wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

Modlitwa za misjonarzy w dobie koronawirusa

Już po raz ósmy wystartowała kampania „Misjonarz na Post”. To projekt duchowego wsparcia polskich misjonarzy i misjonarek na całym świecie.

W tym roku akcja jest wyjątkowa. Ze względu na pandemię koronawirusa polscy misjonarze pracujący na całym świecie jeszcze bardziej potrzebują naszego duchowego wsparcia.

Więcej…

Świętowali małżeństwo 

Werbistowska Parafia Wszystkich Świętych w Chludowie po raz czwarty świętowała sakrament małżeństwa, podczas obchodzonego w Polsce od 2015 r. Międzynarodowego Tygodnia Małżeństwa. W tygodniu 7-14 lutego małżonkowie podczas dwóch wydarzeń mogli celebrować swój związek.

10 lutego były to Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji małżeństw, które odbyły się w kaplicy Domu Misyjnego w Chludowie, natomiast 14 lutego, w walentynki, Msza św. z indywidualnym błogosławieństwem par.

Więcej…

Rok jubileuszowy australijskich werbistów

Miało być zupełnie inaczej. Setną rocznicę naszych “początków” w Sydney mieliśmy świętować w wyjątkowo uroczystej i bogatej oprawie, z udziałem członków i przyjaciół naszej Rodziny Arnoldowej w Australii. Epidemia koronawirusa storpedowała nasze plany i zmusiła nas do odwołania większych imprez i do ograniczenia świętowania do minimum. Na chwilę obecną żyjemy nadzieją i wiarą, że niedługo będzie lepiej, że będziemy mogli wrócić do jakiejś normalności, jeszcze w tym 2021 r. Nasz jubileusz ciągle trwa i mocno wierzymy, że w Niedzielę Misyjną, w październiku 2021, będziemy mogli świętować jego zakończenie bez poważniejszych obostrzeń.

Więcej…

Poświęcenie przedmiotów dla misyjnych parafii

14 lutego w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie poświęcono przedmioty wyposażenia kościołów i kaplic, które w niedługim czasie zostaną wysłane do werbistowskich parafii w Togo.

Wśród poświęconych przedmiotów znalazły się figury, obrazy, naczynia i szaty liturgiczne, bielizna kielichowa, różańce, medaliki i krzyżyki.

Więcej…

Podsumowanie Akcji Misyjnej 2020

Już po raz kolejny Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie, przy współpracy z Anną Machul, katechetką ze Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdańsku, przeprowadził akcję misyjną.

Rok temu pod hasłem „Uczniowie-Uczniom” zbieraliśmy tylko artykuły szkolne – mówi Anna Machul. - W tym roku natomiast poszerzyliśmy akcję o artykuły higieniczne, które w dobie obecnej sytuacji na świecie, są tak bardzo potrzebne.

Więcej…
  • 1 Modlitwa za misjonarzy w dobie koronawirusa
  • 2 Świętowali małżeństwo
  • 3 Rok jubileuszowy australijskich werbistów
  • 4 Poświęcenie przedmiotów dla misyjnych parafii
  • 5 Podsumowanie Akcji Misyjnej 2020
  • 6 Jubileusze współbraci w Collegio del Verbo Divino w Rzymie
  • 7 Delikatna jak jedwab
  • 8 Potrzebujemy współczesnego świętego Józefa
  • 9 Święto odpustowe w Moa na Kubie
  • 10 Akcja św. Krzysztofa 2021
  • 11 Pierwsza wizyta misyjna w krainie owoców mango
  • Modlitwa za misjonarzy w dobie koronawirusa

    POLSKA

    Już po raz ósmy wystartowała kampania „Misjonarz na Post”. To projekt duchowego wsparcia polskich misjonarzy i misjonarek na całym świecie. W tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, polscy misjonarze jeszcze bardziej potrzebują naszego duchowego wsparcia.

    My modlitwę czujemy wręcz fizycznie! Czuję tę modlitwę w różnych niebezpieczeństwach, w chorobie, w samotności – mówi o. Robert Ablewicz MSF, misjonarz w Papui Nowej Gwinei, którzy jest tegoroczną twarzą akcji. W podobnym tonie wyrażają się werbiści, którzy są także objęci modlitwami.

    WIĘCEJ
  • Świętowali małżeństwo

    POLSKA

    Werbistowska Parafia Wszystkich Świętych w Chludowie po raz czwarty świętowała sakrament małżeństwa, podczas obchodzonego w Polsce od 2015 r. Międzynarodowego Tygodnia Małżeństwa. W tygodniu 7-14 lutego małżonkowie podczas dwóch wydarzeń mogli celebrować swój związek.

    10 lutego były to Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji małżeństw, które odbyły się w kaplicy Domu Misyjnego w Chludowie, natomiast 14 lutego, w walentynki, Msza św. z indywidualnym błogosławieństwem par.

    WIĘCEJ
  • Rok jubileuszowy australijskich werbistów

    ŚWIAT

    Miało być zupełnie inaczej. Setną rocznicę naszych “początków” w Sydney mieliśmy świętować w wyjątkowo uroczystej i bogatej oprawie, z udziałem członków i przyjaciół naszej Rodziny Arnoldowej w Australii. Epidemia koronawirusa storpedowała nasze plany i zmusiła nas do odwołania większych imprez i do ograniczenia świętowania do minimum.

    Na chwilę obecną żyjemy nadzieją i wiarą, że niedługo będzie lepiej, że będziemy mogli wrócić do jakiejś normalności, jeszcze w tym 2021 r. Nasz jubileusz ciągle trwa i mocno wierzymy, że w Niedzielę Misyjną, w październiku 2021, będziemy mogli świętować jego zakończenie bez poważniejszych obostrzeń.

    WIĘCEJ
  • Poświęcenie przedmiotów dla misyjnych parafii

    POLSKA

    14 lutego w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie poświęcono przedmioty wyposażenia kościołów i kaplic, które w niedługim czasie zostaną wysłane do werbistowskich parafii w Togo.

    Wśród poświęconych przedmiotów znalazły się figury, obrazy, naczynia i szaty liturgiczne, bielizna kielichowa, różańce, medaliki i krzyżyki.

    WIĘCEJ
  • Podsumowanie Akcji Misyjnej 2020

    POLSKA

    Już po raz kolejny Referat Misyjny Księży Werbistów w Pieniężnie, przy współpracy z Anną Machul, katechetką ze Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdańsku, przeprowadził akcję misyjną.

    Rok temu pod hasłem „Uczniowie-Uczniom” zbieraliśmy tylko artykuły szkolne – mówi Anna Machul. - W tym roku natomiast poszerzyliśmy akcję o artykuły higieniczne, które w dobie obecnej sytuacji na świecie, są tak bardzo potrzebne.

    WIĘCEJ
  • Jubileusze współbraci w Collegio del Verbo Divino w Rzymie

    ŚWIAT

    W werbistowskim domu generalnym w Rzymie wspólne świętowanie jubileuszy odbywa się z reguły w Niedzielę Chrystusa Króla. Niestety, miniony rok nie pozwolił na to względu na obostrzenia związane z pandemią. Skromne świętowanie udało się rozganizować 29 stycznia, we wspomnienie św. Józefa Freinademetza.

    W tym dniu swoje jubileusze obchodzili: o. Sylwester Pająk SVD, br. Reinhard Niesel SVD, br. Roman Prcúch SVD oraz o. James Raj Yesudoss SVD.

    WIĘCEJ
  • Delikatna jak jedwab

    ŚWIAT

    Wioska w buszu, a w niej nowa misja. Jeszcze niedawno misjonarz zapewniał, że nie mam co marzyć o pracy w tym miejscu, gdyż brak wolnego pokoju uniemożliwia pobyt wolontariuszy. A jednak Bóg miał swój plan i oto jestem tutaj.

    Pomieszczenia w budynku są w opłakanym stanie, ciemne i brudne. Żeby je „rozweselić”, zamierzam powiesić na ścianach kolorowe girlandy, które uszyłam w Polsce. Idę więc do jednej z sal. Za mną cicho podąża Landy.

    WIĘCEJ
  • Potrzebujemy współczesnego świętego Józefa

    ŚWIAT

    Podobnie jak cały świat, również Demokratyczna Republika Kongo i samo miasto Bandundu, gdzie jestem proboszczem Parafii św. Pawła, musiały przejść przez swoisty wstrząs i szok wynikający z pandemii koronawirusa.

    Obecnie Kongo i inne państwa afrykańskie winny dziękować Bogu, że koronawirusowa zaraza niejako je oszczędziła. Jednak wprowadzane kwarantanny i zakazy przemieszczania się okazały się bardzo dotkliwe, szczególnie dla najbiedniejszych ludzi w dużych miastach.

    WIĘCEJ
  • Święto odpustowe w Moa na Kubie

    ŚWIAT

    “Co mam czynić, Panie? (…) Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś” (Dz 22,10.15) Te słowa były mottem święta odpustowego ku czci św. Pawła, w dniu Jego Nawrócenia - 25 stycznia 2021 roku. Właśnie pod wezwaniem Nawrócenia św. Pawła istnieje parafia w Moa na Kubie, gdzie pracuje o. Marek Ostrycharz SVD.

    Oto krótki list o. Marka, który na Kubie pracuje od 8 lat.

    WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    AKCJE MISYJNE

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako Akcja św. Krzysztofa.

    Jak co roku prosimy o wsparcie duchowe i materialne misjonarzy w zakupie, utrzymaniu lub remoncie misyjnych środków transportu – samochodów, motocykli, łodzi, rowerów. Bez nich na olbrzymich terenach misyjnych nie byłoby możliwe głoszenie Ewangelii, pomoc potrzebującym i chorym, czy utrzymanie kontaktu z wiernymi.

    WIĘCEJ
  • Pierwsza wizyta misyjna w krainie owoców mango

    ŚWIAT

    Po trzech dniach pobytu w centralnej wiosce udajemy się do Ambavahai. Wprawdzie to tylko kilka kilometrów na piechotę, ale piekielny żar leje się z nieba i wyciska z naszych ciał ostatnie litry wody. To jest główna różnica między misją na wschodnim wybrzeżu a tu na północy, w głębi wyspy. Gorąc nie do zniesienia.

    W wiosce czeka na nas około 20 osób. Na szczęście jest tu już katechistka, która w niedzielę gromadzi wokół siebie kilka osób. To już bardzo dużo jak na realia w tym regionie. W tej grupie są zaledwie 3 osoby ochrzczone. Reszta przyszła by posłuchać misjonarzy.

    WIĘCEJ

Równoleżnik M

Równoleżnik M

PODCAST: Z paszportem w jedną stronę (odc. 9)

O. Adam Pirożek SVD wyjechał na misje do Ameryki Płd. w 1982 r. Był wtedy stan wojenny. Otrzymał paszport w jedną stronę i nie wiedział, czy kiedykolwiek wróci do Polski.

WIĘCEJ >


Równoleżnik M

Kim jest Bartymeusz?

Bartymeusz znał drogę na pamięć. Znał każdy zapach unoszący się w powietrzu, rozpoznawał każdy hałas i znał głosy osób, które go pozdrawiały. Od wielu lat codziennie przemierzał ten sam odcinek drogi.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Misjonarz 3/2021

    POLECAMY

    19 marca obchodzimy w Kościele powszechnym uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP. Wspominamy o nim również na łamach marcowego „Misjonarza”. Przeczytać także można o pracy Sióstr Służebnic Ducha Świętego wśród uchodźców w Atenach, o posłudze wśrod więźniów w Papui Nowej Gwinei, o duszpasterstwie w Japonii w czasie pandemii czy o pracy pastoralnej werbistów w Chile.

    WIĘCEJ
  • Z werbistowskiej poczty misyjnej 2020

    POLECAMY

    To już 7. tomik książki z serii „Z werbistowskiej poczty misyjnej”, w której zostały zamieszczone listy misjonarzy, jakie dotarły do Referatu Misyjnego Księży Werbistów w Pieniężnie w 2020 roku. Ich autorami są misjonarze werbiści – kapłani i bracia misyjni oraz Siostry Służebnice Ducha Świętego. To zbiór 41 listów ze wszystkich kontynentów z 20 krajów świata.

    WIĘCEJ
  • Kalendarze na 2021 rok

    POLECAMY

    Wydawnictwo VERBINUM przygotowało na 2021 rok kolejne wydania popularnych kalendarzy. W tym roku propozycję poszerzył "Terminarz Słowa Bożego".

    W ofercie wydawnictwa znalazły się także popularne "Agendy biblijne" (2 formaty) z tekstami Ewangelii i krótkim komentarzem na każdy dzień oraz tekstami wszystkich czytań mszalnych na niedziele i święta.

    WIĘCEJ
  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Formacja misyjna młodzieży w ujęciu nowych dokumentów programowych nauczania religii
CZYTELNIA

Wybrane aspekty religijności małżonków w Papui Nowej Gwinei w świetle badań
CZYTELNIA

cztln112020 muzeum300px min

Zbiory Muzeum Misyjno-Etnograficznego Księży Werbistów w Pieniężnie – 50 lat działalności
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2020

Spotkanie kierowców w ramach XXVI werbistowskiej akcji pomocy kierowców odbyło się 26 lipca w Pieniężnie. Uczestniczyli w nim kierowcy i ich rodziny włączający się w tegoroczną akcję.


image

Palmarito & Urubicha w Polsce

Zespół z Boliwi odwiedził Polskę w dniach 21-26 października 2019 roku w ramach Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Formacja misyjna młodzieży w ujęciu nowych dokumentów programowych nauczania religii

Już w programowaniu katechezy dzieci w wieku przedszkolnym zaplanowano odniesienie do formacji misyjnej, która jest kontynuowana na kolejnych etapach edukacji religijnej, czyli w szkole podstawowej oraz w różnych typach szkół ponadpodstawowych. Autorzy nowych dokumentów programowych nauczania religii na kolejnych etapach nauczania religii adresowanego do młodzieży nieustannie przypominają, że chrzest zapoczątkowuje udział w posłannictwie Jezusa Chrystusa.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany.

    WIĘCEJ

  • Misjonarze a kryzys migracyjny

    " data-mosaic-order-date="">
    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarze a kryzys migracyjny

    Misjonarz z Indii opowiedział mi o swoim locie z Rzymu do Budapesztu. W samolocie spotkał Węgierkę, która zaczęła z nim rozmowę o imigrantach, ponieważ widziała przed sobą obcokrajowca o ciemnej karnacji skóry. O. Sebastian, który od 17 lat pracuje na Węgrzech, odpowiedział jej, że każdy może przyjechać na Węgry, ale musi szanować kulturę kraju, do którego przyjeżdża.

    WIĘCEJ

  • Niechciany gość

    " data-mosaic-order-date="">
    Niechciany gość

    Niechciany gość

    Wydaje się, że żyjemy w zupełnie innym świecie aniżeli ten nasz, który dobrze znaliśmy z poprzednich lat. A wszystko w związku z wizytą niezapowiedzianego i niechcianego gościa, jakim stał się koronawirus. Coraz bardziej staje się dla nas jasne, że nadal nie tylko nie zamierza on opuszczać naszej codzienności, ale wydaje się, że jeszcze bardziej się zadomawia.

    WIĘCEJ

  • Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    " data-mosaic-order-date="">
    Bóg Stworzyciel i

    Bóg Stworzyciel i "matka ziemia"

    Coraz głośniej mówi się o „matce ziemi”, czyli o klimacie i ekologii. Z drugiej strony, coraz mniej mówi się o Bogu, który stworzył człowieka na swój Obraz i Podobieństwo. Im więcej chcemy powiedzieć o „matce ziemi”, tym bardziej męczy się nasz intelekt, dusza i serce. „Matka ziemia” jest wszystkim dla świata. Jest swego rodzaju królestwem, gdzie człowiek ulokował całą swą nadzieję.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Paszport w jedną stronę

    " data-mosaic-order-date="">
    Paszport w jedną stronę

    Paszport w jedną stronę

    W 1982 roku o. Adam Pirożek i dziewiętnastu jego współbraci przygotowywało się do święceń kapłańskich w Pieniężnie. Piętnastu z nich miało przeznaczenia misyjne. Byli już też diakonami. Wszystko było zaplanowane. 13 grudnia postawił wszystko pod znakiem zapytania. Wyjazd do rodziny na Boże Narodzenie, który miał być czasem pożegnania z bliskimi, został odwołany. Wszyscy zostali w Pieniężnie i czekali na dalszy rozwój wypadków.

    WIĘCEJ

Urodził się 27 września 1898 r. w Kostuchnie pod Mikołowem, na terenie obecnej diecezji katowickiej. Ojciec Stanisław był pracownikiem leśnym znanym ze zgodliwego usposobienia, religijności i rozwagi. Matka, Franciszka z domu Czempka, kobieta wyjątkowej pracowitości i pobożności całkowicie poświęcała się wychowaniu 6 synów i 3 córek. Stanisław był piątym dzieckiem i szczęśliwie odziedziczył dobre cechy swoich rodziców. Atmosfera religijna panująca w domu Kubistów, sprzyjała powołaniom. Starsza siostra Stanisława, Anna, wstąpiła do klasztoru w Wiedniu i tam zmarła w 1918 r. Dotychczas żyje najmłodsza siostra Gertruda (ur. w 1910 r.). W rodzinie Kubistów panował szczególny kult Matki Boskiej Różańcowej. Codziennie odmawiano część różańca, a Stanisław lubił przystrajać domowy ołtarzyk. Uczył się czytać na polskich książkach, a wiedzę wynoszoną z niemieckiej szkoły uzupełniał w domu po polsku. Wcześnie także zapoznał się z ideą misyjną, bo dom ich nawiedzał brat werbista z Nysy, który kolportował czasopisma misyjne i polskie książki. Stanisław zwrócił na siebie uwagę ks. Michatza, wikarego z Mikołowa, który zaopiekował się nim, bo odkrył w chłopcu powołanie misyjne. Kiedy Stanisław kończył szkołę podstawową, ks. wikary załatwił mu przyjęcie do Niższego Seminarium Misyjnego w Nysie u Misjonarzy Werbistów. Przebywał tam br. Salomon - Paweł Materla, jego najbliższy kuzyn, który niestety zaciągnięty do wojska, zginął podczas I Wojny Światowej.

Stanisław także nie ukończył w normalnym czasie seminarium, bo ostatniego maja 1917 r. został także powołany do wojska. Po przeszkoleniu na telefonistę i radiotelegrafistę wysłano go na front francuski, gdzie przebywał aż do zawieszenia broni i odwrotu. Dostał się do garnizonu w Szczecinie, skąd w maju 1919 r. został zwolniony. Podczas krótkiego pobytu u rodziny szczególnie dziękowano Bogu za jego szczęśliwy powrót, ponieważ najstarszy brat, Paweł, zginą na froncie belgijskim w 1914 r. W Nysie kontynuował naukę i w 1920 r. zdał maturalny egzamin. Trzy miesiące potem rozpoczął nowicjat w Zgromadzeniu Słowa Bożego w St. Gabriel pod Wiedniem (Mödling). Już po roku złożył pierwsze śluby zakonne, a po dwóch latach studium filozofii i czterech latach teologii pozwolono mu złożyć śluby wieczyste - 29 września 1926 r. Opinie wychowawców były jednozgodne: Jest nieco melancholijny, jest cichy i skromny, uosobienie spokoju, trochę zamknięty, pracuje spokojnie z wyczuciem celu. Wierny regule, miłujący porządek, ofiarny, opanowany... cierpi nieco na nacjonalizm, którego nie ujawnia na zewnątrz... we wszystkim jest dokładny i można na nim polegać. Koledzy nie mieli w stosunku do niego żadnych zastrzeżeń i jednomyślnie polecali go do ślubów. Jeśli chodzi o wyniki w nauce, to jego stopnie oscylowały między „dobry” i „bardzo dobry”. Według opinii nauczycieli przejawia skłonności pisarskie i to w języku polskim, nadaje się również do zawodu nauczycielskiego. Po otrzymaniu święceń subdiakonatu 17 października i diakonatu 19 grudnia 1926 r. doczekał się z wielką radością święceń kapłańskich 26 maja 1927 r. Miał wtedy 29 lat.

Na zapytanie przełożonych, jakie są jego osobiste zainteresowania, odpowiedział: Literatura i próby twórczości literackiej. Moim pragnieniem jest misja i duszpasterstwo. Do zawodu nauczycielskiego nie czuję żadnego pociągu. Jako teren misyjny może wchodzić w rachubę: Honan, Kansu, Filipiny, Nowa Gwinea. Cieszę się fizycznie dobrym zdrowiem. Jeszcze jako kleryk wysyłał czasami artykuły do polskich czasopism na ręce o. Szajcy i o. Drobnego.

Jako werbista przydzielony został jesienią 1928 r. do domu zakonnego w Górnej Grupie. Na pożegnanie matka powiedziała mu: Synu, coś sobie obrał, temu pozostań wierny. I pozostał aż do śmierci. Przełożeni, chcąc mu się z bliska przyjrzeć, mianowali go ekonomem domowym dla 300 osób - ojców, braci i wychowanków przebywających w Niższym Seminarium, w postulacie i nowicjacie. W następnym roku powierzono mu także ekonomię, tzw. prokurę regionalną. Wkrótce wydano opinię przeznaczoną dla generalatu, iż: sprawy majątkowe Domu spoczywają w najlepszych rękach... Oprócz urzędów ekonoma domowego i regionalnego przyjął o. Kubista jesienią 1929 r. redakcję „Małego Misjonarza”, po wyjeździe o. Drapiewskiego na urząd rektora do Bruczkowa. Oprócz tego redagował jeszcze od 1933 r. „Kalendarz Małego Misjonarza”. W tym samym roku przejął także redakcję „Skarbu Rodzinnego”. W 1937 r. założył jeszcze jedno czasopismo, „Posłaniec Świętego Józefa”, który przejściowo wychodził razem ze „Skarbem Rodzinnym”. Pod jego kierunkiem bardzo znacznie zwiększyła się liczba abonentów. We wszystkich tych czasopismach i kalendarzach zawsze znajdowały się artykuły pióra o. Stanisława o treści głęboko przemyślanej teologicznie i praktycznie. Zazwyczaj są to rozważania zawarte w „Skarbie Rodzinnym”, które ujawniają głębię duszy o. Stanisława oraz jego praktyczne podejście do różnych tematów. Pisał również opowiadania i powieści: Powieść z puszcz afrykańskich, Królowa Matamba, Brygida, W mrokach i światłości. W jednym zdaniu streścił cały program swej pracy: do czego dążyliśmy przez wszystkie lata: współpracować z Jezusem nad zbawieniem dusz („Mały Misjonarz” 1937 r., s. 94). Napisał też dramat misyjny Krzyż i słońce o historii Inków w Peru. Jest to sztuka teatralna, którą odgrywano przed 1940 r. w wielu miejscowościach, a po wojnie także w seminariach.

O. Stanisław był wielkim czcicielem św. Józefa. Dla niego stworzył nowe czasopismo. Jego wstawiennictwu powierzał swoje rozliczne prace. Przy jego pomocy - jak twierdził - wybudował drukarnię, sprowadził odpowiednie maszyny. Z jego pomocą, przy ciągłym braku pieniędzy, zaczął budowę nowego skrzydła klasztornego. O. Stanisław był także poszukiwanym spowiednikiem, zwłaszcza przez seminarzystów. Tak zapracowanego zaskoczyła wojna 1939 r. Pierwszy konflikt z gestapo zdarzył się, gdy zabroniono mu wypłacać Polakom zaciągnięte zobowiązania. O. Kubista chciał wypłacić ubogiej wdowie kilkaset złotych. Gdy spojrzał swoim gołębim wzrokiem prosto w oczy gestapowcowi, ten zmieszał się i jakby wyższą siłą został rozbrojony. O. Kubista przypisywał to opiece św. Józefa - tak twierdzi naoczny świadek. Musiał jednak patrzeć, jak niszczono jego warsztat pracy - ukochaną drukarnię, zapasy, które zgromadził dla utrzymania mieszkańców klasztoru. Sytuacja pogorszyła się jeszcze, gdy 27 października 1939 r. aresztowano wszystkich ojców i braci w liczbie 64, a klasztor stał się obozem dla internowanych. Stało się to, jakby na urągowisko, w odpustowe święto Chrystusa Króla. W następnych dniach dowieziono 80 księży oraz kleryków diecezjalnych i zakonnych. Skonfiskowano gospodarstwo i cały dobytek, pozostawiając mieszkańców bez środków do życia. O. Stanisław, jako ekonom Domu całkowicie zaufał św. Józefowi i znalazło się wyjście. Gestapo zgodziło się na przywożenie żywności i opału z parafii uwięzionych księży.

 

Męczeństwo

W ten sposób można było przetrwać do 5 lutego 1940 r., kiedy to trzema autobusami wywieziono internowanych przy 28-stopniowym mrozie do Nowego Portu, filii obozu w Stutthofe. Okropne warunki sanitarne potęgowały zimno, głód i praca oraz nieludzkie traktowanie. Jedyną pociechą w tym czasie był dzień 21 marca, Wielki Czwartek, kiedy to w największej tajemnicy z udziałem o. Alojzego Ligudy, rektora z Górnej Grupy, udało się odprawić Mszę św. i rozdać Komunię św. Dla o. Kubisty była ona wiatykiem na drodze do męczeństwa. Trudno sobie wyobrazić, co wtedy przeżywał, jak trwał przy Panu. Dotąd zawsze zdrowy, radosny, usłużny stawał się coraz słabszym, zaczął chorować. Przeziębiony organizm nie chciał przyjmować obozowego jedzenia, a innego nie było. Zaplanowane wyniszczenie duchownych było realizowane w całej pełni z szatańskim zadowoleniem. O. Stanisław musiał pracować jak zdrowy przy usuwaniu ciągle padającego śniegu i przy bezsensownym przesypywaniu go na coraz to inne miejsca. Wrażliwy na brutalne obchodzenie się, cierpiał podwójnie.

W transporcie do Sachsenhausen 9 kwietnia 1940 r., w wagonach bydlęcych jeszcze mocniej przeziębił się, z czego rozwinęło się zapalenie płuc. Mimo to musiał wykonywać pracę wyczerpującą nawet zdrowych, zarezerwowaną głównie dla znienawidzonych „klechów”. Ostatnio był już tak słaby, że sąsiedzi musieli go z obu stron podtrzymywać, formalnie nieść na plac apelu. Znosił to wszystko z wielkim spokojem, zdany na wolę Bożą. Kapo uznał go za kandydata na śmierć. Wyrzucono go do ustępu, aby się wykończył. Przeleżał tam trzy noce. Naoczny świadek, o. Dominik Józef, tak opisuje ostatnie godziny i chwile o. Kubisty: Gdy wieczorem układałem go do snu, owijając go w ustępie w nędzny koc, bez poduszki i pościeli, był mi zawsze serdecznie wdzięczny i szeptał: To już długo nie potrwa. Jestem bardzo słaby. Mój Boże, tak chętnie wróciłbym do Górnej Grupy, ale Pan Bóg, widać, ma inne zamiary. Niech się dzieje wola Boża. Wyspowiadałem go ukradkiem... W dniu 26 kwietnia 1940 r., gdy wróciliśmy z apelu do baraku, kładliśmy go na twardej podłodze z desek. Leżał na wznak pod ścianą jak w trumnie, podczas gdy my stać musieliśmy na baczność... Wtem wchodzi do baraku blokowy, kierownik baraku, nasz bezpośredni przełożony. Był to więzień niemiecki... zawodowy przestępca... ile on ludzi niewinnych wysłał na tamten świat! Do tortur przewidzianych regulaminem dodawał od siebie sporą ilość... byli tacy, których słowem i czynem nienawidził. Należeli do nich księża, żadnej sposobności nie zaniedbał, aby im dokuczyć... powitał nas zwierzęcym wzrokiem, potem z szatańską radością spoczęły jego oczy na o. Kubiście. Zbliżył się doń i rzekł: Już nie masz po co żyć! Z całą flegmą staje jedną nogą na piersiach, drugą na gardle i silnym naciskiem miażdży kości klatki piersiowej i gardła. Krótki charkot, drganie śmiertelne zamknęły żywot męczennika.

Beatyfikowany przez Jana Pawła II w grupie 108 Męczenników czasów II wojny światowej, w Warszawie 13 czerwca 1999 r.

Audycja radiowa o błogosławionym ojcu Stanisławie Kubiście

Dokumentacja archiwalna
Archiwum Prowincjalne Polskiej Prowincji SVD w Pieniężnie, teczki: O. Stanisław Kubista.

Archiwum Prowincjalne SVD w St. Gabriel, Mödling pod Wiedniem.
Archiwum Generalne SVD w Rzymie, Via dei Verbiti 1. 

Bibliografia
O. Józef, Jak zginął dawny redaktor „Kalendarza Słowa Bożego, „Kalendarz Słowa Bożego na Rok 1948”, Wyd. Księży Werbistów, Górna Grupa, ss. 28-30; Ks. Józef Tyczka, Kubista Stanisław, „Nurt SVD”, nr 35, s. 387-389, Wyd. Księża Werbiści, Bytom 1985; E. Śliwka, Formacja intelektualna, działalność dydaktczno-naukowa i wydawnicza Werbistów polskich (1919-1982), Pieniężno 1988; Józef Arlik SVD, Sługa Boży O. Stanisław Kubista - Już nie masz po co żyć, „Misjonarz”, nr 2, luty 1994, ss. 21-22; O. Józef Arlik SVD, Sługa Boży O. Stanisław Kubista - Już nie masz po co żyć. W: Zgromadzenie Słowa Bożego (Misjonarze Werbiści) Nasi Misjonarze Męczennicy - Słudzy Boży. Pieniężno - Nysa 1994; Józef Arlik SVD (wicepostulator), Sługa Boży O. Stanisław Kubista SVD, „Głos Katolicki. Tygodnik Polskiej Emigracji”, Francja, Belgia, nr 21, s. 5, 4 VI 1995.

Akcje Misyjne

  • Akcja św. Krzysztofa 2021

    Wraz z nowym rokiem kalendarzowym rozpoczęła się także XXVII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu, znana jako WIĘCEJ
  • Studnia św. Anny

    Mieszkańcy Sadori w północnym Togo co roku zmagają się z poważnym niedoborem wody pitnej. W porze suchej, która na tym WIĘCEJ
  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Nieustanna walka z rzadkością i pokusami szatana +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Największym problemem dla Jezusa było przezwyciężenie uczucia głodu i dlatego szatan zaczyna od pokus ciała. Nie dziwi to nas, gdyż Jezus był również prawdziwym człowiekiem. Po długim poście i modlitwie miał prawo odczuwać głód. Gdyby Jezus uczynił cud i zamienił kamienie w chleb, nie zgrzeszyłby. Grzech polegałby na tym, że posłuchałby głosu szatana.

    CZYTAJ

  • Przymierze +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Bóg stworzył nas wolnymi i tej wolności w żaden sposób nam nie ogranicza. Ciągle możemy wybierać. Ewangelia pokazuje nam, że owo ocalenie i przymierze, do którego Bóg się zobowiązał, może być zagrożone. Dzieje się tak dlatego, że istnieje zły duch – upadły anioł, który, obdarzony wolnością, odwrócił się od Boga i nieustannie próbuje zająć Jego miejsce. Robi wszystko, aby również człowiek odwrócił się od Boga.

    CZYTAJ

  • I niedziela Wielkiego Postu (rok B) +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Jeżeli chcemy być wierni łasce chrztu świętego, musimy zawsze pamiętać, że człowiek nie przyjmuje tego wspaniałego daru jedynie dla siebie samego. Nie przyjmuje tego daru jedynie po to, aby już teraz cieszyć się przyjaźnią Jezusa i miłością Boga. Przyjmuje go także po to, aby swym życiem ukazywać miłość Boga i wspaniałość Królestwa Bożego, czyli wspaniałość życia w serdecznej relacji z Bogiem tym ludziom, którzy jeszcze nie znają Boga oraz Jego wielkiej miłości.

    CZYTAJ

  • Codzienność +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Są już w naszym sąsiedztwie osoby z podejrzeniem koronawirusa, a także w naszym seminarium kilku współbraci objętych jest kwarantanną. Jednak w całej wschodniej części Indonezji jest tylko jedno miasto, w którym znajduje się aparat do sprawdzenia, czy to rzeczywiście ten wirus, a nie na przykład grupa czy przeziębienie. Na wynik badania czeka się w nieskończoność – około miesiąca, bo kolejka do tego badania jest tak długa.

    CZYTAJ

  • 1
  • Pamiętaj na Jezusa…

    Teraz koniecznie trzeba wrócić do początków. List do Hebrajczyków nam powie: "Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga" (Hbr 12,2). I cóż to znaczy? Co z tego wynika? Pomyślmy razem. (MISJONARZ 3/2021)

    WIĘCEJ

  • Nieustanna gotowość

    „Dobry wieczór, ojcze Michale. Prosimy, przyjedź jutro do nas do więzienia. Potrzebujemy, abyś podzielił się z nami Słowem Bożym. Wiemy, że możemy na ciebie liczyć. Niech Pan ci z góry wynagrodzi.” Szykując się do serii obowiązków przypisanych na kolejny dzień, takiego oto sms-a dostałem. (MISJONARZ 3/2021)

    WIĘCEJ

  • Nikt nie mógł się spodziewać

    Kiedyś po Mszy św. w stołecznej parafii Tokarara, gdzie pomagamy proboszczowi dość regularnie, zapytałem parafian, co było dla nich najbardziej szokujące w czasie pandemii. Odpowiedzieli, że bardzo przeżyli zamknięcie na kilka tygodni kościołów z powodu zakazu gromadzenia się większej liczby osób. (MISJONARZ 3/2021)

    WIĘCEJ

  • Poszukujemy nowych ścieżek

    Od czasu otwarcia kościołów życie toczy się niemal normalnie. Jedyne czego nam brakuje na stacjach misyjnych, to spotkań i rekolekcji, które zazwyczaj odbywają się w głównej stacji. Takie wydarzenia wiązałyby się z koniecznością pobytu w jednym miejscu wielu osób z różnych stron. (MISJONARZ 3/2021)

    WIĘCEJ

  • Zaakceptować porażki

    Nadmorskie wioski na Alasce dotknięte są plagą alkoholizmu i narkomanii. Wspominałem już kiedyś o tym. Miejsca, między którymi nie ma dróg, skazane są na wiele pokus i patologii. Rząd wprowadził obostrzenia i zadeklarował, że wiele wiosek będzie „suchymi wioskami”, co oznacza zakaz sprowadzania do nich alkoholu. (MISJONARZ 3/2021)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    WIĘCEJ
  • 1