumą siadałem za kierownicą. Ale nierzadko też leżałem pod samochodem. Nikomu nie odmawiałem pomocy. Za kierownicą zawsze zasiadam sam – dla mojego dobra i dobra ciężarówki. Ale dzięki temu mój STAR, nie bez kłopotów, nadal służy potrzebom Kościoła i naszym zgromadzeniom.

    Bez mojego STAR-a? Co ja bym zrobił?, Mój Boże! Jednak wszystko ma swój kres. Czas biegnie nieubłaganie. Trzeba być realistą. Ciężko będzie wkrótce pożegnać się ze starym, wysłużonym przyjacielem.

    Więcej
  • Pielgrzymka dziękczynna do Lichenia

    POLSKA

    5 czerwca w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej odbyła się pielgrzymka dziękczynna polskich werbistów i przyjaciół dzieła misyjnego. Zorganizowana została z okazji 100. rocznicy przybycia werbistów do Polski oraz 20. rocznicy beatyfikacji werbistow-męczenników II wojny światowej.

    W pielgrzymce wzięło udział około 300 osób, wśród nich około stu współbraci werbistów. Razem z nimi w dziękczynieniu uczestniczyły siostry zakonne i delegacje świeckich z werbistowskich domów i parafiii na terenie Polski.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Maryja "uskrzydlona"

Myśląc o Wniebowzięciu malarze często sięgali po potężny obraz Niewiasty obleczonej w słońce z Apokalipsy św. Jana. W dalszej części tego tekstu czytamy jednak słowa o skrzydłach, jakie otrzymuje Niewiasta. Czy widzieliście kiedyś Matkę Boską ze skrzydłami?

WIĘCEJ >

Misjonarz - sierpień/wrzesień 2019

W wakacyjnym numerze „Misjonarza” zapraszamy do Demokratycznej Republiki Konga, Ghany, Papui Nowej Gwinei, Agentyny, Boliwii i Kostaryki. Numer otwiera o. Fanciszek Wojdyła SVD, który opowiada o pracy na swojej nowej placówce misyjnej w Bandundu - pierwszej werbistowskiej parafii założonej w Demokratycznej Republice Konga.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Komentarze do Ewangelii w roku C

    POLECAMY

    Na kartach Pisma Świętego Pan Bóg kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyszli na spotkanie z Nim, zanim podejmiemy codzienne obowiązki. Przynagla nas, swoje dzieci, abyśmy szukali przede wszystkim Jego samego, abyśmy Jemu ofiarowali nasze wysiłki i do Niego przyszli z naszymi pytaniami.

    Dlaczego? Ponieważ Go potrzebujemy, a uzmysłowienie sobie tego faktu to dobry początek kolejnego dnia.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Przyroda jako pierwsza księga Objawienia. Chrześcijańskie podstawy ekologii
CZYTELNIA

cztln books 3826148 300px min

O Ewangelii i ewangelizacji we współczesnym dyskursie religijnym
CZYTELNIA

Krzyże

Tożsamość i dialog w relacjach teologiczno-konfesyjnych
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

Więcej

CZYTELNIA

Przyroda jako pierwsza księga Objawienia. Chrześcijańskie podstawy ekologii

We współczesnym nauczaniu Kościoła tematyka ekologiczna zajmuje coraz istotniejsze miejsce. Relacje człowieka ze środowiskiem rozpatrywane są przez teologię moralną i katolicką naukę społeczną. Problematyka ta uwzględniana jest w dokumentach Magisterium Kościoła oraz poruszana na poziomie Kościołów lokalnych.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu.

    WIĘCEJ

  • Królestwa origami

    " data-mosaic-order-date="">
    Królestwa origami

    Królestwa origami

    Tworzymy królestwa origami, wewnętrznie spójne, opieczętowane i zamknięte, dokładnie jak Wieczernik w niedzielne popołudnie. Potrafimy je budować nawet z kartek wyjętych z Biblii. Pomieszczenia pełne lęku, po brzegi wypełnione pogniecionym papierem...

    WIĘCEJ

  • Bohater drugiego planu

    " data-mosaic-order-date="">
    Bohater drugiego planu

    Bohater drugiego planu

    Nie trzeba żyć w wielkim mieście, żeby doświadczać splątania, chaosu i niepewności w kwestiach, które jeszcze wczoraj uznawaliśmy za poukładane i okiełznane. Każdy ma swoje zdanie, które koniecznie musi być wypowiedziane, swoją opinię na każdy temat...

    WIĘCEJ

  • Pierwotna rzadkość

    " data-mosaic-order-date="">
    Pierwotna rzadkość

    Pierwotna rzadkość

    Na początku Wielkiego Postu były kiedyś Suche Dni. Tak było aż do 1965 r., kiedy zostały one zniesione po Soborze Watykańskim II. Suche Dni to celebracja środy, piątku i soboty. Praktykowane były cztery razy w roku, jako dni modlitwy przebłagalnej i dziękczynnej.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu. Ewangelia jest pełna po brzegi mikrozachwytów, tyle, że nazywają się inaczej.

    WIĘCEJ

Fr. Stanisław Kubista SVD was born on 27th September 1898 in Kostuchna near Mikołów, in the present diocese of Katowice. His father, also Stanisław, was a forester. He was a man of deep piety, prudence and calm. His mother, Franciszka Czempska, a woman of particular diligence and devotion, was fully dedicated to bringing up her six sons and three daughters. Stanislaw was the fifth child in the family and in terms of character he took after his parents. Gertruda, the youngest daughter (b. 1910), is still alive.  The deeply religious atmosphere at the Kubistas resulted in providing vocations. Anna, the eldest daughter, joined a monastery in Vienna, where she died in 1918. The Kubistas had a particular devotion to Our Lady of the Rosary and they prayed one part of the rosary every day. Stanisław liked to decorate the home altar.

Stanisław attended a German school but he read books in Polish at home and deepened what he had learned at school working on it at home in Polish. He got acquainted with the missionary idea quite early. An SVD brother from Nysa propagating missionary books and pamphlets, also in Polish, was a frequent guest at his family home. Father Michatz, a curate from Mikołów noticed Stanislaw's interest in missions. When the boy completed his primary education the curate arranged his admission into the Minor Missionary Seminary of the Society of the Divine Word in Nysa. Paweł Martela, Stanisław's closest cousin, lived there already as Br. Solomon. Unfortunately, he died during the First World War.

Stanisław could not finish his studies undisturbed. He was called up in the end of May 1917, trained as a telephone and radiotelegraph operator, and sent to the French front. He stayed there till the armistice and withdrawal of the German troops. Then, he was stationed at the garrison in Szczecin and demobilized from there in1919. He went to visit his family. They were grateful to God for seeing him again, the more that his elder brother did not come back. He was killed on the Belgian front in 1914.

Stanislaw resumed his studies in Nysa. In 1920 he successfully passed the examinations accomplishing his secondary education... Three months later he joined the novitiate of the Society of the Divine Word in St. Gabriel's House in Mödling, near Vienna. He took his first religious vows one year later. Completing his two years of philosophical studies and four years of theology he was admitted to the perpetual vows which he took on 29th September 1926.

In the opinions of his teachers he was: a little melancholic, silent and modest; embodiment of calm; slightly reserved; worked with calm and a sense for final goal; observant of the rules; supporter of order, open-hearted; ... tormented a bit by nationalism...; accurate in each kind of work; reliable. His confreres had no hesitations in recommending him for final vows. As far as his education was concerned his marks were within the range from good to very good. His teachers noted that he had a talent for writing, also in Polish, and that he could be a good teacher. He was ordained a sub-deacon on 17th October, a deacon on 19th December 1926, and finally a priest on 26 May 1927. He was 29, then.

His response to the question on his personal interests posed by his superiors went as follows: Literature and challenges in writing books. I long for the missionary and pastoral work. I do not feel inclined towards teaching. As far as missions are concerned I thought about Honan, Kansu, the Philippines and New Guinea. My health is in excellent condition.

While still a student, he wrote to the Polish papers from time to time. His articles passed through Fathers Szajca and Drobny.

In autumn 1928 he was assigned to the house in Górna Grupa. Bidding him farewell his mother told him: "My son, be faithful to what you have chosen." He remained faithful until death. The superiors wanted to see him in action and appointed him as the administrator of the house. There were about 300 people there - brothers, priests, students of the minor seminary, postulants and novices. He was put in charge of the regional procure the next year and the Generalate received a note saying: "the economy of the house remains in good hands..."

Besides the posts of the administrator of the house and regional procurator Fr. Kubista accepted the job of editor-in-chief of a periodical called "A Little Missionary" in autumn 1929. After the departure of Fr. Drapiewski Fr. Kubista was appointed rector of the house in Bruczków. He had participated in editing "A Little Missionary's Calendar" and „Family Treasure" since 1933. He founded another periodical "St. Joseph's Herald" in 1937. It was published temporarily along with "Family Treasure". Under his management the number of readers increased significantly. Fr. Kubista wrote articles for all these periodicals. His articles had deep theological and practical dimensions. He wrote a kind of meditations which showed the depth of his soul and his practical approach to many issues for the "Family Treasure". He was also an author of several short stories and novels: "A Story from the African Bush", "Queen Matamba", "Birgid", "In Darkness and in Light". He summarized the programme of his work in one sentence: "Our endeavours through all these years aimed at collaboration with Jesus in saving souls" ("A Little Missionary" 1937 p. 94). He also wrote a drama "Cross and Sun" which told the story of the Peruvian Inkas. That drama was put on stage in many towns and villages before 1940 and in many seminaries after the war.

Fr. Kubista had a deep devotion to St. Joseph and commended his works to the Saint's gracious intercession. He even dedicated his new periodical to him. Fr. Kubista attributed the successful construction of the printing-press building and purchase of the necessary machines to St. Joseph's help. Trusting in that help he embarked upon enlargement of the main house in spite of the lack of sufficient funds.

The Second World War caught Fr. Kubista at the height of his work. The first conflict with the Gestapo took place after the official ban on paying the Poles outstanding money. Fr. Kubista wanted to pay a few hundred zloty to a poor widow. When he looked deeply into the Gestapo official's eyes the latter was thrown into confusion and seemed to have been dumbfounded by the power from above. According to witnesses Fr. Kubista attributed it to St.Joseph's help. Those days Fr. Stanislaw saw the destruction of his cherished printing-press and the confiscation of the provisions he had gathered for the community to survive winter.

The situation worsened after October 27th, 1939. That day all priests and brothers, 64 in number, were arrested and the house was turned into an internment camp. As out of sheer irony, it happened on the solemnity of Christ the King. In the following days the Gestapo sent there eighty religious and diocesan clergy and seminarians from the area. The farm, the land and the livestock were confiscated leaving the occupants of the camp without means for survival. Fr. Stanisław, as the rector of the house, again commended the problem to St.Joseph's intercession and the solution was eventually found. The Gestapo agreed to carry food and fuel from the parishes of the imprisoned priests.

 

Martyrdom

With that help the internees survived till February 5th, 1940. That day, in the bleak midwinter with the temperature 28 degrees below zero, all of them were taken by three trucks to Nowy Port, a branch of the Stutthof concentration camp. There, the prisoners suffered from appalling sanitarian conditions, cold, starvation, heavy work and inhuman treatment. They had only one consolation in those days. On March 21st, 1940, which was Maundy Thursday, they succeeded in celebrating Eucharist and received Holy Communion. It was done in secret. Fr. Alojzy Liguda, the rector of Górna Grupa, was one of the participants. That Communion turned out to be the viaticum for Fr. Kubista. We can hardly imagine what he felt like that time and how he managed to keep up his faithfulness to the Lord.

About that time Fr. Stanisław, who was always well, became weak and got ill. Suffering from hypothermia his organism could not absorb the camp food but there was nothing else to eat. The policy of deliberate extermination of the clergy was that time in full swing. Fr. Kubista had to work just like the other prisoners. They had to senselessly reshuffle snow from one place to another. Since Fr. Kubista was a sensitive man his suffering was double.

On April 9th, 1940 the prisoners were ordered to board a freight train and were taken to the Sachsenhausen concentration camp. Fr. Kubista's flu turned into pneumonia. Despite his illness he still had to work just as much as the others. Eventually he became so weak that his neighbours had to literally carry him to the appeal ground. He persevered with calm placing his trust in God. The trusty marked him as a candidate for death and ordered to leave Fr. Kubista in the toilets to die. Fr. Stanisław stayed there for three nights. A witness, Fr. Dominik Józef SVD, described the last moments of Fr. Stanislaw is that way: "In the evening I tried to prepare him a kind of bed. I bound him in a blanket but I had no pillow and no linen. He was thankful, as always and whispered: 'It is near. I am very weak. My God, I wish I could be in Górna Grupa... but He had different plans. Thy will be done!' I secretly listened to his confession. On April 26th, 1940 when we came back after a roll-call we laid him down on the hard floor near a wall. He laid there as if in a grave. We had to stand at attention. The block-man, that is the man in charge of our barrack, entered unexpectedly. He was a German prisoner... a simple criminal... how many human beings he sent to the other world! To the tortures that were practiced regularly he added his own cruelty. He displayed his particular hatred towards certain kinds of people excessively in words and actions. Priests belonged to that category of people. He did not omit any occasion to torment them. At that moment he gave us his bestial look and glanced at Fr. Kubista with a satanic joy. He approached him and said: 'You have nothing to live for!' Then he phlegmatically stepped on Fr. Kubista's chest with one foot and put the other on his throat. Pressing heavily he broke his collar bones. A short hoarse sound and convulsions completed the martyr's life."

Pope John Paul II beatified him on 13 June 1999 with a group ofthe 108 Martyrs of World War Two known also as 108 Blessed Polish Martyrs.

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Szkocki niecodziennik cz. III +

    o. Maciej Baron SVD, POLSKA

    Chciałem dziś mówić o służbie, o gotowości do drogi, o zapaleniu pochodni i cierpliwym wyglądaniu Pana. A opowiedziałem dziś moim ociekającym Szkotom, co widziałem z mojego ulubionego miejsca w ostatniej ławce. Opowiedziałem o nich.

    CZYTAJ

  • Homoseksualizm w Afryce +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    W ubiegłym miesiącu Watykan wydał instrukcję na temat kapłaństwa osób homoseksualnych. Nie wszystkie jednak dokumenty i oświadczenia są tak jednoznaczne. Deklaracja programowa Komisji Episkopatu Afryki Południowej ds. Sprawiedliwości i Pokoju używa w tej kwestii języka typowego dla political correctness, który może być dwuznacznie interpretowany.

    CZYTAJ

  • Bogactwo a szczęście +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Fakt, że pieniądze nie są w stanie dać człowiekowi szczęścia, jak również fakt, że mogą stać się przeszkodą do osiągnięcia szczęścia, wcale nie oznacza tego, że posiadanie majątku jest czymś złym. Z całą pewnością pieniądze są potrzebne do życia. A nawet mogą pomóc człowiekowi w osiągnięciu szczęścia.

    CZYTAJ

  • Misjonarz z Polski +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Ojciec Stefan powiedział, że po 50 latach wyspa Flores bardzo się zmieniła. Teraz są tutaj dobre drogi, nowe budynki, kościoły, a także wiele szkół. Każdego roku około 120 kandydatów wstępuje do niższego seminarium w Kisol. W rejonie Manggarai ludzie kochają misjonarzy z Europy. Spotkaliśmy osoby, które wciąż pamiętają polskich misjonarzy.

    CZYTAJ

  • 1
  • W Bandundu

    Problemy występujące tutaj są o wiele większe niż te w Kinszasie: bardzo dużo dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie ma kto im opłacić nauki, chorzy pozostają bez środków na leczenie. To nasze ciągłe wyzwanie. Kościół jest i wciąż powinien być choćby małą iskierką nadziei. (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • Pójdę, kędy mnie woła...

    Po zaledwie siedmiu miesiącach w Tamale muszę się znowu pakować. Patrzę na półki z książkami, moje narzędzie pracy, i zastanawiam się, po co je tutaj taszczyłem. Nie mogę ich zabrać z powrotem, byłoby to zbyt kosztowne. Czy ta moja krótka wyprawa do Afryki miała jakiś sens? (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • Misje dyplomatyczne wśród Mongołów

    Chcąc zebrać informacje o Mongołach, papież Innocenty IV wysłał do Mongolii franciszkanina Laurencjusza z Portugalii i Jana z Pian del Carpini. Poselstwo, w którym wziął udział polski franciszkanin z Wrocławia – Benedykt, miało wybadać Mongołów, powstrzymać ich od przelewu krwi chrześcijańskiej i skłonić do przyjęcia wiary katolickiej. (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • Dramat ludzi w świecie kulturowych przeobrażeń

    Wielkim wyzwaniem dla Masajów jest turystyka. Dzięki własnym bogatym zwyczajom są jedną z najbardziej znanych afrykańskich grup etnicznych, do których agencje turystyczne z miejsc letniskowych i nadmorskich hoteli organizują wycieczki. (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • 100 dni dobrej zmiany

    Po trudach udało się zorganizować grupę ok. 20 młodych osób na czas ŚDM w diecezji, w naszej parafii. Niestety, nikt z nich nie wyraził wówczas chęci uczestniczenia w uroczystościach centralnych ŚDM w Panamie (MISJONARZ 7-8/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Tortola (KARAIBY)

    Tortola jest największą i najbardziej zaludnioną wyspą Brytyjskich Wysp Dziewiczych, położonego w północnej części archipelagu Małych Antyli, ok. 100 km na wschód od Portoryko. Tutaj znajduje się Road Town, stolica Brytyjskich Wysp Dziewiczych.

    Werbiści pracują tutaj duszpastersko w Parafii św. Wilhelma (St. William Parish) w Road Town. Od 2018 roku proboszczem parafii jest o. Paweł Czoch SVD, który wcześniej pracował w Parafii św. Gerarda na Anguilli.

    Więcej
  • 1