wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

line blue2px

ZMIANY W NASZYCH
WSPÓLNOTACH I PARAFIACH

(aktualizowane na bieżąco)
TRANSMISJE
ONLINE

(aktualizowane na bieżąco)

line blue1px

Jak cenny jest uśmiech 

Od kilku miesięcy słyszymy o pandemii koronawirusa. Do Boliwii ta epidemia dotarła miesiąc temu i wprowadziła totalne załamanie na wszystkich płaszczyznach życia społecznego, publicznego i politycznego.

O pierwszym przypadku w naszym mieście Oruro dowiedzieliśmy się 11 marca i prawie natychmiast nasze władze podjęły środki ostrożności. Zostały zamknięte szkoły, targowiska, apteki i wszystkie inne punkty spotkań. Zamknięto granice między państwami, a nawet między poszczególnymi miastami i wioskami. Wszyscy utknęli w miejscu. Czas po prostu się zatrzymał, a my razem z nim.

Więcej…

Domowy Rytuał Wielkiego Tygodnia

Werbiści z Chludowa przygotowali Domowy Rytuał Wielkiego Tygodnia. Może być nieocenioną pomocą w rodzinnym pobożnym przeżyciu Niedzieli Palmowej, Triduum Paschalnego oraz Niedzieli Wielkanocnej, praktycznie nie wychodząc z domu.

To oczywiście tylko propozycja, nic nie stoi na przeszkodzie, aby stanowiła inspirację i każdy wzbogacił ten rytuał większą intensywnością czy liczbą religijnych gestów, modlitwą lub śpiewem, a także adoracją on-line.

Więcej…

Bóg pochyla się nad każdą osobą

Moja wyprawa, z której wróciłem kilka dni temu, objęła dwa dystrykty: Vohilava i Mahavoky. Skończywszy rekolekcje w Vohilava, bezpośrednio udaliśmy się do Mahavoky. Gdy to piszę wszystko sprawnie wygląda, ale nie da się ukryć, że wybraliśmy się w drogę w zły czas tzw. depresji tropikalnej.

Nad  ludźmi modliliśmy się do wieczora, przez 5 godzin. Ale warto było, widząc jak ludzie rodzą się do nowego życia, uwolnieni i uzdrowieni. Widzę jak Bóg szczególnie pochyla się nad każdą osobą, aby ją pociągnąć do nowego życia łaski i wiary.

Więcej…

Polscy werbiści w czasach pandemii 

Pandemia koronawirusa COVID-19 skutecznie zatrzymała niemal cały świat. Wielu z nas musi ograniczyć swoje życie i działalność do własnego domu, wspólnoty zakonnej czy kościoła parafialnego. Werbiści w Polsce próbują aktywnie odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości.

Przede wszystkim odpowiadamy na apel biskupów o codzienny różaniec w intencji ustania pandemii i bezpieczeństwa dla służb związanych z jej zwalczaniem. Każdego wieczora wspólnota seminaryjna w Pieniężnie, a także inne wspólnoty prowincji gromadzą się na taką modlitwę. 

Więcej…

Odrodzimy się po obecnych doświadczeniach

Zbliżają się Święta Wielkanocne, a my tutaj w Papui Nowej Gwinei nie wiemy, czy jak co roku będziemy w stanie obchodzić je uroczyście i radośnie - pisze o. Zenon Szabłowiński SVD z Papui Nowej Gwinei. - Wszystko jest teraz pozamykane: kościoły, szkoły, uczelnie, a nawet część sklepów.

Sektor medyczny w tym kraju nie jest przygotowany na walkę z koronawirusem. W szpitalach nie ma nawet wystarczającej liczby masek, rękawic czy odzieży ochronnej dla personelu medycznego, nie mówiąc o innych niezbędnych środkach do leczenia i zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa.

Więcej…
  • 1 Jak cenny jest uśmiech
  • 2 Domowy Rytuał Wielkiego Tygodnia
  • 3 Bóg pochyla się nad każdą osobą
  • 4 Miłość wszędzie jest potrzebna
  • 5 Wielkanocna Akcja Pomocy Kościołowi Misyjnemu
  • 6 Śp. o. Ksawery Solecki SVD
  • 7 Odrodzimy się po obecnych doświadczeniach
  • 8 Zupełnie inny Wielki Post
  • 9 W Rosji rozpoczął się Rok Matki Słowa Bożego
  • 10 Odwołane XII Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej
  • Jak cenny jest uśmiech

    ŚWIAT

    Od kilku miesięcy słyszymy o pandemii koronawirusa. Do Boliwii ta epidemia dotarła miesiąc temu i wprowadziła totalne załamanie na wszystkich płaszczyznach życia społecznego, publicznego i politycznego.

    O pierwszym przypadku w naszym mieście Oruro dowiedzieliśmy się 11 marca i prawie natychmiast nasze władze podjęły środki ostrożności. Zostały zamknięte szkoły, targowiska, apteki i wszystkie inne punkty spotkań. Zamknięto granice między państwami, a nawet między poszczególnymi miastami i wioskami. Wszyscy utknęli w miejscu.

    Read More
  • Domowy Rytuał Wielkiego Tygodnia

    POLSKA

    Werbiści z Chludowa przygotowali Domowy Rytuał Wielkiego Tygodnia. Może być nieocenioną pomocą w rodzinnym pobożnym przeżyciu Niedzieli Palmowej, Triduum Paschalnego oraz Niedzieli Wielkanocnej, praktycznie nie wychodząc z domu.

    To oczywiście tylko propozycja, nic nie stoi na przeszkodzie, aby stanowiła inspirację i każdy wzbogacił ten rytuał większą intensywnością czy liczbą religijnych gestów, modlitwą lub śpiewem, a także adoracją on-line.

    Read More
  • Bóg pochyla się nad każdą osobą

    ŚWIAT

    Moja wyprawa, z której wróciłem kilka dni temu, objęła dwa dystrykty: Vohilava i Mahavoky. Skończywszy rekolekcje w Vohilava, bezpośrednio udaliśmy się do Mahavoky. Gdy to piszę wszystko sprawnie wygląda, ale nie da się ukryć, że wybraliśmy się w drogę w zły czas tzw. depresji tropikalnej.

    Nad ludźmi modliliśmy się do wieczora, przez 5 godzin. Ale warto było, widząc jak ludzie rodzą się do nowego życia, uwolnieni i uzdrowieni. Widzę jak Bóg szczególnie pochyla się nad każdą osobą, aby ją pociągnąć do nowego życia łaski i wiary.

    Read More
  • Miłość wszędzie jest potrzebna

    ŚWIAT

    18 marca 2020 roku zmarła w Raciborzu s. Dawida Wiesława Strojek SSpS, wieloletnia misjonarka w Papui Nowej Gwinei. Wielu z nas poznało bliżej jej życie i pracę dzięki dokumentowi „Polscy misjonarze” w reżyserii Simona Targeta.

    Dawida nie lubiła zbytnio bycia filmowaną, choć cierpliwie odpowiadała na moje niekończące się pytania – pisze Simon Target na profilu facebookowym The Polish Missionaries. - Ale postanowiła mi pomóc i tylko dzięki niej udało mi się pokazać historię kilku ludzi, którym uratowała życie.

    Read More
  • Wielkanocna Akcja Pomocy Kościołowi Misyjnemu

    AKCJE MISYJNE

    Modlitwą pełną wiary i ofiarowaniem cierpień w intencji misji może wspierać misje każdy, nawet najbiedniejszy. Ich prawdziwą wartość zna tylko Bóg. Pomoc materialna też jest ważna, bo dzięki niej możemy przywrócić godność, zdrowie i nadzieję podopiecznym misjonarzy na lepsze jutro oraz umocnić ich wiarę i zaufanie do Boga i bliźnich.

    Jak co roku Referat Misyjny z Pieniężna proponuje Wielkanocną Akcję Pomocy Kościołowi Misyjnemu - Pieniężno 2020. W akcji można wziąć udzial na kilka sposobów. Jednym z nich jest wsparcie finansowe kilku przedsięwzięć.

    Read More
  • Śp. o. Ksawery Solecki SVD

    ZMARLI

    31 marca 2020 roku w Domu Misyjnym św. Józefa w Górnej Grupie zmarł o. Ksawery Solecki SVD, wieloletni misjonarz w Argentynie. Zmarł w 89. roku życia, w 71. roku życia zakonnego i 63. roku kapłaństwa, po 59 latach posługi duszpasterskiej wśród Polonii Argentyńskiej w Buenos Aires.

    Całe swoje życie misyjne spędził w Buenos Aires, stolicy Argentyny. Głównym jego zajęciem było duszpasterstwo polonijne. Znany był jako wielki jałmużnik i społecznik, poszukujący najbiedniejszych, zwłaszcza zagubionych Polonusów.

    Read More
  • Odrodzimy się po obecnych doświadczeniach

    ŚWIAT

    Zbliżają się Święta Wielkanocne, a my tutaj w Papui Nowej Gwinei nie wiemy, czy jak co roku będziemy w stanie obchodzić je uroczyście i radośnie - pisze o. Zenon Szabłowiński SVD z Papui Nowej Gwinei. - Wszystko jest teraz pozamykane: kościoły, szkoły, uczelnie, a nawet część sklepów.

    Sektor medyczny w tym kraju nie jest przygotowany na walkę z koronawirusem. W szpitalach nie ma nawet wystarczającej liczby masek, rękawic czy odzieży ochronnej dla personelu medycznego, nie mówiąc o innych niezbędnych środkach do leczenia i zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa.

    Read More
  • Zupełnie inny Wielki Post

    ŚWIAT

    Dostosowując się do wszelkich wytycznych, aby jak najszybciej zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii koronawirusa i denga, do ostatniego dnia marca w parafii odwołane są wszystkie zajęcia duszpasterskie. Dlatego też nadmiar wolnego czasu wykorzystuję na zaległe sprawy: czytanie książek, oglądanie filmów religijnych. A także na lepsze przygotowanie się do Wielkiego Tygodnia, jeśli zaplanowany stan epidemiologiczny nie przedłuży się.

    Jak mówi wielu parafian, jest to okres wyjątkowy. Zupełnie inny Wielki Post, przerwany w połowie. I miejmy nie tylko cichą nadzieję, aby taki sam nie był też Wielki Tydzień i same święta Zmartwychwstania Pańskiego.

    Read More
  • W Rosji rozpoczął się Rok Matki Słowa Bożego

    ŚWIAT

    25 marca 2020 roku, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, ogłoszono w Rosji Rok Matki Słowa Bożego. Duży wkład w przygotowanie tego wydarzenia mają pracujący tam werbiści. Są między innymi autorami materiałów duszpasterskich, przybliżających znaczenie Biblii w życiu rodzinnym.

    O Roku Matki Słowa Bożego i jego znaczeniu w życiu katolików na wschodzie opowiada o. Dariusz Pielak SVD, wieloletni misjonarz w Rosji.

    Read More
  • Odwołane XII Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej

    OGŁOSZENIE

    Z powodu zagrożenia koronawirusem i związaną z tym decyzją władz państwowych, aby nie organizować spotkań dużych grup ludzi, a także w trosce o nasze wspólne bezpieczeństwo i zdrowie, odwołujemy XII Czuwanie Modlitewne Rodziny Arnoldowej, które miało się odbyć z 17/18 kwietnia 2020 roku na Jasnej Górze.

    W zależności od rozwoju sytuacji postaramy się podać nowy termin spotkania. Nagroda im. o. Mariana Żelazka zostanie wręczona również w innym czasie.

    Read More

rsb banner narrow1200px min

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Historia jednej fotografii: KWARANTANNA

To zdjęcie zrobiłem w Rzymie, w parku niedaleko Piazza del Popolo. Wieczne Miasto wciąż jeszcze tętniło życiem. Mimo że był to koniec listopada, turystów nie brakowało. Tu ich nie widać - poukrywali się w głębokim cieniu na horyzoncie.

WIĘCEJ >

Misjonarz - kwiecień 2020

W wielkanocnym numerze miesięcznika „Misjonarz” przeczytamy między innymi o Środzie Popielcowej i Wielkim Piątku w Ghanie, o Cierpiącym Jezusie z Raspadury w Kolumbii, o ubiegłorocznej wizycie papieża Franciszka w Japonii czy o Ośrodku zdrowia i klasztorze św. Józefa w Kwahu Tafo w Ghanie.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Człowiek dla wszystkich. Marian Żelazek od A do Z

    POLECAMY

    Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    W książce znaleźć można między innymi takie hasła jak: aszram, Bóg, Dachau, Centrum Dialogu, edukacja, ewangelizacja, hinduizm, Kuchnia Miłosierdzia, rodzina, trąd czy woda.

    Read More
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    Read More
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Read More
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Read More
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Katechizm

Chrześcijaństwo pentekostalne a doświadczenie religijne
CZYTELNIA

cztln rodzina

Świętość ludzkiego życia i prokreacja – perspektywa judaizmu
CZYTELNIA

Czytelnia - kwiat lotosu

Kulturowo-religijny wymiar kwiatu lotosu
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

Read More

CZYTELNIA

Czytelnia - rodzina

Chrześcijaństwo pentekostalne a doświadczenie religijne

Jedną z istotnym zmian, które dokonują się w łonie współczesnego chrześcijaństwa jest pentekostalizacja („ucharyzmatycznienie”, „uzielonoświątkowienie”). Polega ona na szybkim wzroście liczebnym różnego rodzaju wspólnot zielonoświątkowych oraz procesie przekształcania się wielu Kościołów chrześcijańskich i wspólnot w jedną uniwersalną odmianę chrześcijaństwa charyzmatycznego. Konsekwencją tego procesu jest transformacja doktrynyi życia religijnego w Kościołach tradycyjnych.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Tajemnica kapitału

    " data-mosaic-order-date="">
    Tajemnica kapitału

    Tajemnica kapitału

    W 2010 r. pojechałem do Zambii, gdzie rozpocząłem pracę na parafii w Lindzie, biednej dzielnicy na obrzeżach Lusaki. Zaraz na początku przyszła do mnie delegacja z miejscowej szkoły społecznej. Trudno było mi zrozumieć, kto był jej właścicielem. Duża grupa dzieci nie zdawała końcowych egzaminów.

    WIĘCEJ

  • Kościół i młode pokolenie

    " data-mosaic-order-date="">
    Kościół i młode pokolenie

    Kościół i młode pokolenie

    Młodość to specyficzny, a zarazem naturalny, proces dojrzewania, budowania tożsamości. To czas poszukiwania wartości, zasad, prawdy i kierunku życia. Młodzi poszukując podejmują, mniej lub bardziej ryzykowne, działania. Odcinają się od rodziców, autorytetów społecznych, które kojarzą im się z ograniczeniem wolności i kontrolą.

    WIĘCEJ

  • Serce jak ołtarz

    " data-mosaic-order-date="">
    Serce jak ołtarz

    Serce jak ołtarz

    Człowiek bardzo wierzy w deklaracje i promocje. Trzeba dużo gadać, dużo obiecać, dużo machać rękami, parę razy się uśmiechnąć, zrobić wrażenie, wpaść i dobrze wypaść. I co dalej? Chyba nic! Zniknąć i obserwować, co się będzie działo. A słowa, jak rzep psiego ogona.

    WIĘCEJ

  • Szary papier

    " data-mosaic-order-date="">
    Szary papier

    Szary papier

    Przymiotnikowy stał się świat. Sensacyjne, nadzwyczajne, niewiarygodne, niezwykłe, dodatkowe, gratisowe, szybsze, większe, tańsze, wyjątkowe bywa dziś wszystko. Bywa też, że człowiek nie wie dziś „co”, ale potrafi nie wiedzieć o tym na sto różnych sposobów.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Tajemnica kapitału

    " data-mosaic-order-date="">
    Tajemnica kapitału

    Tajemnica kapitału

    W 2010 r. pojechałem do Zambii, gdzie rozpocząłem pracę na parafii w Lindzie, biednej dzielnicy na obrzeżach Lusaki. Zaraz na początku przyszła do mnie delegacja z miejscowej szkoły społecznej. Była to szkoła dofinansowywana przez siostry z Irlandii, które już nie pracowały w Lindzie, a prowadzona przez lokalną wspólnotę. Trudno było mi zrozumieć, kto był jej właścicielem. Duża grupa dzieci nie zdawała końcowych egzaminów. Odmówiłem i zacząłem budować szkołę prywatną.

    WIĘCEJ

Brat Grzegorz Bolesław Frąckowiak urodził się 18 lipca 1911 r. w Łowęcicach koło Jarocina w Wielkopolsce. Rodzice jego Andrzej i Zofia z domu Płończak posiadali średnie gospodarstwo, dziewięciu synów i trzy córki, z których dwie zmarły w dzieciństwie. Bolesław był ósmym dzieckiem.

Chrzest otrzymał w parafialnym kościele w Cerekwicy. Do szkoły podstawowej chodził do Wojciechowa, ale nie chciał uczyć się po niemiecku, za to w polskiej szkole uczył się bardzo dobrze. W domu wielkiej pociechy w pracy z niego nie było, bo ciągle organizował z dziećmi nabożeństwa, odprawiał, głosił kazania, modlił się rozdzielał komunię, a robił to bardzo poważnie jakby na serio, chociaż były to tylko zabawy. Jako ministrant był rzeczywiście wzorowym i prawą ręką ks. proboszcza, zwłaszcza po I Komunii św. Gdy wyrósł, krępował się służyć z małymi ministrantami, ale bardzo chętnie ich zastępował. Miał zwyczaj spowiadać się co miesiąc i przyjmować Komunię św. Jeszcze jako mały chłopiec lepił z gliny krzyżyki, figurki świętych, wypalał je i potem rozdawał.

Ojciec jego miał zwyczaj zawsze przed obiadem w niedzielę i święta pytać synów o treść kazania. Nie pytał Bolka, bo on zawsze zaraz chciał powiedzieć całe kazanie. Po szkole chętnie zaglądał do pobliskiego Bruczkowa, gdzie Wanda Koczorowska prowadziła sierociniec. Gdy Bruczków objęli w 1927 r. Misjonarze Werbiści, za radą ks. proboszcza Poczty, rodzice zgłosili go tam do Niższego Seminarium Misyjnego. Niski poziom nauczania w szkole podstawowej nie dawał mu jednak dużych możliwości, tym bardziej, że w Seminarium uczono w trybie przyspieszonym dla starszych powołań. Doradzono mu zatem zrealizowanie swego powołania jako brat zakonny. Został przyjęty w Górnej Grupie pod Grudziądzem, gdzie Werbiści mieli także postulat i nowicjat dla braci.

Po rocznym postulacie otrzymał 8 września 1930 r. habit zakonny i nowe imię Grzegorz. Był najgorliwszym nowicjuszem i po dwu latach złożył pierwsze śluby zakonne, przy drukarni pouczył się introligatorstwa i potem już samodzielnie stał się introligatorem dla całego Domu Seminaryjnego. Pracował bardzo sumiennie. Niektórych wychowanków wyuczył sztuki oprawiania książek, obrazów... Widziano go zawsze uśmiechniętego i bardzo uczynnego, pomagał w zakrystii zwłaszcza przy strojeniu ołtarzy. Pomagał w kuchni i chętnie przy furcie, gdzie ubogich traktował z wielką pieczołowitością. Mawiał czasami, że to przecież sam Chrystus przychodzi, więc trzeba mu służyć z miłością. Z tych czasów pozostały jego notesy z modlitwami i naznaczonymi praktykami religijnymi pt. „Codzienne ćwiczenia duchowne” i drugi „Ćwiczenia duchowne”. Są to przepisane cudze modlitwy, ale wśród nich są i jego własne, zwłaszcza do Niepokalanej i do św. Józefa. Z praktyk życia zakonnego najbardziej był sumienny w odmawianiu tzw. „Modlitw kwadransowych”. Początek tych modlitw: „O mój Boże, wierzę w Ciebie...” w jego ustach tchnął rzeczywiście wiarą. Swą grzecznością, bardzo naturalną, pozyskał sobie szacunek wszystkich domowników, zwłaszcza uczniów misyjnych. Chętnie szli do niego po naukę. Z radością czekał na złożenie wieczystych ślubów zakonnych, bo jak mówił już nie tylko w sercu, ale i na piśmie będzie całkowicie należał do Zgromadzenia i jego ideałów. Śluby te złożył 8 września 1938 r. Przed składaniem ślubów wieczystych magister nowicjatu o. Jan Giczel określił go jako wzorowego zakonnika.

Nastanie okresu wojennego przeżywał jak wszyscy inni. Był tylko bardzo spokojny i skupiony więcej niż zwykle. Pocieszał się, że wszystko jest w ręku Boga. Utwierdzał siebie i innych w tym przekonaniu nawet wtedy, gdy w święto Chrystusa Króla, w dzień odpustowy, w klasztorze gestapo utworzyło obóz zbiorczy dla okolicznego duchowieństwa i dla domowników. Braciom w większości pozwolono opuścić klasztor, on jednak pozostał, aby pomagać internowanym księżom i ojcom. W lutym, po wywiezieniu wszystkich księży, musiał i on opuścić Górną Grupę. Zamieszkał u swego brata w Poznaniu bez możliwości zameldowania się i wkrótce musiał opuścić miasto. Pojechał wówczas do rodzinnej wioski, do Łowęcic. Tutaj rozpoczął cichą działalność. W porozumieniu z o. Giczelem, werbistą, który był wtedy proboszczem w pobliskim Rusku i za cichym przyzwoleniem miejscowego proboszcza, dwa razy w tygodniu uczył dzieci katechizmu i przygotowywał je do I Komunii św. Chodził też do ludzi chorych i starszych, aby im opowiadać o Bogu i Matce Najświętszej. Gdy 7 października 1941 r. gestapo aresztowało o. Giczela i wywieziono go do obozu, cały ciężar odpowiedzialności za Najświętszy Sakrament, który gestapowcy wysypali z kielicha i zostawili na stole, spadł na br. Grzegorza. Mieszkał wtedy na organistówce i tam z największą czcią przeniósł Najświętszy Sakrament. Zebrało się trochę ludzi i do końca dnia, a potem przez całą noc adorowali Pana Jezusa. Rano br. Grzegorz rozdał wiernym Komunię św., część zostawił i potem pozanosił ją chorym i starszym parafianom. Ochrzcił także kilkoro dzieci. Ludzie pamiętają jak czynił to pobożnie i z przejęciem.

 

Męczeństwo

W jakiś sposób dowiedziano się w Jarocinie, że br. Grzegorz jest introligatorem i natychmiast dostał nakaz pracy w drukami. W tym czasie, aby podtrzymać na duchu Polaków zaczął kolportować tajną gazetkę „Dla Ciebie, Polsko”. Gestapo natrafiło na ślad tej działalności i zaczęły się aresztowania. Br. Grzegorz już prawie od roku zaprzestał pośredniczyć w dostarczaniu tej gazetki. Rozmawiał bowiem na ten temat ze współbratem, o. Kiczką i ten stanowczo mu odradził. Tenże o. Kiczka pisze o br. Grzegorzu: Nasz br. Grzegorz Frąckowiak był w przededniu uwięzienia u mnie w Broniszowicach. Mógł się ulotnić, ale pytał mnie, czy za tych, którzy w Jarocinie „za ulotki” zostali uwięzieni, mógłby się ofiarować - choć już od roku z ulotkami nic nie miał do czynienia. Odpowiedziałem mu, że o ile się czuje na siłach, jest to wielki heroizm. Więc po spowiedzi i Komunii św. odjechał Następnego dnia był w więzieniu i za jego namową by na niego składali „swe winy” zostali niektórzy wypuszczeni, bo „łotra” mieli do katowania..

Z więzienia w Jarocinie został razem z innymi zawieziony do Poznania do Fortu VII. Brat jego pisze: Zaniosłem paczkę, on posłał też paczkę przez wartę: potrzaskany zegarek, różaniec pozrywany, lupa z przyschniętą krwią, podarta, dużo krwi..., zdarta koszula, pokrwawiona... dwa razy zanosiłem paczkę, trzeci raz nie przyjęli - wyjechał. Brat zapamiętał jeszcze inne słowa Grzegorza: Myślę, że wuj (Wincenty) jest w domu, niech się dobrze trzyma, bo jest wsypany tak jak ja. A ja wziąłem to wszystko na siebie, bo jak zginę, to jestem sam, a on ma żonę i dzieci.

Br. Grzegorz nikogo nie zdradził i dzięki temu obronił swego brata i innych. Ujawnił nazwiska tylko dwóch osób, o których wiedział, że się sami przyznali.

Trasa jego męczeńskiej drogi prowadziła przez Jarocin, Środę i Fort VII (do końca roku). Ostatnim etapem było Drezno. Współwięźniowie (Walenty i Antoni Kaczmarek) pamiętają, jak br. Grzegorz codziennie przewodniczył w odmawianiu różańca, litanii i innych modlitw. Niemcy początkowo traktowali go jak innych. Kiedy jednak znaleźli duży medalik zaszyty w czapce i odkryli, że jest on duchownym znęcali się nad nim w specjalny sposób. Nie bronił się, był spokojny i bardzo cierpliwy... W Domu Żołnierza w Poznaniu wzięto go na tortury, „na kobyłkę”, bito w ścięgna, katowano... Pytano głównie o gazetki i gdy nic nie zeznawał bito bezlitośnie, a dodatkowo za to, że był duchownym.

W Dreźnie otrzymał wyrok śmierci. Został ścięty 5 maja 1943 r. Kilka godzin przed śmiercią napisał list do swojej rodziny, który warto przytoczyć: Ostami raz w tym marnym życiu i na tym łez padole piszę Wam, moi Kochani ten list. Gdy go otrzymacie, już mnie na tym świecie nie będzie, gdyż dzisiaj, w środę, tj. 5 maja 1943 r. o godz. 6.15 wieczorem, zostanę ścięty. Zmówcie, proszę wieczny odpoczynek. Za pięć godzin będę już zimny, ale to nic, nie płaczcie, ale raczej módlcie się za moją duszę i dusze naszych kochanych. Pozdrowię od Was Ojca i wszystkich moich krewnych. Matce nie wiem, czy macie donieść, żem stracony, czy też, że zmarłem. Zróbcie, jak uważacie za dobre. Dobre sumienie mam, więc do Was piszę. Pozdrawiam Was wszystkich i czekam na Was u Bozi. Pozdrawiam wszystkich braci w Bruczkowie i wszystkich moich znajomych. Niech Wam Bóg błogosławi. Bądźcie dobrymi katolikami. Proszę, przebaczcie mi wszystko. Żal mi starej ukochanej Matki. Zostańcie z Bogiem, do widzenia w niebie, co daj Boże. Moje habity proszę oddać po wojnie do Bruczkowa.

W pamięci starszych ojców i braci br. Grzegorz pozostał do dziś jako wspaniały człowiek i werbista, który posiadał największą miłość, bo oddał życie swoje za innych.

Beatyfikowany przez Jana Pawła II w grupie 108 Męczenników czasów II wojny światowej, w Warszawie 13 czerwca 1999 r. 

Audycja radiowa o błogosławionym bracie Grzegorzu Frąckowiaku

Dokumentacja archiwalna
Archiwum Prowincjalne SVD w Pieniężnie 

Bibliografia
Br. Pryscylian SVD, Brat Grzegorz.. W: Jubileuszowy Kalendarz Słowa Bożego, 1949, ss. 69 i 70. Wyd. Księży Misjonarzy Słowa Bożego Górna Grupa; Józef Tyczka ks., Frąckowiak Bolesław (br. Grzegorz), „Nurty SVD”, nr 35, wyd. Księża Werbiści, Bytom 1985, ss. 160-161; O. Józef Arlik SVD, Sługa Boży Br. Grzegorz Frąckowiak - Dla Ciebie Polsko, „Misjonarz”, 1994 nr 10, ss. 43 i 44; O. Józef Arlik SVD, Sługa Boży Brat Grzegorz, „Głos Katolicki. Tygodnik Polskiej Emigracji”, Francja, Belgia, nr 19, 21 V 1995, s. 5; O. Józef Arlik SVD, Sługa Boży br. Grzegorz Bolesław Frąckowiak, W: Zgromadzenie Słowa Bożego (Misjonarze Werbiści). Nasi Misjonarze męczennicy - Słudzy Boży. Pieniężno - Nysa 1994, ss. 28-32; O. Paweł Kiczka SVD, Brat Grzegorz Bolesław Frąckowiak, „Materiały i studia Księży Werbistów” nr 36, „Wspominamy” Ks. Bruno Kozieł, ss. 172 i 173; Archiwum Prowincjalne w Pieniężnie.

Akcje Misyjne

  • Akcja św. Krzysztofa

    W ramach XXVI Werbistowskiej Akcji św. Krzysztofa można wspomóc misjonarzy między innymi w Ugandzie, Rosji, Zambii, Angoli czy Ghanie. Read More
  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Read More
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Read More
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Jeśli uwierzysz... – V niedziela Wielkiego Postu +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Być może łatwo było nam wierzyć, kiedy wszystko układało się po naszej myśli, dokładnie tak, jak sobie to zaplanowaliśmy. Kiedy żyliśmy w naszym przewidywalnym, dobrze funkcjonującym świecie. Tak samo jak w Betanii, kiedy Łazarz, Marta i Maria często spotykali się z Jezusem, gdy wiele razy zapraszali Go do swojego domu. A potem Łazarz umiera i nic już nie jest takie jak dawniej. Nawet po wskrzeszeniu. Wszystko się zmieniło.

    CZYTAJ

  • Wolność Maryi +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Rodzi się pytanie, czy dokonałoby się wcielenie, gdyby Maryja nie wyraziła swojej zgody? Fiat Maryi, czyli jej zgoda, warunkuje wcielenie. Bez „tak” Maryi Jezus nie wcieliłby się i nie byłoby Bożego Narodzenia. To wprost niewiarygodne, ale fiat Maryi było niezbędne i konieczne. Maryja swoim „Niech mi się stanie” zdecydowała o wcieleniu.

    CZYTAJ

  • Czwarta Niedziela Wielkiego Postu +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Zazwyczaj człowiek jest przyzwyczajony do cierpień, które codziennie doświadcza w swoim życiu i cierpienia te nie stanowią dla niego większego problemu. Jednak, kiedy napotka cierpienia, których się nie spodziewał, które przerastają nawet jego wyobrażenie, wtedy, podobnie jak apostołowie, poszukuje ich sensu, usiłuje odnaleźć ich przyczynę.

    CZYTAJ

  • Contra Human Trafficking +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    W sobotę 8 lutego 2020 roku, w dniu wspomnienia świętej Józefiny Bhakity, wzięliśmy udział w programie poświęconym ofiarom handlu ludźmi, tzw. human trafficking. Zostaliśmy zaproszeni przez siostry werbistki, które w mieście Maumere, na wyspie Flores, we wschodniej części Indonezji, prowadzą już od ponad 20-stu lat ośrodek dla kobiet i dzieci.

    CZYTAJ

  • 1
  • Zmartwychwstanie

    Święta wielkanocne to osobiste spotkanie żywego, zmartwychwstałego Boga i przeżycie związane z darem zbawienia duszy. Liturgia wielkanocna obfituje w wydarzeniai symbole, które manifestują bogactwo nowego życia, dane człowiekowi przez Chrystusa. Rozpoznajemy w tym wydarzeniu niezwykły dar pojednania z Bogiem, samym sobą i drugim człowiekiem (MISJONARZ 04/2020)

    WIĘCEJ

  • Środa Popielcowa i Wielki Piątek w Ghanie

    Po nabożeństwie Drogi krzyżowej ledwie dowlekam się do pokoju. Sutanna mokra jak tylko co wyciągnięta z wody. Parafianie natomiast zostają na zewnątrz lub wewnątrz kościoła. Wiele osób siedzi w skupieniu pod drzewami, których rośnietu dużo. Wszędzie panuje atmosfera wyciszenia i skupienia. (MISJONARZ 04/2020)

    WIĘCEJ

  • Bidibidi Youth Days

    W poniedziałek 13 stycznia rozpoczęliśmy Bidibidi Youth Days – może nie światowe, ale Dni Młodzieży w obozie Bidibidi, liczącym samej młodzieży i dzieci poniżej 18 roku prawie 210 tys. Niestety, nie ze wszystkich kaplic młodzi mogli dotrzeć do Swingi(druga strefa obozu) ze względu na odległości między poszczególnymi strefami. Jednak bardzo się cieszyliśmy, że byli reprezentanci ze wszystkich pięciu stref i prawie połowy kaplic. (MISJONARZ 04/2020)

    WIĘCEJ

  • Ośrodek zdrowia i klasztor św. Józefa w Kwahu Tafo

    Po przekroczeniu bramy Ośrodka Zdrowia i Porodówki Św. Józefa, nietrudno było zauważyć „zaparkowany” pod drzewem akacjowym czerwony, trzykołowy motocykl przystosowany do przewożenia chorych. „To nasz lokalny ambulance” – żartowali niektórzy ze znanych mi z przeszłości pracowników. (MISJONARZ 04/2020)

    WIĘCEJ

  • Naszym zadaniem jest siać

    Tak jak większość rodzin, my też zaczynałyśmy od zera. Najpierw mieszkałyśmy w wynajętym mieszkaniu, później kupiłyśmy mały teren, gdzie wybudowałyśmy mieszkanie, w którym przez pewien czas mieszkała nasza trzyosobowa wspólnota. Z czasem, powoli wszystko zaczęło się rozwijać, głównie dzięki pomocy dobrodziejów. (MISJONARZ 04/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    Read More
  • 1