wszystkie narody
Jesteśmy posłani, aby
poznały światło Słowa
istotną częścią
Wrażliwość na znaki czasu jest
naszego powołania misyjnego
oddajemy na służbę
Czas, talenty, prace i dobra wspólnoty
naszych misyjnych zadań

różnych narodowości

W naszych wspólnotach współbracia
żyją i pracują razem
pójść wszędzie
Gotowi jesteśmy
dokąd poślą nas przełożeni

misji kościoła

Wszystkie nasze prace służą
i temu są podporządkowane
poznali Boga,
Żyjemy tak, aby ludzie
którego im głosimy

opuścić ojczyznę.

Współbracia w każdej chwili muszą być gotowi
To istotna cecha naszego powołania.

stałość i wolność

Śluby zakonne dają
naszej misjonarskiej służbie

gdzie nie ma innych,

W pierwszym rzędzie idziemy tam,
którzy głosiliby Ewangelię

między ludźmi,

Pracujemy na rzecz sprawiedliwości
przeciwko egoizmowi i nadużywaniu władzy
previous arrow
next arrow
Slider

line blue2px

ZMIANY W NASZYCH
WSPÓLNOTACH I PARAFIACH

(aktualizowane na bieżąco)
TRANSMISJE
ONLINE

(aktualizowane na bieżąco)

line blue1px

Afrykańskie batiki w Kluczborku

Od 20 maja 2020 roku w Muzeum im. Jana Dzierżona w Kluczborku można obejrzeć wystawę zatytułowaną „Radość życia na afrykańskich batikach”. Pochodzi ona ze zbiorów Muzeum Misyjno-Etnograficznego z Pieniężna.

Główną ideą tej kolorowej i egzotycznej wystawy jest ukazanie bogactwa kultury ludów Afryki. Na ekspozycji zaprezentowane zostały przede wszystkim batiki, przedstawiające codzienne zajęcia mieszkańców, tańce oraz grę na instrumentach muzycznych.

Więcej…

Tydzień "Laudato Si"

24 maja obchodzić będziemy 5. rocznicę społecznej encykliki papieża Franciszka „Laudato Si”. Z tej okazji powstała inicjatywa „Tydzień Laudato Si”, która zachęca do modlitwy, refleksji i konkretnych dzieł na rzecz ochrony środowiska naturalnego.

„Wszystko jest połączone” to temat przewodni tegorocznych obchodów. Franciszek przypomina o solidarności na rzecz bardziej sprawiedliwej i zrównoważonej przyszłości.

Więcej…

Koronawirus w Afryce

Koronawirus pojawił się we wszystkich afrykańskich krajach, w których pracują werbiści. Nasza praca w Afryce polega głównie na ewangelizacji, a do tego zdecydowana większość ludzi w naszych parafiach żyje na poniżej granicy ubóstwa. Zrozumiałe jest zatem, że efekty pandemii i skutki działań rządów mają dewastujący wpływ na życie ludzi.

Tutaj większość zwykłych ludzi żyje z dnia na dzień. Dla wielu luksusem jest jeden porządny posiłek dziennie, wielu wykonuje najprostsze prace, by zarobić na kawałek chleba. To właśnie oni stanowią większość naszych parafialnych wspólnot, więc zamknięcie związane z koronawirusem ma na nich katastrofalny wpływ.

Więcej…

Nie możemy dotrzeć z pomocą do wszystkich

W Oruro obecnie mieszka około pół miliona ludzi, z czego prawie połowa w tzw. „barrio”. Brakuje tam prawie wszystkiego, a myślę, że przede wszystkim miłości i okazywanego dobra. W tych dzielnicach wielu ludzi nie ma bieżącej wody i kanalizacji. Często, w jednym pokoju, w którym mieszka cała rodzina, znajduje się sypialnia i kuchnia. Często rodzinny są wielodzietne lub samotne matki wychowują chore dzieci.

Dziś chciałbym podzielić się z Wami przede wszystkim naszą egzystencją, bo myślę, że to odpowiednie słowo w dobie COVID-19.

Więcej…

Pandemia i Krzyż Miłosierdzia

Wieczorem, 13 maja 2020 r., w pobliżu Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Baranowiczach na Białorusi został poświęcony Krzyż Miłosierdzia. Ustawiono go, aby przypominać ludziom o Bożej Miłości i Jego obecności w życiu każdego człowieka, również w tym trudnym czasie.

Krzyż autorstwa br. Korneliusza Konska SVD swym niezwykłym kształtem obejmuje człowieka i jednocześnie zaprasza, by zbliżyć się do niego i pozwolić Bogu objąć się, bez względu na wyznanie czy status społeczny.

Więcej…
  • 1 Afrykańskie batiki w Kluczborku
  • 2 Konkurs plastyczny "Gdy myślę misje..." rozstrzygnięty
  • 3 Nie możemy dotrzeć z pomocą do wszystkich
  • 4 Koronawirus w Afryce
  • 5 Pandemia i Krzyż Miłosierdzia
  • 6 Maseczki dla DPS w Ełku
  • 7 Covid-19 i odpowiedź werbistów na świecie
  • 8 Święcenia kapłańskie 2020
  • 9 Duchowo będziemy razem i bezpieczni
  • 10 Działamy w miarę normalnie
  • Afrykańskie batiki w Kluczborku

    POLSKA

    Od 20 maja 2020 roku w Muzeum im. Jana Dzierżona w Kluczborku obejrzeć można wystawę zatytułowaną „Radość życia na afrykańskich batikach”. Pochodzi ona ze zbiorów Muzeum Misyjno-Etnograficznego w Pieniężnie.

    Główną ideą tej kolorowej i egzotycznej wystawy jest ukazanie bogactwa kultury ludów Afryki. Na ekspozycji zaprezentowane zostały przede wszystkim batiki, przedstawiające codzienne zajęcia mieszkańców, tańce oraz grę na instrumentach muzycznych

    WIĘCEJ
  • Konkurs plastyczny "Gdy myślę misje..." rozstrzygnięty

    POLSKA

    Tegoroczna edycja konkursu plastycznego "Gdy myślę misje..." została rozstrzygnięta. Komisja konkursowa wyłoniła laureatów w każdej z 4 kategorii wiekowych. Pełne wyniki można znaleźć na stronie www.muzeumpieniezno.pl.

    W tym roku w konkursie wzięło udział 627 prac dzieci i młodzieży z całej Polski. Z powodu koronawirusa odwołana została ceremonia zakończenia konkursu, która miała się odbyć 23 maja w Pieniężnie.

    WIĘCEJ
  • Nie możemy dotrzeć z pomocą do wszystkich

    ŚWIAT

    Staramy się nieść pomoc tam, gdzie tylko możemy i na ile środki nam pozwalają. Przez ostatnie 7 dni rozdaliśmy około 800 paczek żywnościowych, w których są podstawowe produkty, tj. ryż, cukier, mąka, makaron i 2 puszki sardynek, a dla dzieci paczka ciastek i mleko.

    Jednak najtrudniejsze dla nas jest to, że nie możemy dotrzeć z pomocą do wszystkich. Często, gdy przejeżdżamy, ludzie wychodzą z domu, płaczą i wręcz błagają o jakąkolwiek pomoc i wsparcie dla nich i swoich dzieci.

    WIĘCEJ
  • Koronawirus w Afryce

    ŚWIAT

    Afryka jest kontynentem, na którym większość zwykłych ludzi żyje z dnia na dzień. Dla wielu luksusem jest jeden porządny posiłek dziennie, wielu wykonuje najprostsze prace, by zarobić na kawałek chleba. Dlatego zamknięcie związane z koronawirusem ma na nich katastrofalny wpływ.

    (...) U Masajów nie istnieje coś takiego jak zachowanie dystansu od innych ludzi. Ich kultura oparta jest na bliskości społecznej. Dlatego idea dystansu społecznego w czasie koronawirusa oznacza dla Masajów podważenie całej struktury spajającej życie wspólnoty.

    WIĘCEJ
  • Pandemia i Krzyż Miłosierdzia

    ŚWIAT

    Wieczorem, 13 maja 2020 r., w pobliżu Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Baranowiczach na Białorusi został poświęcony Krzyż Miłosierdzia. Ustawiono go, aby przypominać ludziom o Bożej Miłości i Jego obecności w życiu każdego człowieka, również w tym trudnym czasie.

    Krzyż autorstwa br. Korneliusza Konska SVD swym niezwykłym kształtem obejmuje człowieka i jednocześnie zaprasza, by zbliżyć się do niego i pozwolić Bogu objąć się, bez względu na wyznanie czy status społeczny.

    WIĘCEJ
  • Maseczki dla DPS w Ełku

    POLSKA

    W związku z poważnym zagrożeniem epidemicznym w domach pomocy społecznej, werbiści postanowili wesprzeć jeden z nich. Wybór padł na DPS "Tęczowy Dom" w Ełku, który prowadzą siostry Benedyktynki Misjonarki. Na ręce przełożonej wspólnoty, s. Ignacji, Sekretarz ds. misji, o. Andrzej Danilewicz SVD, przekazał 5 tys. maseczek chirurgicznych.

    Siostry opiekują się 110 chłopcami w różnym wieku, z dużą niepełnosprawnością intelektualną. Niektórzy z nich mają mocno obniżoną odporność, co tym bardziej wymaga restrykcyjnych środków ostrożności.

    WIĘCEJ
  • Covid-19 i odpowiedź werbistów na świecie

    ŚWIAT

    Pandemia koronawirusa dotknęła w różnym stopniu prawie wszystkie kraje, w których pracują werbiści. Od wielu tygodni misjonarze regularnie donoszą o rozwoju sytuacji w ich krajach pracy i sposobach radzenia sobie ze skutkami. Misjonarze podkreślają, że kraje uboższe mają o wiele większe kłopoty z opanowaniem pandemii. Wpływa na to wiele czynników ekonomicznych i społecznych.

    Oto krótki przegląd sytuacji w niektórych krajach misyjnych, opracowany na podstawie oficjalnych informacji z prowincji, napływających do Generalatu SVD w Rzymie.

    WIĘCEJ
  • Święcenia kapłańskie 2020

    POLSKA

    10 maja w kościele Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie odbyła się uroczystość święceń kapłańskich 4 diakonów. Szafarzem ceremonii był ks. bp Wojciech Skibicki, biskup pomocniczy diecezji elbląskiej.

    Kapłanami zostali: o. Jan Biernat SVD, przeznaczony do pracy w Angoli, o. Maciej Szumilak SVD, który wyjedzie na Węgry oraz pochodzący z Indonezji ojcowie Yulius Dionisius Dua SVD i Fransiskus Dalu Kelen SVD, którzy podejmą pracę w Polsce.

    WIĘCEJ
  • Duchowo będziemy razem i bezpieczni

    ŚWIAT

    W tym roku, po raz pierwszy w życiu, Wielkanoc spędziłem zamknięty w domu - na południe od Santa Cruz, niedaleko słynnej z biedy dzielnicy, gdzie zwykle robię zakupy, zanim dotrę do domu. (...) Ponowne, w 2020 roku, przeżycie męki i zmartwychwstania Jezusa, w obliczu zagrożenia koronawirusem zrobiło na mnie ogromne wrażenie i zmieniło mnie.

    Jak bardzo chciałbym, aby moje sumienie zmartwychwstało wraz z Chrystusem? Jak bardzo chciałbym, aby moje życie było zdrowe w ciele i na duchu? Jak bardzo chciałbym, aby mój bliźni był bardziej częścią mnie samego i ja częścią niego?

    WIĘCEJ
  • Działamy w miarę normalnie

    ŚWIAT

    Działamy w miarę normalnie. Kraj jest na SOE (State of Emergency), ale na szczęście prawie nikt nie zachorował i nikt nie umarł, więc dla nas to trochę jak wakacje z Bogiem - pisze bp Józef Roszyński SVD z diecezji Wewak w Papui Nowej Gwinei.

    W mojej diecezji Mszy św. nie odwołałem, ale kazałem przenieść celebracje na otwartą przestrzeń. Tu przy katedrze mamy piękny ołtarz polowy i ludzie z radością przychodzą zachowując (czasami) odstęp przepisany prawem.

    WIĘCEJ

rsb banner narrow1200px min

Równoleżnik M

Równoleżnik M

Przebudzenie wiary: wyjść, aby spotkać i poznać

Wyszli poza bramę miasta. Zrobili kilka kroków i zatrzymali się. Obejrzeli się za siebie, ich serca pałały niepokojem i tęsknotą. Logika zadała to magiczne pytanie: „i co dalej?”. Spojrzeli przed siebie - przeogromna przestrzeń dzikiej półpustyni. Coś nowego!

WIĘCEJ >

Misjonarz - maj 2020

W majowym numerze miesięcznika można znaleźć między innymi komentarz o. Tomasza Szyszki SVD do Adhortacji Apostolskiej "Querida Amazonia", a także sylwetki naszych czterech neoprezbiterów. Przeczytamy także teksty misjonarzy z Papui Nowej Gwinei, Rosji, Rzymu czy Demokratycznej Republiki Konga.

WIĘCEJ >

banner marian zelazek02 min

Banner SBwMZ   banner rownoleznik m

Banner SBwMZ

banner rownoleznik m

  • Człowiek dla wszystkich. Marian Żelazek od A do Z

    POLECAMY

    Stanowi ona bogato ilustrowany, ułożony alfabetycznie zestaw najważniejszych informacji o o. Marianie – o jego życiu i pracy - oraz jego myśli o Bogu, świecie i drugim człowieku.

    W książce znaleźć można między innymi takie hasła jak: aszram, Bóg, Dachau, Centrum Dialogu, edukacja, ewangelizacja, hinduizm, Kuchnia Miłosierdzia, rodzina, trąd czy woda.

    WIĘCEJ
  • Ku nowej kulturze

    POLECAMY

    Nowa książka o. prof. dr. hab. Jacka Jana Pawlika SVD, w której autor dzieli się wiedzą na temat zachowań kulturowych wykorzystując ponad dwudziestoletnie doświadczenie spotkań z odmiennymi kulturami. Książka pomyślana jest jako poradnik dla wszystkich tych, którzy udają się na dłuższy czas do odległych krajów.

    Być może lektura sprawi, że podróże i okazja obserwacji odległej kultury z pewnością będą już inne - bardziej świadome i uczące.

  • Twój szlak (CD)

    POLECAMY

    Płyta CD z piosenkami misyjnymi wydana w październiku 2019 roku przez werbistowski Referat Misyjny z Pieniężna z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Utwory autorstwa Mariusza Kozubka (teksty) i Piotra Solorza (muzyka) powstały jako świadectwo tego, w co, jako misjonarze, wierzymy. A co równocześnie jest wielkim zadaniem Kościoła, do którego podjęcia zachęcił Papież Franciszek.

    WIĘCEJ
  • Nowy film o ojcu Marianie Żelazku

    POLECAMY

    "Miłość bez granic" to nowy film dokumentalny o pracy o. Mariana Żelazka wśród trędowatych w indyjskim mieście Puri. Film zrealizowany został przez Ishvani Kendra Production z Indii z okazji obchodow 100. rocznicy urodzin misjonarza.

    Dokument przybliża rzeczywistość, w której o. Marian Żelazek pracował jako misjonarz. Najcenniejsze w nim są jednak wypowiedzi osób, których dotknęła miłość ojca Mariana.

    WIĘCEJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
cztln laicyzm

Laicyzm: punkt docelowy czy ślepa uliczka?
CZYTELNIA

Czytelnia - kwiat lotosu

Werbiści polskiego pochodzenia na misjach w Indiach
CZYTELNIA

Katechizm

Chrześcijaństwo pentekostalne a doświadczenie religijne
CZYTELNIA

  • Media
  • Galeria

image

Akcja św. Krzysztofa 2019

Spotkanie kierowców w ramach tegorocznej akcji odbyło się 21 lipca w Pieniężnie. Gościem specjalnym był bp Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej, były misjonarz w Togo.


image

Zjazd misjonarzy 2019

Doroczny zjazd misjonarzy i misjonarek przebywających na urlopie w Polsce odbył się w dniach 4-7 lipca 2019 roku w Domu Dobrego Pasterza w Nysie.

WIĘCEJ

CZYTELNIA

Czytelnia - rodzina

Laicyzm: punkt docelowy czy ślepa uliczka?

Pytanie o miejsce zarówno religii, jak i Kościoła w poszczególnych państwach towarzyszy nam od zarania dziejów i – mimo licznych i ciągłych zmian w Europie - nadal pozostaje aktualne i otwarte. W artykule podjęta zostanie próba przedstawienia koncepcji rozdziału państwa od Kościoła (tzw. laicyzmu), wskazania jej etapów i ogólnych konsekwencji oraz tego, jak społeczeństwo ją postrzega. W konsekwencji pozwoli to na ocenę tego zjawiska, a także udzielenia odpowiedzi na tytułowe pytanie.

WIĘCEJ >

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Żniwa

    " data-mosaic-order-date="">
    Żniwa

    Żniwa

    Migracja do Internetu była naturalnym odruchem. Dziś mamy w sieci praktycznie wszystko. Rekolekcje, nauczania, refleksje, blogi, transmisje Mszy Świętych, nabożeństwa. Mówiąc troszkę ironicznie, można nie wychodząc z domu, nie wychodzić z kościoła.

    WIĘCEJ

  • Tajemnica kapitału

    " data-mosaic-order-date="">
    Tajemnica kapitału

    Tajemnica kapitału

    W 2010 r. pojechałem do Zambii, gdzie rozpocząłem pracę na parafii w Lindzie, biednej dzielnicy na obrzeżach Lusaki. Zaraz na początku przyszła do mnie delegacja z miejscowej szkoły społecznej. Trudno było mi zrozumieć, kto był jej właścicielem. Duża grupa dzieci nie zdawała końcowych egzaminów.

    WIĘCEJ

  • Kościół i młode pokolenie

    " data-mosaic-order-date="">
    Kościół i młode pokolenie

    Kościół i młode pokolenie

    Młodość to specyficzny, a zarazem naturalny, proces dojrzewania, budowania tożsamości. To czas poszukiwania wartości, zasad, prawdy i kierunku życia. Młodzi poszukując podejmują, mniej lub bardziej ryzykowne, działania. Odcinają się od rodziców, autorytetów społecznych, które kojarzą im się z ograniczeniem wolności i kontrolą.

    WIĘCEJ

  • Serce jak ołtarz

    " data-mosaic-order-date="">
    Serce jak ołtarz

    Serce jak ołtarz

    Człowiek bardzo wierzy w deklaracje i promocje. Trzeba dużo gadać, dużo obiecać, dużo machać rękami, parę razy się uśmiechnąć, zrobić wrażenie, wpaść i dobrze wypaść. I co dalej? Chyba nic! Zniknąć i obserwować, co się będzie działo. A słowa, jak rzep psiego ogona.

    WIĘCEJ

Zamyślenia (nie tylko) misyjne

  • Żniwa

    " data-mosaic-order-date="">
    Żniwa

    Żniwa

    Migracja do Internetu była naturalnym odruchem. Dziś mamy w sieci praktycznie wszystko. Rekolekcje, nauczania, refleksje, blogi, transmisje Mszy Świętych, nabożeństwa. Mówiąc troszkę ironicznie, można nie wychodząc z domu, nie wychodzić z kościoła. Tym, co mnie jednak zastanawia i smuci, jest to, co mówiąc językiem sieci, dzieje się pod transmisjami, przekazami i postami.

    WIĘCEJ

El hermano Gregorio Boleslaw Frackowiak nació el día 18 de julio de 1911 en Lowecice cerca de Jarocin en la región de Wielkopolska (Polonia). Sus padres, Andrzej y Zofia, poseían una granja de medianas dimensiones. Boleslaw fue el octavo de nueve hijos. En la familia nacieron ocho varones y tres chicas. Dos de ellas murieron siendo pequeñas.

Recibió el bautismo en la iglesia parroquial en Cerekwica. Acudía a las clases en la escuela primaria en Wojciechowice. No quiso estudiar alemán, pero en la escuela polaca le iba muy bien. En la casa no ayudaba mucho en los trabajos puesto que con otros niños continuamente organizaba oraciones, celebraciones, predicaba, rezaba y repartía la comunión. Lo hacía todo con mucha seriedad, que no parecía que fuese un juego. Desde luego fue un monaguillo ejemplar, la mano derecha del párroco, especialmente después de hacer la Primera Comunión. Cuando creció le daba vergüenza ayudar de monaguillo con los más pequeños, pero los sustituía con mucho gusto cuando hacía falta. Tenía la costumbre de confesarse todos los meses y comulgar. Siendo niño hacía crucecitas y figuritas de barro, luego las secaba en la chimenea y repartía.frack obr

Los domingos y días festivos su padre tenía la costumbre de hacer preguntas acerca del contenido de la homilía. A Bolek no le preguntaba, pues él siempre quería repetir el sermón entero. Después de las clases le gustaba visitar el cercano pueblo de Bruczkow, donde Wanda Koczorowska llevaba un orfanato. Cuando en 1927 en Bruczkow se instalaron los Misioneros del Verbo Divino sus padres, siguiendo el consejo del párroco, lo matricularon en el Seminario Menor. El bajo nivel de enseñanza en su escuela primaria no le abría grandes posibilidades. Además, el ritmo de estudio en el Seminario era intensivo para los mayores. Se le aconsejó realizar su vocación como Hermano religioso. Fue admitido en Gorna Grupa cerca de Grudziadz, donde los verbitas tenían el postulantado y el noviciado para los Hermanos.

Después de un año de postulantado, recibió el 8 de septiembre de 1930 el hábito y un nuevo nombre: Grzegorz (Gregorio). Fue el novicio más fervoroso y después de dos años profesó los primeros votos. En la imprenta aprendió a encuadernar y luego desempeñaba este servicio para todo el seminario. Trabajaba con mucho esmero. Transmitió sus conocimientos de encuadernación a varios alumnos. Se lo veía sonriente, muy servicial, le gustaba mucho ayudar en la sacristía, especialmente en el adorno de los altares. Ayudaba también en la cocina y en la portería, donde con mucha dedicación ayudaba a los necesitados. Solía decir que era el mismo Cristo que venía y había que tratarlo con amor. De aquellos tiempos se conservaron sus apuntes con las oraciones y prácticas piadosas titulados: "Los ejercicios espirituales cotidianos" y "Los ejercicios espirituales". Son unas recopilaciones de oraciones ajenas. Algunas son suyas, especialmente a la Virgen Inmaculada y a San José. De entre las prácticas de la vida religiosa destacaba por su dedicación a "Las oraciones del cuarto de hora". El inicio de esta oración: "Dios mío, creo en ti..." reflejaba en su boca una fe auténtica. Como era agradable, educado y muy natural, se ganó el respeto de los miembros de la comunidad y especialmente de los alumnos que acudían a él en busca de consejo. Esperaba la profesión perpetua con ilusión y decía que "No solo de corazón pero también por escrito perteneceré por entero a la Congregación y a sus ideales". El gran momento llegó el 8 de septiembre de 1938. En el informe previo a la profesión el maestro de noviciado el P. Jan Ginczel lo describió como un religioso ejemplar.

El tiempo de la guerra lo afrontó como todos los demás. Tan sólo más tranquilo y reflexivo de lo normal. Se consolaba diciendo que todo está en las manos de Dios. Se afianzaba en este convencimiento y se lo transmitía a los demás, incluso en el momento cuando en la fiesta de Cristo Rey, el día patronal, la Gestapo transformó el seminario en cárcel para los clérigos de la zona y para la comunidad. A los Hermanos se les permitió abandonar el convento. Sin embargo, él prefirió quedarse para ayudar a los sacerdotes encarcelados. En febrero, después de la evacuación de todos los sacerdotes, él también tuvo que abandonar Gorna Grupa. Se instaló en la casa de su hermano en Poznan, pero al no tener la posibilidad de empadronarse, tuvo que abandonar la ciudad. Se fue entonces a su pueblo natal Owecice. Allí empezó su callada actividad. En comunicación con el P. Giczel SVD, que por aquella época era párroco en el cercano pueblo de Rusk y con el consentimiento del párroco local, enseñaba catecismo a los niños dos veces a la semana y les preparaba para la Primera Comunión. Visitaba a los enfermos y ancianos, les hablaba de Dios y de la Virgen Santísima. Cuando el 7 de octubre de 1941 la Gestapo arrestó al P. Giczel y lo llevó al campo de concentración, toda la responsabilidad por el Santísimo, que los nazis habían tirado del copón y dejado en la mesa, recayó sobre el Hno. Gregorio. Durante ese tiempo vivía en la casa del organista y allí llevó el Santísimo. Allí acudieron varias personas y en las horas que quedaban del día y por la noche, adoraban al Señor. Por la mañana el Hno. Gregorio repartió la comunión. Guardó una parte que luego llevó a los enfermos y a los ancianos. También bautizó a algunos niños. La gente recuerda que lo hacía con devoción y sentimiento.

 

El Martirio

En Jarocin se corrió la voz que el Hno. Gregorio era encuadernador e inmediatamente recibió la orden de trabajar en una imprenta. Para mantener el ánimo de la gente, empezó a distribuir una publicación clandestina llamada "Para tí, Polonia". La Gestapo dio con la pista de esta actividad y empezaron los encarcelamientos. El Hno. Gregorio había dejado de colaborar en el reparto de esta publicación hacía ya un año. Había hablado de ello con su cohermano, el P. Kliczka, quien le desaconsejó tajantemente esa actividad. El mismo P. Kliczka escribe sobre el Hno. Gregorio lo siguiente: "Nuestro hermano Gregorio Franckowiak me visitó en Broszowice el día anterior a su encarcelamiento. Podía haber huido, pero me preguntó si podría cambiarse por los que habían sido encarcelados en Jarocin por causa de las publicaciones. Le respondí que esto era un acto heroico y dependía de sus fuerzas. Después de confesarse y recibir la comunión se fue. Al día siguiente ya estaba en la cárcel donde algunos, incitados por él, le echaban la culpa y quedaban libres. Lo que las autoridades querían era un "chivo expiatorio" para vengarse".

De la cárcel de Jarocin fue trasladado con los que quedaban al Fuerte VII en Poznan. Su hermano escribe: "Le llevé un paquete. Él también mandó uno: un reloj roto, un rosario despedazado, un poco de ropa rasgada y ensangrentada, muy ensangrentada... En dos ocasiones le llevé cosas. A la tercera, ya no aceptaron el paquete porque mi hermano ya no estaba". Su hermano recuerda aun las palabras de Gregorio: "Pienso que el tío (Wincenty) está en casa. Que se mantenga firme, pues lo delataron igual que a mí. Pero yo cargué con la responsabilidad. Si yo muero, estoy solo. En cambio, él tiene esposa e hijos".

El Hno. Gregorio no delató a nadie y de este modo defendió a su hermano y a los demás. Reveló los apellidos de dos personas de las que sabía que anteriormente reconocieron su participación.

La ruta de su martirio iba por Jarocin, Sroda, Fuerte VII (hasta el final del año). En la última etapa llegó a Dresno. Los compañeros de la celda (Walenty y Antoni Kaczmarek) recuerdan como el Hermano dirigía diariamente el rosario y otras oraciones. Al comienzo, los alemanes lo trataron como a los demás. Sin embargo, cuando encontraron una medalla cosida en el interior de la gorra y se dieron cuenta de que él era religioso le amargaban la vida de un modo especial. Él no se defendía, estuvo muy tranquilo y paciente... Lo llevaron a torturar a la Casa del Soldado en Poznan. Lo colocaron en un aparato de tortura y le pegaban, especialmente, en los tendones... Le preguntaban por las publicaciones clandestinas y, al no recibir ninguna respuesta, le volvían a pegar con crueldad, sobre todo por ser religioso.

En Drezno recibió la sentencia de muerte. Fue decapitado el 5 de mayo de 1943. Unas horas antes de morir escribió una carta a su familia que vale la pena citar: "Queridos míos, por última vez desde este valle de lágrimas os escribo esta carta. Cuando la recibáis yo ya no estaré en este mundo. Hoy, miércoles 5 de mayo de 1943 a las 6.15 de la tarde seré decapitado. Rezad por mí un "Dale, Señor, la paz eterna". En cinco minutos estaré frío, pero eso no importa, no lloréis, sino que rezad por mi alma y por las almas de nuestros seres queridos. Saludaré de vuestra parte al Padre y a todos mis parientes. A mamá no sé cómo se lo debéis comunicar: si fui ejecutado o simplemente morí. Haced como os parezca oportuno. Tengo la conciencia tranquila y por eso os escribo. Os saludo a todos y os espero al lado de Dios. Saludo a los hermanos en Bruczkow y a todos mis conocidos. Que Dios os bendiga. Sed buenos católicos. Os pido que me perdonéis. Me da pena mi querida anciana madre. Quedaos con Dios. Hasta pronto en el cielo. Después de la guerra, devolved mis hábitos a Bruczkow".

En la memoria de los cohermanos mayores el Hno. Gregorio quedó hasta el día de hoy como una excelente persona y religioso del Verbo Divino. Hizo gala del amor más grande, porque dio su vida por los demás.

Fue beatificado por Juan Pablo II el día 13 de junio de 1999 junto con 108 otros Martyres de la Segunda Geurra Mundial.

 

Akcje Misyjne

  • Ofiarom koronawirusa

    Pandemia koronawirusa dotyka i wywołuje cierpienie wśród ludzi na całym świecie. Kraje Zachodu i wysokorozwinięte jakoś sobie radzą z tym WIĘCEJ
  • Akcja św. Krzysztofa

    W ramach XXVI Werbistowskiej Akcji św. Krzysztofa można wspomóc misjonarzy między innymi w Ugandzie, Rosji, Zambii, Angoli czy Ghanie. WIĘCEJ
  • Akcja MOZAMBIK

    14-15 marca w Mozambik, Zimbabwe i Malawi uderzył tropikalny cyklon Idai. Odpowiadając na najbardziej bieżące potrzeby werbistów i sióstr SSpS, WIĘCEJ
  • 1
  • 2
statystyki tytul transparent800px min

banner kalendarz biblijny   banner mszewieczyste

Misjonarze piszą

  • Przyjąć słowo Boga – Szósta Niedziela Wielkanocna +

    o. Józef Gwóźdź SVD, PANAMA

    Zastanów się, co dla ciebie znaczy zwrot: „Przyjąć słowo Boże?” Pomyśl dobrze, bo to pierwszy krok dzisiejszego rozważania. „Przyjąć” – znaczy otrzymać i zachować, mieć na trwałe, a nie „przyjąć” na chwilę, a później gdzieś zostawić. Nie wystarcza mieć Biblię w domu na półce. „Przyjąć” to mieć z nią stały kontakt. Otwierać ją i czytać słowo Boga, rozważać je, nosić w sercu. Wtedy zacznie ono w nas żyć.

    CZYTAJ

  • Papież wolnego rynku? +

    o. Jacek Gniadek SVD, POLSKA

    Spod pióra Jana Pawła II wyszła najbardziej prorynkowa w historii Kościele encyklika społeczna „Centesimus annus”. Ale należy pamiętać, że Papież nie popierał gospodarki wolnorynkowej tylko dlatego, że jest ona postrzegana jako „najefektywniejszy” środek i sposób wymiany „dóbr” i usług. Jest to z pewnością bardzo mocny argument za wolnym rynkiem, ale Papież ma jeszcze inny, mocniejszy. Jego uwaga koncentruje się na człowieku i jego godności, która realizuje się w wolnym działaniu.

    CZYTAJ

  • Nowe wieści +

    o. Józef Trzebuniak SVD, INDONEZJA

    Od ponad miesiąca nie odbywają się msze święte w kościołach ani w stacjach misyjnych. Wszyscy muszą dbać o zachowywanie bezpiecznego dystansu. Cały czas sytuacja się rozwija. Mimo wszystko w państwie tak dużym, jak Indonezja jest tylko ponad 14 tysięcy zachorowań.

    CZYTAJ

  • Nasza Matka i Królowa +

    o. Andrzej Dzida SVD, UGANDA

    W Polsce 30 kwietnia obchodziliśmy 14 rocznicę narodzin dla nieba o. Mariana Żelazka, 20 rocznicę kanonizacji s. Faustyny i oficjalnego ustanowienia Niedzieli Miłosierdzia przez papieża Jana Pawła II. Natomiast dla Afryki 30 kwietnia jest szczególnym dniem związanym ze wspomnieniem Matki Bożej Królowej Afryki.

    CZYTAJ

  • 1
  • Radość z pracy z Jezusem i w Jego Kościele

    Parafia była już zorganizowana, z bardzo aktywną wspólnotą, Kościół odebrałem jako entuzjastyczny i żywy. Jednak kilka miesięcy po przybyciu do tej parafii zaczęły się konflikty plemienne, które są bolączką tamtejszego Kościoła. Pracowałem w tej parafii siedem lat i w tym czasie wojny plemienne spowodowały zniszczenie wielu domów. (MISJONARZ 05/2020)

    WIĘCEJ

  • Pan jest moim pasterzem

    Pod koniec roku akademickiego rektor zaprosił mnie na spotkanie i powiedział: „Fransiskus, decyzją rady prowincjalnej i w odpowiedzi na zaproszenie z Polskiej Prowincji chcemy wysyłać ciebie i Yuliusa do Polski, abyście kontynuowali tam formację kapłańską. Czy przyjmiesz to?”. (MISJONARZ 05/2020)

    WIĘCEJ

  • Dziś dziękuję Panu Bogu

    11 czerwca 2013 r. złożyłem dokumenty do Zgromadzenia Słowa Bożego. Co intrygujące, spotkałem się w tym dniu z bp. Estanislau Chindecasse SVD, który szukał w tamtym czasie księży do pracy duszpasterskiej w Angoli. Pół żartem, pół serio zapytał, czy nie chciałbym wyjechać do pracy misyjnej w Angoli. (MISJONARZ 05/2020)

    WIĘCEJ

  • Miłość mi wszystko wyjaśniła

    W czasie formacji miałem czas na rozeznanie, czy to moja droga. Jak dotąd, ilekroć chciałem odejść w momentach kryzysowych, wracałem myślami do początku, do pytania, jak siętu znalazłem, a że nie wierzę w przypadki, tylko w Boga, odpowiadałem sobie: „Jezus cię zawołał” i zostawałem na kolejny rok. (MISJONARZ 05/2020)

    WIĘCEJ

  • Różne są drogi, ażeby rozpoznać powołanie

    Urodziłem się jako drugie dziecko 13 kwietnia 1990 r. w małej wiosce Tude w regionie Ngada na wyspie Flores w Indonezji. Mam dwóch braci i siostrę. Kiedy byłem mały, nigdy nie pojawił mi się pomysł, żeby pójść do zakonu. (MISJONARZ 05/2020)

    WIĘCEJ

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Werbiści na krańcach świata

  • Dundo (ANGOLA)

    Dundo to 300-tysięczne miasto położone nad rzeką Luachimo w północno-wschodniej Angoli w odległości ok. 6 km od granicy z Demokratyczną Republiką Kongo. Od 2000 roku jest stolicą prowincji Lunda Północna.

    Werbiści obecni są w diecezji Dundo od 2006 roku, kiedy rozpoczęli pracę w parafii w Caungula, około 300 km na południowy-zachód od Dundo. Obecnie pracuje tam dwóch współbraci.

    WIĘCEJ
  • 1