wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

Wciąż umierają z nadziei. Chludowo modliło się za nich

W niedzielę 3 listopada wierni parafii pw. Wszystkich Świętych modlili się wraz  z przedstawicielkami Wspólnoty Sant’Egidio za tych, którzy zginęli w poszukiwaniu lepszego życia w drodze do Europy. To było drugie takie spotkanie modlitewne “Umrzeć z nadziei”.

W ciągu roku  – od czerwca 2018 do czerwca 2019  – 2389 uchodźców straciło życie w Morzu Śródziemnym i na innych drogach, próbując dotrzeć do Europy, poszukując lepszej przyszłości dla siebie i dla swoich rodzin.

Więcej…

Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach

16 listopada 2019 roku w Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Koluszkach odbyło się doroczne Spotkanie Rejonowe Przyjaciół Misji z rejonu łódzkiego. Wzięło w nim udział ponad 80 osób.

Gościem specjalnym był o. Tomasz Laskowski SVD, misjonarz z Czadu, który przewodniczył Eucharystii i wygłosił okolicznościową homilię.

Więcej…

Trudne dni, ale Boliwia świętuje

W ostatnich dniach sytuacja w Boliwii zmieniała się z dnia na dzień. 9 listopada do Oruro zjechali mieszkańcy z okolicznych miast. Chcieli wspólnie wyrazić swój sprzeciw wobec polityki władzy centralnej.

Sytuacja wtedy stała się jeszcze bardziej napięta i nieprzewidywalna. Podróżujący z Potosi, La Paz i Sucre zostali napadnięci przez ludzi wynajętych przez władzę. Zostali pobici, okradzeni, niektórych nawet pozbawiono ubrań.

Więcej…

Boliwia w obronie demokracji (RELACJA)

Od 21 października 2019 roku sytuacja w Boliwii jest napięta. Ludzie wyszli na ulice, aby zaprotestować przeciwko prawdopodobnemu fałszerstwu wyborczemu i reelekcji prezydenta Ewo Moralesa, który od 13 lat nie przerwanie rządzi krajem - pisze br. Krzysztof Walendowski SVD z Oruro w Boliwii. - Boliwijczycy protekstują w obronie swoich głosów wyborczych i demokracji.

Protestują głównie ludzie młodzi, nauczyciele i lekarze zmęczeni coraz to bardziej dyktatorskimi rządami prezydenta, którego rządy opierają się na korupcji, sprzedaży dóbr naturalnych i handlu narkotykami. Oto pełna relacja br. Krzysztofa.

Więcej…

Palmarito & Urubichá z Boliwii w Polsce

W dniach 21-27 października, na zaproszenie werbistów z Polskiej Prowincji SVD, gościł w Polsce chór i orkiestra Palmarito & Urubichá z Boliwii pod dyrekcją o. prof. Piotra Nawrota SVD. Okazją do pojawienia się w Polsce były obchody Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego 2019.

Artyści zaprezentowali muzykę baroku misyjnego Ameryki Południowej. Koncerty, które cieszyły się sporym zainteresowaniem, odbyły się w Warszawie, Michałowicach koło Warszawy, Jastrzębiu Zdroju i Nysie.

Więcej…
  • 1 Wciąż umierają z nadziei. Chludowo modliło się za nich
  • 2 Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach
  • 3 Trudne dni, ale Boliwia świętuje
  • 4 Zbawienie w nirwanie z perspektywy soteriologii chrześcijańskiej
  • 5 Dzień Zaduszny 2019
  • 6 Palmarito & Urubichá z Boliwii w Polsce
  • 7 By wzrastać w modlitwie
  • 8 O. Piotr Nawrot SVD i siostry klauzurowe nagrodzeni medalem "Benemerenti"
  • 9 Spotkanie misyjne z uczniami w Brusach
  • 10 O. Marian Żelazek SVD ma już swoje muzeum
  • Wciąż umierają z nadziei. Chludowo modliło się za nich

    POLSKA

    W niedzielę 3 listopada wierni parafii pw. Wszystkich Świętych modlili się wraz z przedstawicielkami Wspólnoty Sant’Egidio za tych, którzy zginęli w poszukiwaniu lepszego życia w drodze do Europy. To było drugie takie spotkanie modlitewne “Umrzeć z nadziei”.

    W ciągu roku – od czerwca 2018 do czerwca 2019 – 2389 uchodźców straciło życie w Morzu Śródziemnym i na innych drogach, próbując dotrzeć do Europy, poszukując lepszej przyszłości dla siebie i dla swoich rodzin.

    Więcej
  • Spotkanie Przyjaciół Misji w Koluszkach

    POLSKA

    16 listopada 2019 roku w Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Koluszkach odbyło się doroczne Spotkanie Rejonowe Przyjaciół Misji z rejonu łódzkiego. Wzięło w nim udział ponad 80 osób.

    Gościem specjalnym był o. Tomasz Laskowski SVD, misjonarz z Czadu, który przewodniczył Eucharystii i wygłosił okolicznościową homilię.

    Więcej
  • Trudne dni, ale Boliwia świętuje

    ŚWIAT

    W ostatnich dniach sytuacja w Boliwii zmieniała się z dnia na dzień. 9 listopada do Oruro zjechali mieszkańcy z okolicznych miast. Chcieli wspólnie wyrazić swój sprzeciw wobec polityki władzy centralnej.

    Kolejnego dnia sytuacja uległa diametralnej zmianie. Międzynarodowa komisja stwierdziła, że wybory w Boliwii zostały sfałszowane i postuluje ponowne przeprowadzenie głosowania. Policja i wojsko opowiedziało się po stronie ludzi i demokracji. Prezydent zrezygnował. Boliwia świętuje!

    Więcej
  • Zbawienie w nirwanie z perspektywy soteriologii chrześcijańskiej

    CZYTELNIA

    Prowokacyjne wręcz pytanie o potrzebę jakiegokolwiek Zbawiciela i obowiązek dążenia do wyzwolenia kryje w sobie pewną przesłankę – zbawienie czy też wyzwolenie będzie naczelną lub jedną z głównych idei w tych religiach, które pojmują świat jako nieprzyjazny, a życie w nim człowieka – jako rodzaj opresji, niewoli, skandalu.

    Zakładają jednocześnie – implicite lub explicite – istnienie czegoś, co wykracza poza „ten świat”. Postulują świat inny – sensowniejszy, w którym człowiek byłby wreszcie „u siebie”.

    Więcej
  • Dzień Zaduszny 2019

    W ciągu ostatnich 12 miesięcy odeszli do Pana z naszej misjonarskiej wspólnoty: o. Krzysztof Łukoszczyk SVD, o. Włodzimierz Gorgoń SVD, o. Jerzy Magiera SVD, o. Stanisław Pikor SVD, o. Czesław Osiecki SVD, o. Stanisław Zyśk SVD, o. Józef Bzik SVD, o. Ryszard Kudlek SVD.

    Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie. A światłość wiekuista nich im świeci na wieki.

  • Palmarito & Urubichá z Boliwii w Polsce

    POLSKA

    W dniach 21-27 października, na zaproszenie werbistów z Polskiej Prowincji SVD, gościł w Polsce chór i orkiestra Palmarito & Urubichá z Boliwii pod dyrekcją o. prof. Piotra Nawrota SVD. Okazją do pojawienia się w Polsce były obchody Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego 2019.

    Artyści zaprezentowali muzykę baroku misyjnego Ameryki Południowej. Koncerty, które cieszyły się sporym zainteresowaniem, odbyły się w Warszawie, Michałowicach koło Warszawy, Jastrzębiu Zdroju i Nysie.

    Więcej
  • By wzrastać w modlitwie

    POLSKA

    Dom zakonny księży werbistów w Chludowie kolejny raz stał się miejscem modlitwy dla poznańskiej grupy medytacji chrześcijańskiej. Spotkanie odbyło się 26 października 2019 roku.

    Podczas całodniowego odosobnienia jego uczestnicy trwali wspólnie na kilku sesjach medytacji, odmawiali Liturgię Godzin a także wzięli udział we mszy św., którą odprawił o. Franciszek Bąk SVD.

    Więcej
  • O. Piotr Nawrot SVD i siostry klauzurowe nagrodzeni medalem "Benemerenti"

    POLSKA

    O. prof. Piotr Nawrot SVD i założone przez św. Arnolda Janssena Zgromadzenie Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji (SSpSAP) zostali nagrodzeni tegorocznymi medalami „Benemerenti in Opere Evangelizationis” za wybitne zasługi w dziele misyjnym Kościoła.

    Uroczysta gala przyznania medali odbyła się 23 października 2019 roku w Sali Odczytowej Centralnej Biblioteki Rolniczej W Warszawie. W czasie jej trwania wystąpił chór i orkiestra Palmarito & Urubichá z Boliwii pod dyr. o. Piotra Nawrota SVD.

    Więcej
  • Spotkanie misyjne z uczniami w Brusach

    POLSKA

    29 października 2019 roku o. Wiesław Dudar SVD, Dyrektor Referatu Misyjnego w Pieniężnie gościł w Zespole Szkół w Brusach. Spotkanie obyło się w ramach Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego.

    Misjonarz opowiadał młodzieży o życiu ludzi na drugiej największej wyspie świata – Nowej Gwinei. Prezentował przy tym wiele przedmiotów z terenów misyjnych.

    Więcej
  • O. Marian Żelazek SVD ma już swoje muzeum

    POLSKA

    Cieszę się, że Boża Opatrzność dała nam takiego człowieka, z którego możemy być dumni i się radować. Ojciec Marian Żelazek był w świecie ambasadorem nie tylko tej, ukochanej ziemi wielkopolskiej, ale także wszystkich Polaków i naszego zgromadzenia – powiedział w sobotę 12 października o. Sylwester Grabowski SVD, prowincjał Zgromadzenia Słowa Bożego w Polsce, który w Chludowie przewodniczył Mszy Świętej rozpoczynającej uroczyste otwarcie Muzeum im O. Mariana Żelazka.

    Więcej

W DWÓCH SŁOWACH

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Misyjne Zaduszki

Boże miłosierny, przyjmij naszych zmarłych werbistów do swojego domu. I daj nam spotkać się z nimi tam, gdzie otrzesz z oczu wszelką łzę.

WIĘCEJ >

Misjonarz - listopad 2019

Listopad to miesiąc, który przypomina o przemijaniu i który kończy rok liturgiczny w Kościele katolickim, a także przywołuje pamięć o świętych i zmarłych.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    Więcej
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    Więcej
  • Weźmijcie Ducha Świętego. Ikony Dziejów Apostolskich

    POLECAMY

    Nowa książka o. Mirosława Piątkowskiego SVD, w której autor przedstawia w nich kilka postaci pojawiających się na kartach Dziejów Apostolskich.

    Książką z pewnością jest niezwykle ciekawą propozycją dla osób chcących lepiej poznać początki Kościoła opisane w Dziejach Apostolskich.

    Więcej
  • Tajemnica Różańca Świętego - ucieczka do Egiptu

    POLSKA

    Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu przygotowało broszurkę i różaniec na palec, z pomocą których można modlić się za wszystkich, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i krajów.

    Proponujemy, aby podczas modlitwy rozważać scenę biblijną, w której Święta Rodzina ucieka przed prześladowaniami do Egiptu.

    Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln senegal300px min

Zbawienie w nirwanie z perspektywy soteriologii chrześcijańskiej
CZYTELNIA

cztln books 3826148 300px min

Źle zagrana muzyka obraża bogów
CZYTELNIA

Katechizm

Katechizm Kościoła katolickiego w misji ewangelizacji
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

Więcej

CZYTELNIA

cztln katechizm 500px min

Zbawienie w nirwanie z perspektywy soteriologii chrześcijańskiej

Prowokacyjne wręcz pytanie o potrzebę jakiegokolwiek Zbawiciela i obowiązek dążenia do wyzwolenia kryje w sobie pewną przesłankę – zbawienie czy też wyzwolenie będzie naczelną lub jedną z głównych idei w tych religiach, które pojmują świat jako nieprzyjazny, a życie w nim człowieka – jako rodzaj opresji, niewoli, skandalu.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Kilka słów na październik

    " data-mosaic-order-date="">
    Kilka słów na październik

    Kilka słów na październik

    Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny w Zgromadzeniu Słowa Bożego rozpoczął się 8 września 1875 roku w miejscowości Steyl, a konkretnie w dawnej gospodzie nad rzeką Mozą. Choć bardziej adekwatnie byłoby powiedzieć, że rozpoczął się nawet wcześniej.

    WIĘCEJ

  • Migracje duchownych

    " data-mosaic-order-date="">
    Migracje duchownych

    Migracje duchownych

    Do Europy przyjeżdża coraz więcej księży z Afryki. W mojej warszawskiej wspólnocie rektorem jest teraz o. Firmin Azalekor z Togo. Tu skończył teologię, a Biblię studiował w Rzymie. Jest także o. Józef Nguyen Them z Wietnamu. Od wielu lat werbiści z innych prowincji przyjeżdżają do Polski na studia.

    WIĘCEJ

  • Lubię to

    " data-mosaic-order-date="">
    Lubię to

    Lubię to

    Czytałem słowa o wielu bogatych wrzucających do skarbon wiele dźwięczących monet, ale ucho Mistrza wyłapało pojedyncze brzęknięcie, nie tyle monety ile serca. Wcześniej znajdziemy słowa o nadłamanej trzcinie i ledwo tlącym się płomieniu.

    WIĘCEJ

  • Królestwa origami

    " data-mosaic-order-date="">
    Królestwa origami

    Królestwa origami

    Tworzymy królestwa origami, wewnętrznie spójne, opieczętowane i zamknięte, dokładnie jak Wieczernik w niedzielne popołudnie. Potrafimy je budować nawet z kartek wyjętych z Biblii. Pomieszczenia pełne lęku, po brzegi wypełnione pogniecionym papierem...

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Migracje duchownych

    " data-mosaic-order-date="">
    Migracje duchownych

    Migracje duchownych

    Do Europy przyjeżdża coraz więcej księży z Afryki. W mojej warszawskiej wspólnocie rektorem jest teraz o. Firmin Azalekor z Togo. W Polsce jest od 12 lat. Tu skończył teologię, a Biblię studiował w Rzymie. Jest także o. Józef Nguyen Them z Wietnamu. Od wielu lat werbiści z innych prowincji przyjeżdżają do Polski na studia, niektórzy tu zostają.

    WIĘCEJ

Stanislaw Kubista naquit le 27 septembre 1898 à Kostuchna près de Mikolów en Haute Silésie. Son père, Stanislaw, était forestier, connu pour son tempérament harmonieux, son discernement et sa piété. Sa mère, Franciszka, femme de piété et d'assiduité exceptionnelles, consacra entièrement sa vie à l'éducation de ses neuf enfants parmi lesquels Stanislaw était le cinquième. La famille des Kubistas vouait un culte particulier à Notre-Dame du Rosaire. Tous les jours ils priaient le chapelet. Cette atmosphère religieuse favorisait les vocations. La fille aînée, Anna, entra au couvent à Vienne où elle mourut en 1918. A l'époque, la Pologne n'existait pas, et cette partie du pays appartenait à la Prusse. Stanislaw apprit à lire tout d'abord en polonais bien qu'il fréquentât l'école allemande obligatoire où la langue polonaise était strictement interdite. Sa vocation missionnaire naquit très tôt grâce à un frère de la Société du Verbe Divin (SVD) qui distribuait des journaux et des livres missionnaires en polonais. Stanislaw attira l'attention de l'abbé Michatz, vicaire à Mikolów, qui, en découvrant sa vocation, le fit admettre au Petit Séminaire de la SVD à Neisse en 1912.kubista obr

Stanislaw ne put terminer le séminaire dans le temps régulier parce que le 31 mai 1917 il fut enrôlé dans l'armée prussienne et sera libéré en mai 1919. Stanislaw reprit donc ses études au Séminaire. Après son baccalauréat en 1920 et une année de noviciat à Sankt Gabriel près de Vienne, il prononça ses premiers vœux religieux et commença des études de philosophie et de théologie. Les témoignages de ses formateurs allemands étaient unanimes: «Kubista est un peu mélancolique, calme, silencieux et modeste; il est un peu fermé, un bon travailleur très consciencieux. Il observe la Règle, est exact et aime en tout l'ordre, mais c'est un patriote polonais qui souffre d'un amour caché pour sa patrie.» Il fit de bonnes études. Selon l'opinion des professeurs: « Il montre un talent littéraire en langue polonaise et il serait un bon enseignant.» En tant que séminariste, il écrivait parfois des articles pour les journaux polonais. Les collègues ne formulaient aucune réserve envers lui et le recommandaient à l'unanimité aux vœux perpétuels qu’il prononça le 29 septembre 1926. A l'âge de 29 ans, le 26 mai 1927, il fut ordonné prêtre.

Interrogé par les supérieurs sur ses intérêts personnels, il répondit: «la littérature et les essais littéraires. Mon désir, c'est la mission et le travail pastoral. Je ne suis pas attiré par l'enseignement. Je jouis d'une bonne santé. Je voudrais partir en mission : en Chine, aux Philippines ou en Nouvelle Guinée.» En automne 1928 le Père Kubista fut affecté au Petit Séminaire de Górna Grupa (Pologne du Nord) où il devint l'économe d'une communauté de 300 personnes composée de prêtres, frères, novices, postulants et élèves. Ayant fait preuve de ses capacités en gestion, l'année suivante on lui confia en plus la gérance des biens de la Société du Verbe Divin de toute la Pologne. A part la tâche d'économe, le père Kubista rédigeait dès 1929 la revue "Le Petit Missionnaire" puis, à partir de 1933, le "Calendrier du Petit Missionnaire" et la revue "Le Trésor Familial". En 1937 il fonda encore une revue: "Messager de Saint Joseph". Pendant ce temps le nombre des abonnés augmenta considérablement. Le père Stanislaw fut non seulement rédacteur mais aussi écrivain. Ses articles, surtout dans le "Trésor Familial", montrent sa profonde pensée religieuse et son esprit pratique. Le programme de son travail, il le résuma en une seule phrase: "travailler avec Jésus pour le salut des âmes" ("Le Petit Missionnaire" de 1937, p. 94). Il écrivit aussi des récits et romans : "Histoire des forêts africaines", "Reine Matamba", "Brigitte", "Ténèbres et Clarté", et une pièce de théâtre sur l'histoire des Incas au Pérou, intitulée "La Croix et le Soleil".

Le père Stanislaw fut un grand adorateur de saint Joseph. Il confiait à son intercession ses multiples travaux. C'est avec son aide, – avouait-il – qu’il avait pu construire l'imprimerie et acquérir les machines nécessaires. Le nom de saint Joseph figurait dans le titre de sa nouvelle revue. Comptant sur l'aide de saint Joseph, il commença la construction d'une aile du Séminaire malgré un manque d'argent notoire. Le père Stanislaw fut aussi un confesseur recherché, surtout par les séminaristes.

Ainsi, vaquant à ses multiples occupations, il fut surpris par la guerre. Le premier conflit avec la Gestapo ne tarda pas. On lui interdit de payer aux Polonais les dettes contractés. Un témoin oculaire raconte: «Le père Kubista a voulu payer quelques centaines de zlotys à une pauvre veuve. Surveillé par un agent de la gestapo, il l'a regardé dans les yeux d'un regard si pénétrant que celui-ci fut confondu et désarmé comme par une force supérieure». Il dut hélas regarder lorsque sous ses yeux on détruisait l’imprimerie, son lieu de travail tant aimé, et les vivres qu'il avait réunis avec beaucoup de peine pour nourrir les habitants du Séminaire. La situation s'aggrava quand, le 27 octobre 1939, tous les pères et frères de la communauté, au nombre de soixante-quatre, furent arrêtés, et le Séminaire converti en camp d'internement. Les jours suivants le nombre des prisonniers s'agrandit. Les nazis arrêtèrent quatre-vingt prêtres et séminaristes des alentours. Comme les biens du Séminaire ainsi que la ferme furent confisqués, les religieux restèrent sans moyens de vivre. Le père Stanislaw en tant qu'économe, s'en remettant entièrement à saint Joseph et trouva une solution. Il obtint de la Gestapo que les paroisses des prêtres internés fournissent la nourriture et le combustible au Séminaire.

Le 5 février 1940 les nazis emmenèrent les internés à Nowy Port, une filiale du camp de concentration de Stutthof. Le froid, la faim, le travail forcé et un traitement inhumain renforçaient les terribles conditions sanitaires. L'unique consolation fut la Messe du Jeudi Saint, le 21 mars 1940. En effet, les pères Kubista et Liguda réussirent dans le plus grand secret à célébrer l'Eucharistie et à donner la Communion aux prisonniers. Pour le père Kubista, ce fut le viatique sur la route du martyre. Avant, il était toujours en bonne santé, joyeux et serviable, mais alors ne supportant pas la nourriture du camp, sa santé se détériorait, et en fin de compte il tomba malade. Cela n'empêchait pas les oppresseurs de le faire travailler durement comme tous les autres prisonniers. Les nazis, ayant comme but l’anéantissement du clergé, s'appliquaient à la réalisation de ce projet avec une satisfaction diabolique.

Le 9 avril 1940, au cours du transport à Sachsenhausen dans des wagons à bestiaux, l'état de santé du père se détériora: il souffrait de pneumonie. Une fois arrivé il fut astreint à un travail trop dur même pour des personnes solides, un travail qu'on réservait tout spécialement aux "calotins haïs". Enfin il devint si faible que ses camarades durent le soutenir des deux côtés, le porter à la place de l'appel. Il endurait tout cela avec un grand calme, s'en remettant à la volonté de Dieu. Le kapo le désigna comme candidat à la mort. La nuit il devait coucher au WC. Il tint trois jours. Le témoin oculaire, le père Dominik Józef, décrit ses dernières heures: «Le soir je lui portais une couverture misérable, pas de draps, pas de coussin ; il chuchotait : "Je n'en ai plus pour longtemps. Je suis très faible. Mon Dieu, comme j'aimerais revenir à Górna Grupa mais Dieu a apparemment d'autres projets pour moi. Que sa volonté soit faite !»Je reçus sa confession en cachette... Le 26 avril 1940, au retour de l'appel, nous le couchâmes dans la baraque à même le sol. Il restait à plat sur le dos près du mur tandis qu'on nous forçait à nous tenir au garde-à-vous... Tout à coup entre dans la baraque le chef du bloc : un prisonnier allemand, un criminel professionnel... Que d'hommes innocents il envoya dans l'autre monde ! Aux tortures prévues par le règlement il en ajoutait ses propres… Il y avait ceux qu'il haïssait tout spécialement : les prêtres. Il ne les manquait en aucune occasion... Il nous accueillit d'un regard bestial, puis ses yeux fixèrent avec une joie diabolique le père Kubista. Il s'approcha de lui et dit : «Ta vie ne vaut plus la peine !» Et avec un sang-froid il posa un pied sur sa poitrine, puis l'autre sur la gorge et, en pressant avec force, il broya la cage thoracique du père. Un court râle et un frémissement mortel terminèrent la vie du martyr.

Il a été béatifié par le pape Jean-Paul II, le 13 juin 1999, à Varsovie, parmi les 108 martyrs polonais de la Seconde Guerre mondiale.

 

Akcje Misyjne

  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, Więcej
  • Akcje misyjneSzkoła Beatrix

    W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin o. Mariana Żelazka SVD Referat Misyjny w Pieniężnie wznowił prowadzoną kilka lat temu Więcej
  • Akcje misyjneSierociniec Kasih Indah

    Już od ponad 50 lat polscy werbiści pracują w Indonezji. W miejscowości Lewoleba - Lamahora wybudowali sierociniec. Możesz wesprzeć jego funkcjonowanie Więcej
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Cud w Starej Wsi +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    - To jest cud – powiedział o. Eugeniusz Jendrzej SJ, dyrektor Szkoły Formatorów w Krakowie, na zakończenie kursu dla 49 formatorek z Chin. 29 września byłem na rozdaniu dyplomów w Starej Wsi i miałem dokładnie takie samo odczucie. Stałem z boku i nie mogłem uwierzyć, że nasze plany stały się rzeczywistością. Siostry przyjechały z 25 chińskich prowincji, z 35 diecezji i z 39 różnych zgromadzeń zakonnych.

    CZYTAJ

  • 31. Niedziela Zwykła (rok C) +

    o. Bogusław Nowak SVD, JAPONIA

    Wśród ludzi, których spotkałem w Japonii, było wielu, którzy uważali religię za coś dobrego, jednak byli przekonani, że sami jej nie potrzebują. Według tych ludzi religia jest potrzebna tylko tym, którzy mają różne problemy, ale nie mogą ich sami rozwiązać, czyli nie są w stanie żyć o własnych siłach i dlatego potrzebują jakiegoś wsparcia.

    CZYTAJ

  • O drzwiach zamkniętych +

    o. Maciej Baron SVD, POLSKA

    Kiedy jestem gdzieś przejazdem, lubię przespacerować się trzeźwym zygzakiem po okolicy. I niestety, te krajowe spacery, kiedy prowadzą koło kościoła, najczęściej kończą się na zamkniętych drzwiach kościoła, w najlepszym przypadku na kracie albo szybie w przedsionku, która broni dostępu do wnętrza.

    CZYTAJ

  • Misjonarz z Polski +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Ojciec Stefan powiedział, że po 50 latach wyspa Flores bardzo się zmieniła. Teraz są tutaj dobre drogi, nowe budynki, kościoły, a także wiele szkół. Każdego roku około 120 kandydatów wstępuje do niższego seminarium w Kisol. W rejonie Manggarai ludzie kochają misjonarzy z Europy. Spotkaliśmy osoby, które wciąż pamiętają polskich misjonarzy.

    CZYTAJ

  • 1
  • Dzielić się wiarą i pobudzać innych do wiary

    Argentyńczycy podchodzą z większą prostotą do wiary. Mają wielkie nabożeństwo do Matki Bożej. Nie uczestniczą często w Mszy św., ale kiedy są święta i uroczystości, przychodzą tłumnie. Oczywiście inaczej wygląda praca w dużych parafiach miejskich, a inaczej w wioskach i miasteczkach. (MISJONARZ 11/2019)

    WIĘCEJ

  • Międzynarodowy Rok Języków Indian

    Tylko u nas, w Kolumbii występuje 65 języków Indian żyjących w 85 grupach etnicznych. W kolumbijskiej Amazonii jest ich najwięcej, bo aż 45. Na terenie diecezji Quibdó, gdzie posługuję, wśród Indian Embera wyróżnić można trzy dialekty: emberá dobidá, embera wounaan, embera katío. (MISJONARZ 11/2019)

    WIĘCEJ

  • Oruro – tam, gdzie wstaje słońce

    Nazaria Ignacia March Mesa została beatyfikowana 27 września 1992 r. przez Jana Pawła II. Kanonizacji dokonał papież Franciszek 14 października 2018 r. Jest to pierwsza święta Boliwii. Jej liturgiczne wspomnienie przypada w całym Kościele 6 lipca. (MISJONARZ 11/2019)

    WIĘCEJ

  • Płakać z płaczącymi

    W Ghanie pogrzeby są wydarzeniami najwyższej rangi. Obecność na pogrzebie jest formą szczególnej solidarności i bliskości z drugą osobą. Natomiast nieobecność nieusprawiedliwiona kogoś bliskiego to znak odizolowania się, a może nawet zaparcia się własnej rodziny. (MISJONARZ 11/2019)

    WIĘCEJ

  • Katolickie obrzędy pogrzebowe w Afryce Zachodniej

    W niektórych krajach Afryki Zachodniej, obrzędy pogrzebowe w tradycyjnych religiach weszły w symbiozę z obrzędami chrześcijańskimi. Pożegnanie zmarłego to sprawa nie tylko najbliższej rodziny, męża, żony i dzieci, ale rodziny w szerokim pojęciu, klanu, wioski czy najbliższego otoczenia w mieście. (MISJONARZ 11/2019)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    Więcej
  • 1